sluzebnosc dozywotnia mieszkania, wylacza mieszkanie z masy spadkowej? Czy jednak przysluguje zachowek? Pytam, bo spodziewam sie rychlych problemow a chcialabym sie rozliczyc uczciwie a nie byc wyrolowana do konca. Wolalabym sama podzielic uczciwie a nie byc ciagana po polskich sadach. Utrzymanie lokum w
Chwileczke, ale 1/2 mieszkania jest wdowy. Skoro jest tak jak piszesz,to zmaczy ze ona "zamienila" prawo wlasnosci na sluzebnosc na wasza korzysc ( dzieci jej zmarlego meza) to z czym ty masz problem?! Ma mieszkasz pod mostem? W przytulku dla ubogich? Spadek po matce macie uregulowany, wdowa zyla
sluzebnosc na miejsca parkingowe to jakies kuriozum , droga dojazdowa tak ale nie parking Ze wspólnych gruntów, które były "sprzedawane" jako wolne miejsca parkingowe zrobił interes życia, bo sprzedał je kolejnym klientom wraz z mieszkaniem, jako ich miejsca parkingowe cos chyba ci sie pomieszalo , nie
musial stsra chate zastawic a bez mojego podpisu nikt by mu kredytu nie dal. Jak se wymysli wybudowanie jakies fabryki i kasy nie bedzie mial to sprxeda sobie ziemie a jak ja chce mieszkanie dach nad glowa za pieniadze ze sprzedazy to jest ze jak tak mozna ze dziadek na tum robił itp itd. Tylko ze ten
Czego nie zrozumialas. Czy tesciowa miala sluzebnosc w obecnym mieszkaniu?
chwila, ale na razie autorka nie napisala czy tesciowa ma w obecnym mieszkaniu sluzebnosc. wiec sytuacja jest taka sama tylko dotyczy innego mieszkania.
Witam Dostalam na mocy darowizny polowe domu, ktorego 1/2 czesci na podst. aktu notarialnego (zapis o sluzebnosci mieszkania -dozywocie dla moich rodzicow). 4 miesiace temu moi rodzice rozwiedli sie (bez orzekania o winie) na wniosek mojej mamy. 7 miesiecy temu moja mama wyptowadzila sie z domu
mytoya napisała: > Nic nie rozumiesz - służebność czyli mieszkanie w swojej części i moja opieka n > ad nią dożywotnio w tym też utrzymanie jesli popadnie w niedostatek. To byla ironia, niestety. Szczerze mowiac, ja na miejscu Twojej mamy nie zgodzilabym sie na te sluzebnosc
Matka za zycia moze zrobic darowizne z mieszkania na Twoja rzecz, ustanawiajac jednoczesnie sluzebnosc wieczysta (ona sama bedzie mogla w nim mieszkac do konca swoich dni).
No to powiedz tesciowi szantazyscie, ze jak nie bedzie pokrywal kosztow utrzymania tego mieszkania, to mieszkanie bedzie musialo zaczac na siebie zarabiac, bo was nie stac na dokladanie, wiec 2 pokoje z tych trzech wynajmiecie paniom na godziny, studentom z ASP, ekipie budowlanej (10 chłopa) albo