ry bardzo, w formie pasty można dostać. Sos robi się rozcierając odpowiedniąilośc tegoż z sosem sojowym i w tym maczając kawałki czegokolwiek. Ale ja potrafie tez miec ochotę na doprawianie kanapek samym wasabi. A teraz jak na niego moda, to możan dostac prażynki, chrupki i inne ryzowe smaczki
A czy wiesz o sosie do sushi? To on nadaje pikantniejszy smak. Także wasabi, rodzaj ostrego i zielonego "chrzanu".
> a tak poważnie. taki np. tatar - to dopiero ohyda ...jak sama nazwa wskazuje - danie o głęboko europejskich korzeniach. A z sushi to mi się podoba ten śmieszny zielony chrzan.
jak śledzie w oleju, kogel-mogel i szynka parmeńska) > A z sushi to mi się podoba ten śmieszny zielony chrzan. to właśnie jest wasabi
Gość portalu: brookie napisał(a): > Wasabi przypomina mi domowy chrzan. zgadza sie to rodzaj chrzanu, tyle ze ostrzejszy niz polski no i zielony > A probowaliscie Udo soup? masz na mysli udon? czesto jadamy bo rodzina lubi, jest duzo rodzajow - podstawa jest zupa gotawana na
Gość portalu: anya.s napisał(a): > Gość portalu: brookie napisał(a): > > > Wasabi przypomina mi domowy chrzan. > > zgadza sie to rodzaj chrzanu, tyle ze ostrzejszy niz polski no i zielony > > A probowaliscie Udo soup? > > masz na mysli udon? >
wiec ugotuj ryz specjalny na sushi taki lepki pozniej na matce poloz sea weed (to morskie rosline ) swiecoca strona na zewnatrz i moczac rece rozkladaj ryz po calym tylko troche zoztaw zeby sie zlepilo pozniej i na ten ryz poloz troche tego chrzanu zielonego japonskiego i majonezu w zdluz
sushi domowe i calkiem wlasnoreczne:) kup: ryz do sushi (jakikolwiek sredniodlugi), ocet ryzowy, sos sojowy, zielony chrzan, marynowany imbir, wodorosty i mate do zawijania. No i nadzienie. Na pierwszy raz proponuje ogorka, awokado i lososia. Ryz trzeba ugotowac a nastepnie delikatnie
to zielone to wasabi, rodzaj chrzanu oprocz wegorza morskiego, smazonego na slodkawo i potem dawanego na sushi, nie slyszalam o nie-surowej rybie w sushi... -- Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie Wysadzam skrzynki balkonowe
jutka1 napisała: > to zielone to wasabi, rodzaj chrzanu tak, tak tak...to bylo to >oprocz wegorza morskiego, smazonego na slodkawo i potem dawanego na sushi, >nie slyszalam o nie-surowej rybie w sushi... losos wedzony -- corka nie(albo zle)wychowana ...ta
Pewnie już za późno, ale byłam w rozjazdach, a teraz net mi padł w domu. Znajomi doradzili mi maki, do tego podają sos sojowy, zielony chrzan wasabi i świeży imbir. Kawałki macza sie w sosie sojowym na podstawce, można posmarować chrzanem (ostry!), przegryza sie je imbirem
A robiłeś z zielonym chrzanem? -- Gdynia moje miasto דרישת שלום , ברוך הבא
vitalia napisała: > A robiłeś z zielonym chrzanem? oczywiscie, ze tak. -- Illusion is the first of all pleasures. - Oscar Wilde Forum fanów Pet Shop Boys: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24244 gg:5764720
Jest Hana, Gejsza, Miko, Tokyo, House of sushi, Zielony Chrzan - znacie inne? Uwielbiam sushi, ale niestety, to oferowane w Łodzi wciąż nie jest tym, czego szukam. Póki co chyba HoS i Gejsza są najbliżej ideału, choć to wciąż nie to. -- From 0 to bitch in less than 5 seconds