skusiłem się na sushi

15.04.05, 23:06
skusilem sie dzis na sushi, po pracy kupilem to czego w domu brakowalo i zrobilem (trwalo to w sumie 2 godziny (razem z konsumpcja), a teraz na jedzony do syta siedze sobie i medrkuje... czy ktos jutro chce sie zalapac na sushi? gdy wroce z biblioteki bede je robil... gdyby ktos chcial smile
    • vitalia Re: skusiłem się na sushi 15.04.05, 23:20
      A robiłeś z zielonym chrzanem?
      • rafi.raf Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 22:58
        vitalia napisała:

        > A robiłeś z zielonym chrzanem?

        oczywiscie, ze tak.
    • kris01 Re: skusiłem się na sushi 15.04.05, 23:20
      Zjadliwe jest to sushi?
      Ja nigdy nie jadłem i sie właśnie przymierzamsmile
      • vitalia Re: skusiłem się na sushi 15.04.05, 23:26
        Zjadliwe to jest,jeżeli lubi się surową rybę . Algi też mają nietypowy smak ,no
        i sos ostrygowy Hmmm.Naprawdę trzeba lubić takie rzeczy..Ja uwielbiam wszelkie
        frutti di mare.
        Ale może rafi niech się przyzna jak to zrobił ???? i co użył ?
        • rafi.raf Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 23:02
          vitalia napisała:
          > i sos ostrygowy Hmmm.Naprawdę trzeba lubić takie rzeczy..Ja uwielbiam wszelkie
          > frutti di mare.
          > Ale może rafi niech się przyzna jak to zrobił ???? i co użył ?

          uzylem tzw szybkiego i taniego zestawu czyli lososia wedzonego i ogorka pokrojonego w paseczki, a towszystko zawiazane w plat nori. niestety nie umiem robic malych paseczkow z nori i zawijac w nie ryzu, anie tez ubijac ryzu w male kupkie (fuje jak to brzydko brzmismile) )

          ja wprost uwielbiam jesc sushi ze specjalnym omletem, niestety takie jem tylko w knajpkach - nie umiem go przygotowac.
      • sloggi Re: skusiłem się na sushi 15.04.05, 23:29
        kris01 napisał:

        > Zjadliwe jest to sushi?
        > Ja nigdy nie jadłem i sie właśnie przymierzamsmile

        Otrujmy się razem.
        Chcę też spróbować, bo knajpowe mi nie szło.
      • rafi.raf Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 22:59
        kris01 napisał:

        > Zjadliwe jest to sushi?
        > Ja nigdy nie jadłem i sie właśnie przymierzamsmile

        pyszne!
    • groha Re: skusiłem się na sushi 15.04.05, 23:24
      He, he... Zamiast mędrkować, lepiej przepis podajsmile Oczywiście wraz z czasem
      przeznaczonym na wykonanie. Wtedy konsumpcje załatwimy we własnym zakresie,
      dzięki czemu unikniemy zaślinienia klawiatury smile))
      • czarna33 Re: skusiłem się na sushi 15.04.05, 23:30
        Własnie!!Podaj przepis..w zyciu nie jadłam i nie wiem czy lubię.Więc może wart
        spróbowacsmile
    • groha Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:09
      Z przejedzenia odpadł od komputera chyba... Nie jest zdrowo tak najadać się
      przed snem smile)
      • koczisss Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:18
        Może zatruł się biedaczynasad((
        • groha Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:23
          koczisss napisał:

          > Może zatruł się biedaczynasad((
          >
          Myślisz, że kupił tę rybę w sklepie z używaną żywnością? smile))
          • koczisss Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:25
            Bardzo możliwesmile))
            A swoją drogą, ciekawe jak uzdatniają ryby do konsumpcji?
            • ada296 Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:31
              Rafi - chcę sushi smile
              już natychmiast smile
              uwielbiam smile
              daleko pewnie mieszkam więc przez umyślnego wyślij smile
              może Sloggi przywiezie ?
              smile smile
            • groha Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:42
              koczisss napisał:

              > Bardzo możliwesmile))
              > A swoją drogą, ciekawe jak uzdatniają ryby do konsumpcji?
              >
              Na pewno już są od tego specjaliści, ale nawet nie chcę sobie tego wyobrażać.
              Mam nadzieję, że Rafi po prostu się przejadł... smile)
              • koczisss Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:45
                Pewnie tak, a zresztą już późno jestsmile Śpi pewniesmile))
                • groha Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:51
                  koczisss napisał:

                  > Pewnie tak, a zresztą już późno jestsmile Śpi pewniesmile))
                  >
                  Z pełnym żołądkiem? Koszmary senne gwarantowane smile)
                  • koczisss Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 00:55
                    smile
                    • carrramba Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 10:40
                      koczisss napisał:

                      > smile
                      cholera, chyba sie nie chce załapać. a może inne danie ? to chętnie smile)
      • rafi.raf Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 23:04
        groha napisała:

        > Z przejedzenia odpadł od komputera chyba... Nie jest zdrowo tak najadać się
        > przed snem smile)

        nie odpadla, nie odpadl tylko siedzial nad artykulami, ktore musze oddac za dwa tygodnie, a rano w bibliotece do wieczora bylem!!! smile))
    • groha Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 23:20
      rafi.raf napisał:

      > ... czy ktos jutro chce sie zalapac na sushi? gdy wroce z biblioteki bede je
      robil... gdyby ktos chcial smile

      Byli tacy, co chcieli się załapać, no i co? Ładnie to tak? Nawet przepisu
      skąpisz, wymigując się pilną robotą. Przez Ciebie nadal nie wiem, czy lubię
      sushismile)
      • grazia.eni Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 23:30
        Może, jak nas będzie dwie, coś wskóramy. Też tego nigdy nie jadłam i wolałabym
        pierwszy raz w domu (już taka jestem smile
      • rafi.raf Re: skusiłem się na sushi 16.04.05, 23:35
        juz jest przepis!
    • rafi.raf przepis na sushi 16.04.05, 23:34
      nie bede opisywal ani historii, ani typow suhi z jakimi mozemy sie spotkac smile)) pierwszego nie znam, a typow jest mnostwo smile))

      co jest potrzebne?
      najlepiej jest kupic zestaw sushi firmy blue dragon. dlaczego ten zestaw? bo innych nie spotkalem. dlaczego zestaw? bo jest tam wszystko co jest potrzebne (tylko ryby brak i wczesniej wspomnianego omlecika), ale jest tam instrukcja.

      zestaw sklada sie z nastepujacych rzeczy:
      1) mata bambusowa - do zawijania
      2) platy nori 10 szt. - to to zielone w co sie zawija
      3) sos sojowy do sushi - UWAGA do sushi jest specjalny sos sojowy. nie uzywajcie produktu firmy Tao Tao, choc dobre, przeznaczone sa do ryzu i potraw chinskich i wietnamskich
      4) zielony chrzan o pieknie brzmiacej nazwie wasabi (czyt.łazabi)
      5) maly sloiczek z imbirem pokrojonym w plasterki i marynowanym
      6) krotko ziarnisty ryz japonski

      do tego zestawu brakuje jeszecze tylko octu ryzowego, ale mozna go zastapic octem zwyklym spirytusowym, byle nie balsamicznym. winny ocet od bidy tez przejdzie, ale nie polecam ze wzgledu na posmak ryzu.

      do tego potrzebujemy jeszcze ogorka (kroimy go w cienkie podluzne paski) i ryby - losos wedzony jest oki i cukier.

      co robimy.
      1) bierzemy ryz i moczymy go w wodzie. pozniej wode wylewamy i znow nalewamy i znow czekamy. uzywamy wody czystej. najlepiej mineralnej (ja nigdy jej nie uzywalem, ale takie sa zalecenia). chodzi o to, ze ryz musi byc czysty. pozbawiony osadu. kiedy nam sie wydaje, ze osiagnelismy pierwsza klase czystosci ryzu (troche zartuje, ale dla japonczykow jest to podstawa sushi), rozpoczynamy gotowanie. UWAGA:

      1) proporcje wody i ryzu 1:1
      2) gotujemy w malym garnuszku na malym ogniu
      3) gdy ryz zaczyna sie gotowac nakladamy przykrywke i zmniejszamy ogien (tylko niech nie gasnie smile))
      4) po 5 minutach zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy na bok. nie zdejmujemy przykrywki - czekamy, az ryz wystygnie (30-40 minut) w tym czasie ryz dochodzi do siebie
      5) my bierzemy cukier, ocet i sos sojowy. proporcje: 2 lyzeczki cukru, 8 lyzek octu i 1-2 sojowego; mieszamy to.
      6) blizej nieokreslona substancje, ktora zostala przygotowana w punkcie piatym mieszamy razem z ryzem - dokladnie!!!
      7) napisalem, ze mieszamy dokladnie - dalej mieszajcie!
      8) rybe kroimi w cienkie paski
      9) rozkladamy mate bambusowa, a na niej kladziemy plat nori (plaska powierzchnia do maty)
      10)na 2/3 maty ukladamy ciniutka warste klejacego sie ryzu
      11)mniej wiecej po srodku ryzu nakladamy ogorek i rybe (paseczki jeden lub dwa)
      12) zawijamy. czasami sa z tym problemy, dlatego po zwinieciu, najlepiej jest rozwinac mate (ale nie rolke) i oblozyc ww. rolke mata raz jeszcze. lekko "doformowac"
      13)odkladamy rolke na bok i robimy nastepne rolki. gdy skonczyme zaczynamy je kroic. najlepiej na 2,5 cm kawalki

      sushi gotowe!!!

      na talerzu podajemy odrobine wasabi i kawalki imbiru. z boku stawiamy miseczke z sosem sojowym. lekko dodajemy wasabi (ale ami sprobujcie czy chcecie czy nie, nie kazdy to lubi) i namaczamy w sosie. nastepnie konsumujemy (jeden lub dwa kesy).

      UWAGA: sushi mozna jesc palcami. paleczki nie sa wymagane!!!

      w nastepnym poscie podam produkty polecane i ceny smile)) napiszcie czy sprobowaliscie!
      • grazia.eni Re: przepis na sushi 16.04.05, 23:38
        fęka fpadła mi na fodłogę!
        • rafi.raf Re: przepis na sushi 16.04.05, 23:40
          smile))

          zeby nie sa potrzebne do sushi smile))
      • rafi.raf ceny produktow 16.04.05, 23:39
        1) mata bambusowa - okolo 5 zl w hipermarketach nawet tanie (real)
        2) platy nori 10 szt. - okolo 10 zl
        3) sos sojowy do sushi - okolo 12 zlotych - polecam "kikkoman"; sosy do sushi sa rowniez nazywane sushi & sashimi
        4) zielony chrzan - moze 7 zeta?
        5) maly sloiczek z imbirem pokrojonym w plasterki - tu niestety nie pamietam ceny, ale to nie jest wymagane
        6) krotko ziarnisty ryz japonski - okolo 8,5 zlotego opakowanie, ale mozna eksperymentowac ze zwyklym (nie polecam tego, ale zawsze to cos)

        caly zestaw kosztuje 99 zeta - troche duzo ale jest ten pierwszy raz smile))
        • grazia.eni Re: ceny produktow 16.04.05, 23:43
          Małwonek wajwał mi pwew ramię i warekwirował portfel smile
          • rafi.raf Re: ceny produktow 16.04.05, 23:44
            no w sumie to nie sa produkty do jednej sesji. sosy starczaja na wiele sesji. serio! wychodzi o wiele taniej, anizeli na miescie smile))
            • carrramba Re: ceny produktow 16.04.05, 23:47
              rafi.raf napisał:

              > no w sumie to nie sa produkty do jednej sesji. sosy starczaja na wiele sesji.
              s
              > erio! wychodzi o wiele taniej, anizeli na miescie smile))

              da sie to jesc ? smile))
              >
              • rafi.raf Re: ceny produktow 16.04.05, 23:48
                oj da, oj da smile))

                rodzina mnie zmusza do robienia tego smile)) tak to im posmakowalo smile))
    • groha Re: skusiłem się na sushi 17.04.05, 01:43
      Hmm... Jak na jeden - dwa kęsy, to jednak sporo robotysmile) Ale tak mnie
      zaciekawiłeś, że chyba kiedyś szarpnę się na zakup tego niezbędnego zestawu i
      wreszcie się przekonam, co ludzie w tym sushi widzą smile Dziękuję za świetnie
      podany przepis! smile
      • skiela1 Re: skusiłem się na sushi 17.04.05, 02:36
        Cala tajemnica udanego sushi to dobrze ugotowany ryz i odpowiedni ryz(nie kazdy
        sie nadaje,np.ten 5min.sie nie nadaje)Do zwijania moze byc pomocny pergamin.
        • rafi.raf Re: skusiłem się na sushi 17.04.05, 11:12
          skiela1 napisała:

          > Cala tajemnica udanego sushi to dobrze ugotowany ryz i odpowiedni ryz(nie kazdy
          > sie nadaje,np.ten 5min.sie nie nadaje)Do zwijania moze byc pomocny pergamin.

          ryz powinien byc japonski - krotko ziarnisty.
          • martuha Re: skusiłem się na sushi 17.04.05, 12:46
            a jak smakuja platy nori? jak jakies zielsko czy mam tylko takie wrazenie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja