szarpania więc już prawie nie próbowała. Jeszcze tydzień przed śmiercią była w dobrym stanie jak na jej wiek normalnym ale potem poszło szybko, traciła formę z dnia na dzień , ma miałam miskę podstawiać jej po mordkę, później już karmić łyżeczką, nosić do kuwety gdzie chwiała się ale sikała aż się położyła
szkodzi niż moje własne życie... Nie tyle szkodzi, co komunikuje czym trzeba się zająć. Mnie się też kiedyś coś odpalało przy różnych tematach. I wtedy zastanawiałam się co to jest, o co w tych chodzi i co mnie w tym tak rusza. To jest w sumie świetna terapia grupowa:D Unikanie niczego nie zmieni, bo
jadła ani nie piła, zbladła, przestała wychodzić z pokoju, jak już to wychodziła tylko do łazienki i z powrotem. Kiedy albo ja albo brat wchodziliśmy do jej pokoju, chowała się pod łóżko lub za szafkę. Był moment, że brat musiał ją trzymać na krześle przy stole a ja ją na siłę karmiłam. Brzmi brutalnie
wakacje dużym autem, więc postanowiłam to w końcu zrobić. Przy okazji, okazało się, że teściowa niektóre rzeczy sobie przygarnęła. Położyłam kreskę na ramkach ze zdjęciami, czy zabawkach dzieci, które poszły dalej w obieg. Ale okazało się, że wzięła też ikonę Matki Boskiej karmiącej, którą dostałam w
byłam zaopiekowana przez położne, Panie świetnie wykonywały swoją pracę. Pielęgniarki dziecięce-różnie. Była jedna, która tak konktetnie przysłużyła się radą w sprawie karmienia. Dla innych rozwiązaniem było jedynie podawanie mleka modyfikowanego. I chyba połowa pacjentek dokarmiała maluchy... szkoda
bogo- wie pogańscy są uosobieniem kłam- stwa i obłudy i że pragnie zostać oblubienicą jedynie Chrystusa. Wtenczas wydano ją sędziemu Mar- cjanowi, który, nie mogąc także zachwiać jej stałości w wierze, ska- zał ją na srogie tortury. Smagano ją żelaznymi prętami, szarpano ciało ostrymi szponami
> czas karmienia (sierpien) ocieplic gniazda matami, zabezpieczyc daszki przed pr > zeciekaniem wody... > > Niewielka amatorska pasieka to tak do dwudziestu rodzin. Dobry wynik to ok 13 k > g miodu z rodziny. Najbardziej oplacalne sa pasieki z ponad stu rodzin pszczeli > ch
yoma napisała: > Yeah, przed wojną i pod zaborami lud karmił się kulturą wysoką. Wyłącznie. Upraszczasz. Tak przy okazji. Lubujesz się w prezentowanej przez siebie, diabolicznej muzyce? Pytam, bo my w kosmosie słuchamy muzyki kojącej nerwy, a nie je szarpiącej.
, być może przez hormony, i nie mogłam usnąć w dzień, żeby odespać bezsenne noce - karmienie co godzinę i tak kilka miesięcy. Druga rzecz - dziecko nie chcialo jeździć w wózku od samego początku, a więc spacery, które miały być wytchnieniem, były koszmarem. Kolejno - przez ciążę spędzona w łóżku
Wszystkiegp najlepszego Dziewczyny! Mój młodszak ma 8 m-cy! Chciałabym zatrzymać czas, ta mała kudłata główka przy piersi to cudo. Z drugiej strony trochę szok - od noworodka pierś traktował jedynie konsumpcyjnie, myślałam że to się zmieni ale maluch to dziś woli swój kciuk... Serio muszę go mu