O tym był film Czas Apokalipy. Zdyscyplinowani wietnamscy zolnierze walczacy o swoja ojczyzne i hordy dzikusów mających drogie zabawki którym odwala psychika i zmierzają w kierunku jadra ciemnosci szalenstwa. Może to też jest symboliczne. Czy jestes zołnierzem który ma za sobą rodzinę, czy jesteś
Obejrzalam ten kawalek w drodze wyjatku . Zdecydowanie not my cup of tea. Podnosic sobie adrenaline w taki sposob - raczej nie. Doceniam warsztat, i proby przestraszenia widza w coraz bardziej 'wyrafinowany 'sposob , ale nie zmienia to faktu,ze forma jaka pokazuja nam jest obrzydliwa . Byc moze
Malo ogladam polskich, odkad mieszkam poza Polska, ale nie nic. Tak 2-3 filmy polskie rocznie, falami. Czasami rok nic, a potem przez 2 miesiac zobacze ze 3 bo ktos poleci, albo po prostu leci w kinie w UK. Sa gusta i gusta, ale te co pamietam jako "warto" lub "bardzo warto" to: "Siedem uczuc
W wieku 10 lat czytalam tez "Lewa reke ciemnosci", "Władcę pierscieni" i "Diunę", robilam tez podejście do "Galapagos" i "Nowego wspanialego swiata". Ale ja zaczelam bardzo wczesnie czytac i mialam przerobione juz książki typowo dzieciece, plus w domu te ksiazki po prostu byly uzywane. Nie
całości. Film za dłuuugi, z gatunku tych oglądanych z zegarkiem w ręku, bez należytych emocji oraz wyraźnie zarysowanej fabuły. Nie zabrakło mocnych scen, ale jakoś mało umiejętnie zostały pokazane. A także, jeśli nie przede wszystkim, nie zabrakło scen ociekających zwierzęcym seksem, do tego stopnia, że
całości. Film za dłuuugi, z gatunku tych oglądanych z zegarkiem w ręku, bez należytych emocji oraz wyraźnie zarysowanej fabuły. Nie zabrakło mocnych scen, ale jakoś mało umiejętnie zostały pokazane. A także, jeśli nie przede wszystkim, nie zabrakło scen ociekających zwierzęcym seksem, do tego stopnia, że
niezwykle dołującym filmem z 1959 roku pt. "Kamienne niebo". O mieszkańcach zbombardowanej kamienicy zasypanych w piwnicy i skazanych na powolną śmierć (bez pożywienia, światła, wody etc.), tam również nie zabrakło scen rozpaczliwego seksu" Na pewno film widziała również Barbasia, ale Jej recenzji nie
całości. Film za dłuuugi, z gatunku tych oglądanych z zegarkiem w ręku, bez należytych emocji oraz wyraźnie zarysowanej fabuły. Nie zabrakło mocnych scen, ale jakoś mało umiejętnie zostały pokazane. A także, jeśli nie przede wszystkim, nie zabrakło scen ociekających zwierzęcym seksem, do tego stopnia, że
iwles napisała: > > A slyszalas "jestes 100 lat za Murzynami"? > No to jest wlasnie przyklad obrażania przy użyciu slowa "Murzyn". > A o kimś, kto jest wykorzystywany np w pracy "jestes bialym Murzynem"? > Tak samo, znaczenie pejoratywne
Jeszcze nie tak dawno, bo prawie za naszego zycia, zakonczyla sie w Europie "najstraszliwsza z wojen". Pokonano "sily ciemnosci" i "sily szatana", a wsrod zwyciezcow alianci zachodni - USA i Wielka Brytania uchodzili ogolnie biorac, za bardziej ludzkich i bardziej szlachetnych od ZSRR, ktory w
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< Widac ze duzo podrózujesz I wiesz o co chodzi. Mowiac centrum mialem na mysli DownTown. Czyli city z bankami, gmachami urzedowymi. Znalazlem sie kiedys tam po zapadnieciu ciemnosci I naprawde sie balem. Ciemno jak w d*pie murzyna, zadnych taksowek, opustoszalae ulice. Czulem sie jak w jakims