qqbek napisał: > No ale dobrze - BMW pana M miało 100 KM więcej, niż "dała fabryka". > Miało też adaptacyjne zawieszenie wielowahaczowe i wyczynowe hamulce. > NIELEGALNE! > SUUUPER.....100KM to nie az tak duzo. M- auta maja mase marginesu na dolozenie KM..
zawieszenie wielowahaczowe i wyczynowe hamulce. NIELEGALNE! To popatrzmy, co jest legalne: RAM 1500 TRX. 712 KM na sztywny most i sprężyny piórowe. To homologację ma! -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04
qqbek napisał: > Ja tu widzę Passerati B5 w wersji "po dziadku z Wehrmachtu". > I prestyż i niezawodność i wygoda (wielowahaczowe zawieszenie). > W takim budżecie kupisz niezmęczony egzemplarz od Helmuta, a nie od Abdula. Egz > emplarz, który Równik opasał dopiero 7-8 razy
Ja tu widzę Passerati B5 w wersji "po dziadku z Wehrmachtu". I prestyż i niezawodność i wygoda (wielowahaczowe zawieszenie). W takim budżecie kupisz niezmęczony egzemplarz od Helmuta, a nie od Abdula. Egzemplarz, który Równik opasał dopiero 7-8 razy (a więc ledwie dotarty). Tylko kupuj bezpośrednio
S max I generacji i przed liftingiem, to jeden z ostatnich europejskich vanów, które miały większość silników bezawaryjnych, dobrych także do założenia gazu. Dużo miejsca w środku i siedem foteli, do tego wielowahaczowe zawieszenie -- "Proste drogi są dla szybkich samochodów, zakręty są dla
sztywniejsze, mają większe i cięższe koła, za tym idzi > e twardsze zawieszenie. Które w dodatku w klasie D często było wielowahaczowe, > w pełni niezależne, podczas gdy w kompaktach standardem wciąż jest belka z tyłu > . Good point.
zawieszenie. Które w dodatku w klasie D często było wielowahaczowe, w pełni niezależne, podczas gdy w kompaktach standardem wciąż jest belka z tyłu.
. > A sam.samochód poza wspaniałym mototrm.miał nadzwyczajne, wielowahaczowe, skomp > likowane zawieszenie. Naped na tył. Superb to przy nim żenująca padaka. e34 to było gówno pod względem komfortu i jakości jazdy - było padaką przy wszystkim, a nie superb przy nim. I co fajnego jest w tym
.samochód poza wspaniałym mototrm.miał nadzwyczajne, wielowahaczowe, skomplikowane zawieszenie. Naped na tył. Superb to przy nim żenująca padaka. Nawet dziś. Klemens twoja krytyka bmw jest oznaką jakiegoś problemu... Prozac. Rozwiąże twoje kłopoty. -- YCDSOYA
o 20% i wielowahaczowe zawieszenie ale belka też daje radę jest lżejsza i bezobsługowa. W Octavii 2 miałem problem z ząbkowaniem opon i w ASO twierdzili, że to przez wielowahacz i szybką jazdę autostradową bez obciążenia - potrafiło ząbkować nowe opony po 5-10k km
spalania. Co do Twoich uwag odnośnie A4 to w większości się zgadzam. Moje auto ma opony 245 i one trochę dają o sobie znać hałasem powyżej 130 km/h i na 18 jeździ się po gorszej jakości drogach niezbyt komfortowo - skomplikowane wielowahaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu to trochę przerost formy nad
> A ile trzeba dopłacić, żeby mieć w Astrze wielowahaczowe zawieszenie z tyłu A po co, skoro 87,2% gospodyń domowych z Pułtuska nie widzi różnicy?
A ile trzeba dopłacić, żeby mieć w Astrze wielowahaczowe zawieszenie z tyłu, a nie belkę skrętną z drążkami Watt-a? (pytanie jest retoryczne) -- Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
Człowieku o czym Ty w ogóle piszesz. Audi A4 to samochód, który ma wielowahaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu, a jakość wnętrza ma w zasadzie najwyższą w całym swoim segmencie. Natomiast Superb ma wielowahacze tylko z tyłu i w dodatku prawie każdy drobny szczegół ma wyraźnie pogorszony w stosunku
Niestety zawieszenia wielowahaczowe mają tendencje do nieregularnego zużywania opon (głównie ząbkowanie). Warto sprawdzić geometrię zawieszenia (geometrię całego zawieszenia, przód-tył, a nie tylko zbieżność przodu). Niewidoczne uszkodzenia kordu też potrafią zmieniać wyważenie koła. Rozwiązaniem