Dodaj do ulubionych

bede testował dałnsajzinga

19.09.18, 20:42
z uwagi na pewne niezależne ode mnie okolicznosci musiałem odstawic na min tydzien bmw.
I dostałem zastępczy. nowe A4
1 qrwa 4 qrwa tsi
ja wiem ze to jedyna słuszna linia i białe niedzwiedzie bedą szczesliwe i kwiatki i inne badziewie ale ja nie.
zepsuc takie fajne auto silnikiem od kosiarki.

z uwagi ze szykuje sie mi i trasa i troche miasta to przynajmniej porównam zuzycie paliwa, i prace skrzyni do bmw
ale w srodku miodzio, bmw jeszcze musi sie duzo nauczyc żeby dojsc do tego poziomu, i jakosci i obsługi pokładowych mediów i łatwosci połączenia i przekazywania informacji
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 20:56
      Krec na kazdym przelozeniu na wysokich obrotach
      i niczym sie nie przejmuj.
      Warunek: nominalna temperatura pracy.
      Kiedys jezdzlem takim wypozyczonym odkurzaczem
      przez tydzien.
      To nawet nie jest trudne.
      • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:08
        No wlasnie jak sie przesiadziesz z auta z rozsadna moca na slabe to przez jakis czas zapominamy ze nie jest grzechem zmieniac biegi na granicy czerwonej lini...
    • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:06
      Ale chyba najwazniejsze to to jaka jest podstawowa funkcja samochodu i jak ja wypelnia?
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:10
        Wqrwianie sąsiadów?
        • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:20
          Jak na razie sam jrstes wqrw ..ony, zgadlem?
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:26
            Jak powiedzieli ze mogą zaproponować A4 benzynę z automatem to ostatnie czego sie spodziewałem to 1.4
            Zobaczymy.
            Ciekawe czy ma standardowy zbiornik 40 l. I ciekawe czy na jednym tankowaniu dojadę do Warszawy w przyszłym tygodniu.
            • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:34
              O ile pamietam 50 litrow.
              Jak nie bedziesz szalec na trybie S i 5000 rpm
              to Stolyca jest w zasiegu (z Wroclawia?) -
              bez watpienia.
              • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:46
                Z Wroclawia. Będę jechał tak samo jak bmw. I zobaczymy.
                • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 22:42
                  ...no to poszly konie po betonie...
                  Gute Fahrt!
                  • schweppes1 Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 22:49
                    I to dosłownie - S8 Wrocław-Warszawa jest akurat betonowa, dzięki czemu bardzo trwała i stabilna, nie to co pofalowany, asfaltowy szajs na A1 Gdańsk-Łódź. Nawet mój master of disaster zawieszenia Mondeo nie czuje się tam najlepiej, za to na S8 sunie jak po szynach.
                    • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 23:01
                      Dziwne - w moim swetrze jakoś nie czułem nic strasznego na A1.
                      Może to też funkcja tego, że jeżdżę przytomnie (140-160), a nie za3.14erdalam jak dziki rep?
                      • schweppes1 Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 23:10
                        Ja jeżdżę ostatnio 160-170 i jak na tak młodą nawierzchnię jest słabo. Jest po prostu pokoślawiona i będzie z nią jeszcze gorzej - patrz stary odcinek A1 Tuszyn-Piotrków Tryb. Za to betonowa, autostradowa obwodnica wschodnia Łodzi - tak jak S8 - jak po szynach. I tak jest wszędzie - z S5 z Poznania na północ i z Wrocławia na północ też jest coś nieteges, świeża S3 Zielona Góra-Szczecin - pokoślawiona. Z tego co widzę na budowach, S6 Szczecin-Koszalin też będzie asfaltowa, a gotowy od kilku lat odcinek S6 koło Nowogardu też nie jest już równy i S5 Grudziądz-Poznań-Wrocław też jest bryndzowata.

                        Wolę betonowe. Głośniejsze, ale stabilniejsze i przyczepniejsze - zwłaszcza na mokro.
        • samspade Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 21:26
          To funkcja zarezerwowana dla paska w kombiku tedeiku.
          • galtomone Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 08:13
            Z przebiegiem od 450kkm w góre
            • samspade Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 11:47
              Ale stanem licznika w okolicach 170 tys
              • galtomone Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 12:54
                Eeee.... co ty, siasiad by zlomu z duzym przbiegiem nie kupil.
                Za 5k??? Bez brawury!!!

                Poza tym zaden lekarz w DE takich przbiegow Passatem nie robi... do kosciola??? Emeryt?

                Gora 120kkm - z wyzszym to juz sie nie oplaca
                • galtomone BTW - na rynku zmiany! 20.09.18, 12:55
                  Teraz 170 - 200 to jest ok...
                  ale jeszcze nie tak dawno magiczna cyfra na liczniku bylo 100 tys.. bo potem przeciez remont albo na zlom
                  • schweppes1 Re: BTW - na rynku zmiany! 20.09.18, 14:25
                    To raczej dotyczyło jedynie samochodów produkowanych przez mentalnych kumpli vogona na wschód od muru berlińskiego.
                    • vogon.jeltz Re: BTW - na rynku zmiany! 20.09.18, 14:51
                      > To raczej dotyczyło jedynie samochodów produkowanych przez mentalnych
                      > kumpli vogona na wschód od muru berlińskiego.

                      To są moi "mentalni kupmle" tylko jeśli założymy, że miłośnicy kręcenia liczników to korwinoidzi o mentalności szwepsa (por. "moja właność, mogę se robić co chcę", "widziały gały co brały", "śmierć frajerom" itp.)
                • samspade Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 10:55
                  Ale mowa o przebiegu czy stanie licznika? Dla mnie to dwie osobne sprawy.
                  Kiedyś rozmawiałem z mechanikiem. Sprzedawał samochód i po n tym pytaniu o przebieg zaczął odpowiadać że ustawi taki jak kupujący sobie życzy.
    • schweppes1 Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 22:06
      trypel napisał:

      > bmw jeszcze musi sie duzo nauczyc żeby dojsc do tego pozi
      > omu, i jakosci i obsługi pokładowych mediów i łatwosci połączenia i przekazywan
      > ia informacji

      To nie kwestia BMW. To kwestia tego, że Twoje BMW to model z 2012 roku, a system multimedialny jest tak naprawdę z 2008 roku (10-letni!), gdy wyszła siódemka F01, natomiast Audi A4 to model z 2015 roku, w którym akurat dali całkiem nowy system.
    • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 19.09.18, 23:08
      Powodzenia!
      Z DSG da się żyć (choć trochę żwawiej rusza niż zwykły hydrokinetyk i trzeba to uwzględnić), za to do Start-Stop trzeba się przyzwyczaić.
      Co do 1.4 TSI w tym aucie... zaledwie 150 KM i 250 Nm to lekkie przegięcie w aucie premium. Z drugiej strony do jeżdżenia od A do B powinno wystarczyć.
    • galtomone Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 07:55
      trypel napisał:

      > ale w srodku miodzio, bmw jeszcze musi sie duzo nauczyc żeby dojsc do tego pozi
      > omu, i jakosci i obsługi pokładowych mediów i łatwosci połączenia i przekazywan
      > ia informacji

      Ale jakości materiałów to sie tez tyczy?
      Jakoś mam wrazneie, że w BMW jest jednak lepiej i lepiej znoszą trudy kolejnych mijających km... pokazując mniejsze zuzycie...
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 08:29
        Właśnie jakość materiałów. Bmw nie ma najlepszej. Ale za to faktycznie jeździ lepiej.
        Nie wiem jak jest teraz ale jak oddawałem moja A4 w 2011 po 180 tys km i 3 latach to była jak nowa.
    • toreon Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 09:11
      Ale jaki ten TSI?
      Pewnie 1.4
      Nie wiem jak w A4 ale kompaktach (Leon, Golf) spisuje się akurat nie najgorzej.
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 10:01
        1.4 150 km
        W mieście jest Ok. Jak na 150 km
        • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 10:25
          A jak DSG?
          Bo ja byłem w Swetrze pozytywnie zaskoczony tą skrzynią (miałem uprzedzenia do niej po Octavii z wypożyczalni, którą chwilę jeździłem w styczniu - tam działało to gorzej niż mój ówczesny automat w BMW, w Swetrze działa lepiej)
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 10:37
            Po bmw nie jest tak fajnie ale rusza szybko, fakt. Zreszta na razie auto zostawione na lotnisku a ja lecę do roboty. Dopiero w weekend bardziej pojeżdżę. Na razie jadąc rano zobaczyłem ze przy 55 wskakuje 6 bieg przy 1200 obrotów. Zgroza w benzynie 1.4, tzn zgroza dla mojej duszy a nie dla auta
            • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 11:17
              Przestaw na manual albo S.
              • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 11:43
                Na S to mój TDI poniżej 2 tysięcy nie schodzi, w benzynie pewnie 2,5.
                • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 18:36
                  Ja jak swoim "maluchem" depne to ciagnie do ponad 6k zanim zmieni - i to nie dochodze to tego guziczka w podlodze..
              • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 12:12
                Ty, dzienny Komputer pokazał rano 8.7 na dojeździe na lotnisko, Ok 8 km bez korków ale przez miasto. Jak dam na S to będzie 10.
                • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 13:14
                  ...to .... trudno...takie jest zycie...
            • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 15:51
              trypel napisał:

              > Na razie jadąc rano zobaczyłem ze przy 55 wskakuje 6 bieg przy 1200 obrotów. Zgroza
              > w benzynie 1.4, tzn zgroza dla mojej duszy a nie dla auta

              Ale wystarczy, że muśniesz gaz i redukuje.
              • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 19:38
                Nawet o dwa ale i tak serce boli. Bmw schodzi do 1000 ale jednak tam te obroty inaczej działają
          • schweppes1 Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 11:49
            A co to jest ten Sweter?
            • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 12:03
              No Golf, czerwony:P
            • waga170 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 07:03
              > A co to jest ten Sweter?

              To jego pies. Wybral dobrze, bo jeszcze mial do wyboru Bulgot, Lyzew i bron boze Jajnik.
              • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 09:01
                Prezes jest dla plebsu niedostepny.
                • waga170 Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 06:12
                  Nobel za wyhodowanie nowej rasy psa: Prezes. Nazwa jakze sluszna, domyslam sie kto byl inspiracja.
                  Pewnie pies rasy prezes jest maly, na krotkich lapach, z wielka gorna warga, bezzebny i tchozliwy, ale zawsze cos knujacy. I w odroznieniu od innych psow, lubi koty.
                  • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 09:41
                    Gryzie jak jest niedopity/
                    • marekggg Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 16:50
                      a tak naprawde jest to ptak.
    • marekggg Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 10:05
      To A4 juz sie zbliza do octavii i pozniej do fabii - bravo VW

      swoja droga, ja bede niedlugo wypozyczal w hiszpanii jakis leon,astra czy cos "similar", jestem ciekaw jaka tam dostane kosiarke.
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 10:09
        1.0 :D ale 120 km
        Chociaż może w małym aucie to działa
        • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 10:24
          maly jest tez np. polo GTI:

          4-Zyl.-Turbo-Benz., 1984 cm3, 147 kW/200 KM, 320 Nm bei 1500 obr./min., 6,7 s do 100 km/h, Vmax=237 km/h
          • loyezoo Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 23:48
            Coś dupne te osiągi ,jak na nowe auto.Mój "dziadek" 25 lat, 6,9 i v-max 250.Tyle,że fura waży 1,5 tony,a Polo 1,2.
        • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 13:03
          Moc to moc..
          nie wiem od jakich obrotów sprężarka dmucha jak należy, ale tragedii nie będzie, choć przy tej masie szału tez nie.
    • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 15:47
      trypel napisał:

      > 1 qrwa 4 qrwa tsi

      A co cię obchodzi, jaka jest pojemność? To tylko jeden z wielu czynników, które mają wpływ na to, co silnik potrafi.
      Po prostu pojeździj i porównaj, jak wiele ustępuje twojemu pięciolitrowcowi.
      Ja jakiś czas temu przejechałem się chryslerem 300c 5.7 i jakoś szoku nie doznałem - więc może i tobie uda się przeturlać tym 1.4.
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 19:36
        A hemi jest moim marzeniem, najlepiej w chargerze ale 300 c awd tez będzie Ok.
        Moc jest kwestia mocno subiektywna. Dzisiaj dostałem clio 1.2 75 KM, myśle ze jak jutro wsiądę do audi to będę całował kierownice.
        Na autostradzie 4000 obrotów przy 130/ godz i dwa dni rozpędzania do 150.
        • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 21:04
          >Moc jest kwestia mocno subiektywna.

          Jest jak najbardziej obiektywna. Do togo dochodzi jeszcze masa oraz prędkość.
          • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 21:15
            Wystarczy wskaznik [KM/kg].
            Od razu wiadomo - rakieta czy mul.
            • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 21:49
              Oj dyskutowałbym - mamy jeszcze powierzchnię czołową, układ przeniesienia napędu (weź tu jeździj 200KM+ na przednią "ośkę") no i przede wszystkim moment obrotowy.
              • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 21:56
                Juz kiedys byla dyskusja na cepy.
                Liczy sie tylko moc i uklad jej przeniesienia
                oraz ew. straty.
                • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 22:39
                  No dobra... ale nie wprost "moc"... tylko "moc, itd.".
                  Sam wskaźnik KM/kg nie wystarczy... bo przy 3-biegowej skrzyni i wysokoobrotowym silniku ze słabym "dołem" to może być niesamowity wprost muł, podczas gdy przy 7-biegowej skrzyni i silniku o wysokiej mocy od niskich obrotów (tj. wysokim momencie obrotowym w niskim zakresie obrotów) to może być rakieta... a wskaźnik KM/kg będzie ten sam.
                  • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 22:57
                    no wiadomo ;) przy różnych samochodach trzeba sprawdzać moc średnią (bo różne przełożeni), sprawdzić opory i odjąć.

                    przy takich samych do porównania można milcząco to pominąć (wyciągnąć przed nawias ;) )
                  • waga170 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 07:32
                    Nie trac czasu na dyskusje z dziecmi. W ruchu ciala licza sie dwie rzeczy, sila i masa. Masa jest stala, wiec wszystko zalezy od sily, napedowej, netto.
                    Rozne tigeziaki czy nazimniaki nie wiedza o czym pitola. Ten pierwszy doszedl do pojecia "liczy sie moc srednia", czyli zero plus maksymalna podzielona przez dwa? A ten drugi mysli ze cialo wprawione w ruch ma najpierw nieskonczenie wielkie przyspieszenie ktore potem spada.
                    • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 07:42
                      Waga jak uparty dziadek powtarza
                      swoje stare brednie, do dzis nie rozumiesz
                      skali bzdur, przy ktorych sie upierasz.

                      Tylko moc jest istotna.
                      Sila jest tylko konsekwencja mocy i ukladu
                      konwersji mocy na sile.
                      Twoje rozumienie fizyki konczy sie na
                      poziomie zasadniczej szkoly zawodowej.
                      • waga170 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 07:54
                        > Tylko moc jest istotna.

                        Ktora moc, minimalna, srednia, maksymalna czy chwilowa?
                        Gdzie ta moc, na silniku, na kolach czy na dynamometrze?
                        Do czego jest istotna, palenia gumy stojac w miejscu, jazdy pod gore bez straty predkosci, czy przyspieszania?
                        Po ch... ja odpowiadam debilowi?
                        • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 09:07
                          Cienias jestes.
                          Im bardziej cos "zglebiasz", tym bardziej
                          wychodzisz na durnia.
                          PS
                          Rozumiesz, durniu, co poprzednio napisalem,
                          czy nie rozumiesz...przeczytaj i przestan belkotac.
                          ..."po ch... ja odpowiadam debilowi"...
                          • waga170 Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 02:37
                            Zadalem jedenascie pytan. Nie odpowiedziales na zadne.
                            • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 23.09.18, 12:26
                              ...a po cholere mam odpowiadac komus, kto nie jest w stanie zrozumiec?
                              Nie rozumiesz pojecia mocy i jej zrodla w sensie fizycznym.
                              W ogole tego nie rozumiesz.
                        • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 16:54
                          >>Rozne tigeziaki czy nazimniaki nie wiedza o czym pitola. Ten pierwszy doszedl do pojecia "liczy sie moc srednia", czyli zero plus maksymalna podzielona przez dwa?

                          Nie... to chyba ty tak twierdzisz ... Chyba, że twój samochód tak działa, że jak zmienisz bieg, to obroty spadają do zera. plis....

                          A co do nieskończonego przyspieszenia, to poślizg sprzęgła jest limitem i przyczepność opon. Wykresy oporów ruchu też zamieszczałem. Tylko, że ty masz już chyba pamięć wyżartą przez alkohol, to takie są efekty
                          • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 17:10
                            Nie zapominając o 3 zasadzie Newtona i momencie bezwładności układu, który trzeba będzie odjąć od siły wynikającej z mocy .. więc nie, siła nie będzie nieskończona.

                            A tak przyspiesza CVT


                            Ja wiem, że wiele takich skrzyń ma wirtualną sekwencję, bo niewielu lubi taką charakterystykę, choć z punktu widzenia dynamiki jest najlepsza, bo moc dostępną jest cały czas równa mocy maksymalnej..

                            i tak przyspieszenie tam ciągle spada i dupohamownia kłamie, że jest słabo.
                            • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 17:35
                              i co po osignieciu 105km/h sie sesrala? To jak Maluch?
                              • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 23.09.18, 12:14
                                Nie, koleś pewnie zdjął nogę z gazu.
                            • hutchence Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 21:10
                              Tego nie da się słuchać. Tragedia.
                            • waga170 Skoczek lepszy od Beamona, Kozakiewicza i Malysza 22.09.18, 07:19
                              Od razu ze startu pieprzy o trzeciej zasadzie, bo o drugiej mowili jak z reszta klasy byl na wagarach i pili tanie wino na cmentarzu.
                      • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 14:47
                        nazimno napisał:

                        > Tylko moc jest istotna.

                        Tylko że niestety ta moc ma różną wartość przy różnych obrotach.
                        Dlatego moc maksymalna nie jest tak istotna, jak przebieg mocy w funkcji obrotów.
                        No chyba że ktoś ma CVT i lubi wycie silnika.
                        • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 15:40
                          Jakie wycie silnika? Uwielbiałem multitronica w audi. Cisza spokoj i liniowe przyspieszanie.
                          • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 14:59
                            trypel napisał:

                            > Jakie wycie silnika? Uwielbiałem multitronica w audi. Cisza spokoj i liniowe pr
                            > zyspieszanie.

                            Więc albo silnik był wyciszony, albo nie musiałeś cisnąć na maxa żeby jechał.
                            • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 15:04
                              no chyba normalne że silnik jest wyciszony
                              nawet w dodżu mam grube maty wszędzie
                        • bigzaganiacz Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 16:13
                          No chyba że ktoś ma CVT i lubi wycie silnika.

                          chyba ci czapka z nutrii leb uciska
                          • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 15:00
                            bigzaganiacz napisał(a):

                            > No chyba że ktoś ma CVT i lubi wycie silnika.
                            >
                            > chyba ci czapka z nutrii leb uciska

                            Ssij, pedale.
                        • tiges_wiz Re: bede testował dałnsajzinga 23.09.18, 13:57
                          Zacznijmy od tego:

                          siła na kołach = moc na silniku / prędkość
                          siła = masa * przyspieszenie -> przyspieszenie = moc / (masa*prędkość)
                          moc = moment obrotowy * obroty (już tu widać, że nie można mówić o Mo nie mówiąc o mocy :>)

                          siła = (moment obrotowy * obroty) / prędkość
                          ponieważ obroty/prędkość = const dla jednego biegu, więc na jednym biegu siła = moment obrotowy * jakaś stała (której nie znamy i trzeba wyznaczyć)

                          i to jest niestety pół prawdy.
                          się dzieje jak chcemy mieć ciągle tą samą siłę na kołach, ale przyspieszymy 2x? rzut oka na wzór i odpowiedź łatwa: potrzebujemy 2x więcej mocy. Jeżeli moment obrotowy pozostaje stały, to potrzeba jest 2x więcej obr. 2x więcej obr to 2x szybciej i gra. Ale można zwiększyć moment obr 2x (powiedzmy turbosprężarką), tylko że nie pojedziemy 2x szybciej wtedy. Potrzebujemy przekładni 2x, co spowoduje że moment obr na kołach będzie 2x mniejszy i co? No to samo. Dwie różne drogi i efekt końcowy ten sam. Dlaczego więc auta uturbione lepiej przyspieszają na mniejszych obrotach? Bo mają tam więcej mocy (akurat tu wynika to z momentu obrotowego) i choć nie jest to moc maksymalna, to często wystarczająca. Sprawdzając więc moc jaka jest generowana przez silnik nie musisz znać przełożeń, obrotów, momentu obrotowego - nic. Siła na kołach od razu wychodzi. Chcesz lepiej przyspieszać? Potrzebujesz więcej mocy i tyle. Jak? Wolna droga.

                          Mamy już siłę z silnika i co dalej? Ano mamy przełożenia. A to oznacza straty na każdej parze kół zębatych (sprawność skrzyni biegów, przekładni głównej). Mamy opór powietrza (rosnący z kwadratem prędkości i stanowiący coraz większy problem, aż zatrzyma przyspieszanie - tu jest też odpowiedź dlaczego prędkość maksymalną też otrzymuje się przy obrotach mocy maksymalnej). Jednak przy porównywaniu takich samych auto można to "wyciągnąć przed nawias" i sprawa będzie jasna. Jak auta są różne to już trzeba się nad przełożeniami czy oporem powietrza pochylić.

                          Dlaczego zazwyczaj więcej biegów oznacza lepsze przyspieszenie? Co się zmienia? Ano poprawia się moc średnia. Jeżeli założymy więc, że zmiana biegów nas nic nie kosztuje, to każde dodanie przełożeń poprawi sytuację, aż dojdziemy do skrzyni CVT, gdzie moc średnia może = mocy maksymalnej. No ale zmiana biegów to czas, a CVT mają swoje wady (sprawność, nie przenoszą dużych sił), więc optimum nie zawsze oznacza jakąś konkretną liczbę przełożeń (dziś nawet 7 biegów w "elastycznym" dieslu nikogo nie dziwi)

                          Do tego mamy przyczepność, więc nie można dać dowolnej siły na kołach, bo zamiast ruszyć, to spalimy kapcie... ale to może później. Bo tam można pogadać o downforce i znaleźć opowiedz dlaczego F1 ma lepsze hamulce przy 300 km/h a nie przy 100 km/h ;)

                          ale przełożenie moc na silniku -> siła na kołach jest bezpośrednie, co można sprawdzić.
                          Taka praca eksperymentalna.
                          Weźmy silnik 100kW o stałej mocy w zakresie obrotów (moc = moment obrotowy * obroty - wykres można sobie zrobić samemu) i silnik o stałym momencie obrotowym, ale mocy maksymalnej 100 kW i zrobić wykres siły na kołach dla dowolnych przełożeń. I dlaczego pierwszy niw potrzebuje skrzyni biegów, a drugi dopiero z bezstratną CVT będzie miał ten sam wykres ;)

                          A tu: jak wysoko kręcić diesla:
                          • waga170 Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 14:27
                            Opisz teraz lot szybowcem z miasta A do B, ale w opisie nie uzywaj sil dzialajacych na szybowiec, tylko moc. Jak chcesz to jeszcze podeprzyj sie momentem i obrotami. Zachowanie spadajacego jablka, kuli karabinowej, przyspieszenie i predkosc spadochroniarza przed i po otwarciu spadochronu i million innych "ruchow" jest zalezne od sil dzialajacych na poruszajacy sie obiekt. Tylko jeden jedyny samochod poruszany jes moca. Dwoch wyznawcow tej teorii nie zauwazylo nawet ze sie ze soba czasem nie zgadzaja, ale jakos miedzy soba podyskutowac nie chca.

                            Czy ten niedogolony gadacz to Nazi?
                            • tiges_wiz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 14:45
                              A co to tylko energię cieplną czy chemiczną można przekształcić w moc?
                              No już po potencjalnej nie?

                              i w czym się nie zgadzamy? że siła na kołach wynika z mocy?
                              • waga170 Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 15:31
                                Teraz rozumiem. Samochod z wylaczonym silnikiem zjezdza z gorki i jeszcze przyspiesza nie dzieki sile, tylko oczywiscie mocy.
                                Tym razem moc pochodzi z energii potencjalnej.
                                • tiges_wiz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 16:00
                                  No chyba, że z kosmosu...
                                  albo waga to pcha mocą jednego pijaka mechanicznego :>
                                  • tbernard Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 22:09
                                    Moc pojazdów na paliwo jest w mechanicznych koniach, ale już w elektryczności to w watach. Jak na przykład żarówki, żelazko, odkurzacz lub wzmacniacz i głośnik akustyczny. W przypadku pojazdu elektrycznego pojawia się tu problem. Jak mierzyć mu moc? Mechanicznymi końmi czy watami. Niby koń to przeżytek, ale Pawlak nie chciał tego przyjąć do wiadomości i uparł się jak to chłop i nadal w użyciu są te przeżytki mechaniczne.
                                    • tiges_wiz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 22:55
                                      konie mechaniczne i waty to te same jednostki, to tylko kwestia nazewnictwa.
                                      1 kW = 1.35 KM i tyle

                                      możesz sobie wymyślić że 1 tbernard = 9550 kW i mierzyć moc w tbernardach
                                      wybór należy do ciebie ;)
                                      wtedy będzie łatwiej bo:
                                      moc [tb] = Mo [Nm] * obr [1/s]
                                      a nie
                                      moc [kW] = (Mo [Nm] * obr [1/s]) / 9550
                                      :P
                                      • waga170 Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 23:05
                                        Zaloze sie o konia mechanicznego z rzedem, ze nie wiesz skad jest te 9550.
                                        • tiges_wiz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 23.09.18, 23:53
                                          (1000*30)/PI

                                          bo obroty są podane na minutę, a potrzeba nam jednostek SI dla prędkości kątowej (rad/s), żeby jednostki się zgadzały...
                                          • waga170 Re: Olaboga, olaboga, olaboga 24.09.18, 00:10
                                            Poszedl i sie poduczyl. A przedtem napisal

                                            moc [kW] = (Mo [Nm] * obr [1/s]) / 9550

                                            czyli w obrotach na sekunde. Pomylil sie tylko o 60 razy.
                                            • tiges_wiz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 24.09.18, 00:18
                                              Drobna pomyłka, bo zapomniałem że na minutę pomiędzy jedną sesją blitza, a drugą. Teraz uruchomię kotora i mnie nie ma. Nawet udało się to odpalić w fhd na win 10.
                                    • vogon.jeltz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 25.09.18, 10:45
                                      > Moc pojazdów na paliwo jest w mechanicznych koniach,
                                      > ale już w elektryczności to w watach.

                                      Ja tam się może nie znam, ale u mnie w dowodzie rejestracyjnym moc jest podana w kilowatach.
                                      • tbernard Re: Olaboga, olaboga, olaboga 25.09.18, 14:41
                                        > Ja tam się może nie znam, ale u mnie w dowodzie rejestracyjnym moc jest podana
                                        > w kilowatach.

                                        Bo czy to koń czy elektryka to jedno i drugie może pokopać, więc w sumie nie ma się co dziwić.
                                        • vogon.jeltz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 26.09.18, 10:10
                                          > Bo czy to koń czy elektryka to jedno i drugie może pokopać

                                          Ale, jak wynika z przelicznika, elektryka kopie mocniej niż nieparzystokopytne.
                                      • car_fox Re: Olaboga, olaboga, olaboga 25.09.18, 17:10
                                        Jaki cel ma to informacja w dowodzie rejestracyjnym?
                                        • vogon.jeltz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 26.09.18, 10:07
                                          > Jaki cel ma to informacja w dowodzie rejestracyjnym?

                                          Pytaj się tych, którzy zdecydowali, że taka informacja ma się tam znaleźć. W wielu krajach od mocy silnika zależne są rozmaite podatki i opłaty związane z samochodem.
                                    • nazimno Re: Olaboga, olaboga, olaboga 26.09.18, 10:29
                                      Jednostka mocy jest [W].
                                      KM to jednostka pozaukladowa.
                                      Kieszonkowa wersja jednostek SI:

                                      www.bipm.org/utils/common/pdf/si_pocket_en.pdf

                                      PS
                                      Na marginesie.
                                      Istnieja dwie kategorie obiektow, gdy chodzi o konwersje energii w czasie:
                                      a. obiekty generujace moc
                                      b. obiekty pobierajace moc

                                      Do tego dochodzi zasada zachowania energii.

                                      www.fizykon.org/dynamika/en_zasada_zachowania_energii.htm

                                      • vogon.jeltz Re: Olaboga, olaboga, olaboga 26.09.18, 10:37
                                        > Jednostka mocy jest [W].
                                        > KM to jednostka pozaukladowa.

                                        Thank you, Cpt. Obvious.
                                        • nazimno Re: Olaboga, olaboga, olaboga 26.09.18, 10:54
                                          Wystarczy kilka linijek tekstu.
                                          (zamiast porabanego gledzenia)
                          • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 14:56
                            No ale co niby udowodniłeś, czego ja nie napisałem?
                  • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 07:35
                    A kto dzis ma 3 przelozenia w samochodzie?
                    • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 09:21
                      Szwagier ma 4.
                      Jego samochód waży 1340kg, ma 136KM mocy i rozpędza się do setki całe 12,3 sekundy.

                      Ja w Swetrze mam 7.
                      Sweter waży ponad 100kg więcej, ma 110KM mocy maksymalnej i rozpędza się do setki w 11 sekund.
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 20.09.18, 21:22
            Ok
            odpowiednia moc jest kwestia subiektywna.
        • hutchence Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 21:07
          Nie kupuj AWD. Mam takiego. I koszt serwisu i dostępność części względem RWD to przepaść. Mogę zresztą opisać jak chcesz.
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 08:21
            Awd jest wyżej zawieszone. To był argument.
            To nie jest wtedy calu układ z merca?
            Napisz cos.
            • hutchence Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 16:28
              Słabością jest skrzynka rozdzielcza (transfer case) produkcji Steyera. Jak się posypie to doopa. W Polsce nikt nie regeneruje. Trzeba ściągać ze stanów. Nowa ok. 3k baksów. Regenerowana ok 1500. Ogólnie inne części zawieszenia. Inny wał, inna skrzynia (obudowa). RWD jest zdecydowanie mniej kłopotliwa jeśli chodzi o dostęp części. No i nie ma tej skrzynki rozdzielczej. I nie to nie jest układ z merca. To chyba lekka hybryda merca i chryslera.
              Opony musisz mieć nowe (ale to na pewno wiesz) tylko, że auto jest cholernie ciężkie i moje Uniroyale starły się okrutnie po 1,5 sezonu. Trzeba kupić zdecydowanie lepsze (droższe) opony. Ogólnie jak auto jest sprawne to jeździ zaj... W tym roku ja wsadzę w cały układ przeniesienia napędu 15k. Boli doopsko ale chcę to zrobić porządnie.
      • hutchence Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 21:06
        Pier... Szoku nie ma bo to waży 2T i w porównaniu z A4 to czołg. Mam takiego, a także Alfe 156 z 1.6 i czasami mam wrażenie, że ta Alfa zapier... szybciej. To tylko wrażenie bo buda mniejsza. To tak jak malanem jechałem 100 i myślałem, że zaraz oderwę się od ziemi i polecę w kosmos.
    • 4slash Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 09:37
      Ja właśnie jeżdżę takim A4 tylko w manualu bo cena była porównywalna z podobnie wyposażonym Golfem. Przesiadając się z auta 400 Nm dl 250 Nm pewnie będziesz miał niedostatki ale jak dla mnie 8,5 s do setki oraz niski opór cx 0,23 (Golf 7 0,26) powodują, że da się tym jeździć z prędkościami 180-200 km/h Skrzynia (6M) ma bardzo długie przełożenia przy 3000 obr/min jest 160 km/h (w Golfie 1,2 140 km/h) a zużycie paliwa A4 z ostatnich 10 000 km to 5,9 l/100 km i w trasie pali mniej niż Golf. Wczoraj trasa Wrocław -Warszawa -Wrocław 6,1 l /100 km dla jazdy 130-150 km/h. Masa mojego auta to 1320 kg wersja z automatem 1400 kg. Mam pewne obawy do zawieszenia i jego trwałości na polskich drogach - jest tam po 5 aluminiowych wahaczy na koło. Ogólnie ok i jak dla mnie auto bez szału.
      • hukers Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 10:50
        Przy prędkości 130-150 km/h spalanie masz 6,1? Nie wierzę.
        • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 10:57
          Tez. Jakoś mi nigdy nie chcą tak palić.
          Bmw przy 140 (2000 obr) wg komputera bierze 6.5 i to najbardziej ekonomiczne auto jakim jeździłem.
          Wczorajsze clio na V przy 130-140 wzięło 9.
          • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 11:07
            Ja myślę, że na "zgłaszane spalanie" mniejszy wpływ ma rzeczywiste spalanie, a większy tzw. "gen wędkarza".
            Mam stałego klienta, który kupił Zafirę C (wtedy, kiedy i ja jej szukałem) z dwulitrowym turboklekotem (130 KM) i automatem (klasyczny hydrokinetyk) wtedy, kiedy ja kupiłem Golfa (1,6; 110KM; DSG).

            No i jego Zafira "pali" (podobno zawsze i bezwarunkowo) poniżej 4 na trasie... a mój Golf rzadko poniżej 5 schodzi (choć zdarza mu się). Zakładam, że gdy facet złapię ukleję, to też szczupak zaraz z niej wyrasta przynajmniej.
          • 4slash Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 12:02
            Mam lekka nogę i zużyłem 50 l na tę trasę co daje ok. 6,2 - a wg komputera 6,1. Sporo jazdy na tempomacie 125-140 km/h. Mało hamuję przewiduję jazdę. Tak mi wychodzi - większość jazdy 130 km/h, minimalna 125 km/h, miejscami 140-160 km/h. Jakby było 8 to bym napisał, że 8 l/100 km. Lanos mi średnio palił 8,5 l/100 km - ale byłem młody i but w podłodze. Golf 7 pali więcej bo 6,5 l/100 km na tej trasie przy podobnych prędkościach. Jazda tylko kierowca + bagaż 5 kg.
            • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 12:15
              No dobra, to już mamy nie 130-150 tylko 125-140. Czyli raczej 125 i od czasu do czasu 140.
              Jak wrócę wjadę na AOW dojdę do 140, włączę tempomat i pstryknę chwilowe. Bo jestem pewien ze będzie powyżej 8.
              • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 12:25
                Jak bedzie tylko 8, to bedzie baaardzooo, ale to baaaaardzooo dobrze.
              • 4slash Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 13:21
                Ok. Sprawdź proszę również dla 130 km/h ale ma odcinku min 30-50 km bo 80% trasy z taka jeżdżę 140-150 jak wyprzedzam sznur ciężarowych aby nie blokować tych co za mną i 125 jak ktoś przede mną jedzie tak, ze powoli się do niego zbliżam ale różnica jest za mała aby wyprzedać.
                Dodatkowo sprawdź proszę o ile zawyża prędkościomierz bo u mnie wychodzi niewiarygodnie mało 70 na liczniku to realnie 69 i dla 130 realnie 128 (opony 245/40 R18) w żadnym aucie nie miałem takiej małej różnicy i jak to odkryłem to obawiałem się fotek bo najczęściej dodaję 10-20 do obowiązującej ale nic dotychczas nie przyszło.
              • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 14:50
                Chwilowe, czyli średnie z kilkunastu km co najmniej. Inaczej to nie ma sensu. Tylko weź znajdź odcinek, gdzie będziesz mógł trzymać tyle czasu stałą prędkość.
                • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 15:37
                  Chwilowe czyli chwilowe. Włączam tempomat i patrzę aż mi się ustabilizuje przy danej prędkości i odchyłki są w granicach 0.1 l
                  To jest chwilowe właśnie
                  • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 10:21
                    trypel napisał:

                    > Chwilowe czyli chwilowe. Włączam tempomat i patrzę aż mi się ustabilizuje przy
                    > danej prędkości i odchyłki są w granicach 0.1 l
                    > To jest chwilowe właśnie

                    Ale nie jest miarodajne, bo może być delikatny długi podjazd albo zjazd.
                    I raz ci się ustabilizuje na 9.5 a raz na 7.2
                    To przecież podstawy mierzenia spalania - nigdy nie patrzy się na chwilowe. Nawet "ustabilizowane".
                    • tbernard Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 14:45
                      To oczywiste, że jedyne miarodajne pomiary to te laboratoryjne, które potem firmy podają jako parametr w specyfikacji. Ale ludzie się nie znają i się dziwią, że w normalnej jeździe spalanie jest większe.
                      • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 18:59
                        Ale już się nie dziwią, że mają kilka litrów różnicy przy tej samej "metodologii chwilowego spalania".
                        • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 19:38
                          Niestety audi nie pokazuje chwilowego spalania wiec musiałem brać pod uwagę średnia. I jak widać na obrazkach w polskich warunkach da radę przejechać na tempomacie ponad 100 km w ciągu dnia. A niby miało się nie dać
        • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 17:40
          A ja to mam spalanie mniej wiecej jeden zbiornik na 2 tygodnie.... myslicie ze to dobre?
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 18:34
            To za dużo. Żony dodge bierze zbiornik na 3 tyg.
      • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 17:39
        Kurna skad wy to wszytkie numery znacie w samochodach? Jak dostajecie (bo nie kupujecie przeciez takich za wlasne) to najpierw studiowanie i zapamietywanie specyfikacji?
        Ja w swoich ani jedneg z nich nie znam. Bo po jakiego ?
        • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 18:36
          Ja lubie. Po prostu. To coś co mnie bawi i interesuje. Wypożyczyłem auto wczoraj i pierwsze sprawdziłem papiery, dane instrukcje :)
          Zmieniłem język pokładowy, dałem swoje ustawienia i w drogę dopiero
          • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 19:44
            To się kolejny wypożyczający zdziwi, bo nie sądzę, żeby w wypożyczalni im się chciało sprawdzać takie drobiazgi :)
            • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 19:56
              Ale to jest fantastyczne w dzisiejszych czasach ze wsiadam do auta w Budapeszcie i po 10 min nawigacja i cała reszta mówi do mnie po polsku :) podłączam spotify przez BT i mam swoją muzykę.
              A ponieważ dostawałem już auta z ustawionym koreańskim to się nie przejmuje polskim jako zostawiam
          • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 20:24
            Ja to jak w tamtym roku wypozyczylem auto na lotnisku to nic nie sprawdzalem. Wsiadlem , odpalilem i jade...i pierwsze km to sie jechalo jak Maulchem..... NBawet zona sie dziwila co ze ma ze ja sie ta wleke...
            Wiec dzwonie do nich i pytam czy to auto czasami nie zepsute czy flelrne bo wyglada ze albo ma malo cylindrow albo male cylindry albo polowa nie pracuje.... nie szarpie, nie dymi , lampki sie nie swieca to chyba nie?
            A oni mi mowia ze nie to auto ma tylko 1.1L i ok 90 KM ale za to malo pali....wiec nie mozna oczekiwac codow .... moglem od razy przy rezerwacj prosic o wiekszy silnik
            Ja na to ze w pale mi sieni emeiscilo ze sa takie auta typu kompakt ktore sa takie slabe?
            Dali mi dwie opcje - przyjechac i wymienic na wiekszy silnik (ale ten bedzie wiecej palil) albo operawa cna wyzszysch obrotach .... No i dawalem po gazie... a z drugiej strony jak juz pisalem to nie chciloa mi sie wracac na wymaine i ocenilem ze to auto jest badzo bezpieczne jako ze mialem ZERO pokus na wyprzedzanie chyba ze droga byla prosta i widoczna na km... :) I przyzwyczailem sie - w koncy nigdzie mi sie nie spieszylo..
            I do konca nawe si enie nauczylem jak radio programowac , wystarczylo mi wlaczyc swiatla na auto i wiedziec gdzie kierunkowskaz (a tak... pare razy go uzywalem), wycieraczki i gniazdko na ladowanie smartfona. I tak przejdzilem ok 5 tys km...
            • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 20:32
              Aha,,, i jeszcze jedno.. Za kilka dnio znow jade i tym razem dzwonie i prosze o auto z wiekszym silnikiem a ten co odebral mowi mi ze ma rezerwacje na CWMR awiec sprobuja mi dac VW Golf SW (cokolwiek to jest ) albo "podobny " i nie wie ile mam mocy ale ludzi mowia ze te sa znosne do jazdy? Kuzva i dalej nie wiem....Ktos wil jakie te Golfy maja najmniejesze i "troche wieksze" silniki? Bo oni chyba z Polsce zwykle maja najmnejsze ale moze da sie utargowac. A zreszta i tak nie wiadomo na pewno czy nie podomienia golfa na jaks astre czy focusa.. Macie jaks opinie ktorego sie zapierac?
              • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 21.09.18, 20:48
                Nie w Polsce tylko w Europie. Jak wybierasz tanie auto to masz mały silnik. Ponieważ ja szanuje firmowa kasę bardziej niż swoją to sam wybieram opcje budżetowa zawsze i w sumie na jedna osobę i z reguły 200-300 km nie mam co narzekać. Jak chcesz większy silnik to sobie takie auto wynajmij. Zapłac 2x więcej i dostaniesz :)
              • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 15:46
                No od Golfa SV to ja tutaj od trochę ponad kwartału jestem.
                Najmniejszy benzyniak to 1.0, 3 cylindry, doładowany (115 KM).
                Najsłabszy benzyniak to wolnossący 1.2, 4 cylindry, 86KM.
                Najsłabszy Diesel to taki jaki ja mam (1.6, 110KM).

                Odpowiednikiem Golfa SV u Forda jest nie Focus a C-Max, u Opla nie ma odpowiednika (Zafira jest za duża, Meriva za mała).

                Dobre wieści to takie, że nawet biedawersja Golfa SV będzie miała klimatyzację (a raczej schładzacz) i nawigację z małym (5'') ekranem. Przynajmniej przedliftowego C-Maxa dało się zamówić bez klimy i nawigacji, Opla bez nawigacji.
                • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 17:43
                  Czy golf SW i SV to to samo? Wydawalo mi sie ze SW to po prostu kombi czy "estate"? A Sv to troche inne
                  • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 17:48
                    Faktycznie.
                    Chociaż u VW nadwozie kombi się Variant nazywa, to może wypożyczalnia zrobiła ukłon w kierunku klientów anglojęzycznych.
      • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 14:48
        zużycie paliwa A4 z ostatnich 10 000 km to 5,9 l/100 km i w trasie pali mniej niż Golf. Wczoraj trasa Wrocław -Warszawa -Wrocław 6,1 l /100 km dla jazdy 130-150 km/h. Masa mojego auta to 1320 kg wersja z automatem 1400 k
        ----
        Brawo, palisz mniej niż twierdzi producent. A4. Benzyna. A świstak zawija sreberka.
        130 150 Wrocław Warszawa.
        Raz się bujnąłeś 130. Przez 15 minut. I raz 150. Siedem minut. A średnia 88km/h

        Stąd małe spalanie.
        • misiaczek1281 Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 16:29
          mój rekord spalania to 6,3 l LPG :)
          • marekggg Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 20:14
            i ile ton wegla rocznie?
            • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 22.09.18, 20:46
              Jakiego węgla, węgiel jest za drogi.
              Miał i "frakcja sucha", dzielona pewnie u misia, bo słyszał o nowych przepisach, na dwie "podfrakcje". To czym pali w piecu w nocy i to czym nie boi się palić nawet w dzień.
              • samspade Re: bede testował dałnsajzinga 23.09.18, 21:36
                Wczoraj wieczorem a właściwie wczesną nocą. wszedłem odetchnąć świeżym powietrzem na wsi. Wieś oddalona od głównej drogi o kilka kilometrów. A wieczorem/nocą misiaki pala tak że smród palonego plastiku rozchodził sie wokół
                • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 23.09.18, 22:55
                  Tu się mylisz.
                  To był spisek właścicieli nowoczesnych Diesli z wyciętym filtrem.

                  Przecież Misiaczek pali w domu tylko antracytem (z Ługańska, choć oficjalnie z Syberii to wszyscy, łącznie z jego idolami politycznymi, którzy importują teraz 12 milionów ton rocznie, choć grzmieli gdy za platfusów importowano z Rosji niespełna 5 milionów ton, wiedzą, że z Rosji to są tylko lewe świadectwa pochodzenia a cała reszta z Ługańska) ;)
    • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 23.09.18, 16:15
      Czekam trypel na Twoje wrażenia.
      Sam jeździłem 1,0 litrowym ecoboostem forda. Było nieźle ale wcale mało nie palił. Szczerze mówiąc nie podoba mi się ta tendencja wyciągania z litra 130 koni...

      J.
      • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 01:06
        BMW M3 z 3 litrow wyciaga 450 koni.... i wszystkim sie to podoba....
        • tbernard Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 09:13
          engine8 napisał(a):

          > BMW M3 z 3 litrow wyciaga 450 koni.... i wszystkim sie to podoba....

          Ale tylko ropniak.
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 08:53
        wczorajszy dzień testów :)
        poranna wycieczka do najblizszej winnicy, 20 km w jedną stronę, tylko lokalne puste drogi (zero ruchu, zero swiateł), jazda emerycka z podziwianiem okolicznosci przyrody, 70-80/godz, totalny luz, 2 osoby na pokładzie
        po zrobieniu 40 km średnia zuzycia wg komputera to 6.2
        Po południu skok nieco szybszy bo AOW do Pawłowic na festyn wina i sera. Zona prowadziła (pierwszy raz w audi wiec nawet na autostradzie nie przekraczała 120) bo ja wygrałem los na testowanie wina :)
        Srednia 7.9
        Jutro jadę do Warszawy wiec bedzie srednia z normalnej jazdy autostradowej

        wrażenia po pierwszych 200 km.
        Zacznę od plusów
        - cisza, kompletna wszeogarniajaca cisza, niezaleznie czy na sport czy na normalnym trybie wszystkie dzwieki sa bardzo daleko od nas. Nie miałem tego w bmw, nie było tego w poprzedniej A4 az tak
        - pierwszy raz w aucie FWD tak dobra izolacja miedzy kierownicą a siłami na kołach napędzanych, nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć ale nawet ruszając na niezbyt przyczepnym podłożu, naciskamy gaz do dechy, lampka mruga ale kierownica ani drgnie.
        - ogrom miejsca w srodku i w bagazniku
        - bardzo wygodne fotele które można dużo skuteczniej niż w bmw regulować w pionie
        - nawigacja na panelu wskażników to super pomysł a jej wielkosc w miescie naprawde pomaga,
        - moze to pedalskie ale keyless działa również na tylne drzwi, idioci w bmw zrobili to tylko na przód, wiec jak ide z torbą to musze pierwsze chwycic za przednia klamke zeby otworzyc drzwi z tyłu, w audi i otwieranie i zamykanie mozna robić z tyłu
        - koła 16tki :):):) to moje zboczenie - idealne pokonywanie progów bez zwalniania

        Minusy:
        - engine miał rację - po bmw już żaden nie prowadzi sie tak samo, pewne manewry które w bmw były odruchowe tu wymagają przemyslenia i uzycia sily :) przykład - wczorajsza próba wyprzedzenia auta na dwupasowym slimaku zjazdowym do stadionu, w bmw nawet o tym nie myslałem - to był odruch przy pelnej kontroli a audi chciało jechać swoim pasem i niełatwo było je zmusić :)
        - skrzynia dsg mimo że coraz lepsza to wciaż głupieje - problem z dojezdzaniem, dohamowywaniem i dynamicznym ruszeniem - skrzynia nie wie co robić i uparcie nie zrzuca na jedynkę. Automat bmw jest lepszy.
        - silnik trzyma dziwnie wysokie wolne obroty (900-1000 a czasem i 1100) a jednoczesnie ma przy tym dziwne wibracje (dreszcz co jakis czas)
        - skrzynia biegów ma tak mało wyczuwalne opory przy przesuwaniu że łapie sie na tym że 2-3 razy próbuje wrzucac wsteczny bo nie czuje że wszedł, to samo do przodu.
        - brak dotykowego ekranu. Nie wiem kto im powiedział że wybierajac pokretłem litery wpisuje sie szybciej. W telefonach juz dawno zrezygnowali z tarcz obrotowych :)

        ogolnie auto fajne i nawet te 150 KM daje rade w miescie, zobaczymy jak jutro w trasie.
        • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 09:12
          trypel napisał:

          > - skrzynia dsg mimo że coraz lepsza to wciaż głupieje - problem z dojezdzaniem
          > , dohamowywaniem i dynamicznym ruszeniem - skrzynia nie wie co robić i uparcie
          > nie zrzuca na jedynkę. Automat bmw jest lepszy.
          Z moich spostrzeżeń wynika, że ona się uczy. Jak pojeździ żona, to mnie wkur..ia, ale zrobię ja 100 km po mieście i już jest dobrze.

          > - skrzynia biegów ma tak mało wyczuwalne opory przy przesuwaniu że łapie sie na
          > tym że 2-3 razy próbuje wrzucac wsteczny bo nie czuje że wszedł, to samo do pr
          > zodu.
          Ten typ (DSG) tak ma.
          Strasznie to na początku irytowało (i patrzyłem na pozycję wybieraka, żeby się upewnić, że na pewno się pożądany bieg podświetlił), teraz przeszło (mi, nie skrzyni).

          > - brak dotykowego ekranu. Nie wiem kto im powiedział że wybierajac pokretłem li
          > tery wpisuje sie szybciej. W telefonach juz dawno zrezygnowali z tarcz obrotowy
          > ch :)
          Yyyy?
          Ale jak to?
          U mnie w Swetrze jest dotykowy z czujnikiem gestów a w Audi dali bez "dotyku"?
          Czy mówisz o wyświetlaczu w zegarach?
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 10:02
            mówię o tym wielkim tablecie na srodku :) dalej nie ma dotyku
            masakra
            zreszta bmw tak samo.
            • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 10:28
              Może dlatego, że taki wielki?
              Ja mam mały 8'' ekran, za to sterowanie nie tylko dotykowe, ale też i zbliżeniowe (nie trzeba dotknąć ekranu, wystarczy pomajtać ręką przed nim, żeby zmieniać wyświetlane ekrany/elementy).
              • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 10:41
                Miałem identyczne wrażenia z najnowszego Q5. Cisza i przestrzeń. Słaba skrzynia. Większy, 2 litrowy motor potrafił pod obciążeniem warknąć i zadrżeć.
                Dobry adaptacyjny tempomat.
                Niemniej Q5 nie jest autem dla wymagającego kierowcy.... Nawet CRV ma lepszy układ jezdy i kierowniczy... To rozczarowuje w aucie za tonę kasy...
                Jeep
                • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:02
                  Q5 nowym nie jechałem, starą wersją jezdziłem SQ5 z 300 konnym dieslem i ta wersja była całkiem przyjemna.
                  natomiast jak ktos szuka komfortu i wygody i to są priorytety to audi jest lepsze od bmw
                  • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:14
                    starą wersją jezdziłem SQ5 z 300 konnym dieslem i ta wersja była całkiem przyjemna
                    ---
                    Na pewno.
                    Ja jeździłem 190 konnym 2tdi. Dobry, ale tylko do spokojnej jazdy. Cichy, ale pod obciążeniem drży i hałasuje. Jest niskoobrotowy. Dsg pracuje lepiej niż w skodzie i vw, bardziej miękko, ale gubi się, za szybko wrzuca wyzsze biegi, przy redukcjach szarpie i odstaje od skrzyń bmw o lata świetlne. Nawet nowe cvt w civicu za 110 tys jest lepsze.
                    W sumie za dużo tych wad niby w klasie premium.
                    • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:21
                      no własnie - do spokojnej
                      może audi teraz uderza do dawnego klienta mercedesa - spokojny emeryt który doceni komfort a reszty nie zauwazy :)
                      pamietam gumowe układy kierownicze starego mercedesa i wczorajszą dynamiczną zmianę pasa na łuku w audi - coś w tym było podobnego
                      • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 12:13
                        może audi teraz uderza do dawnego klienta mercedesa - spokojny emeryt który doceni komfort a reszty nie zauwazy :)
                        ----
                        Kto wie, czy nie trafiłes w punkt.
                        Jeśli a4 ma celować w nabywców Cklasse, to trzeba go nie zaostrzać, tylko wygładzać.
              • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 10:45
                Ze spalaniem też szału nie ma. Zatem po co taki mały motor?
                • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 10:48
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Ze spalaniem też szału nie ma. Zatem po co taki mały motor?

                  Żeby Angela-Makrela za dupę nie wzięła Audi za produkowanie samych "smoków". Innego logicznego uzasadnienia nie widzę.
                  • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:14
                    Ona ma teraz zdecydowanie wazniejsze problemy, niz jakies tam audi.

                    • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:19
                      Ona ma teraz zdecydowanie wazniejsze problemy, niz jakies tam audi.
                      ----
                      Problemy to ma May z Brexitem i Kaczor (z spadającym poparciem, pinokiem i adrianem, SN i trybunałem, Klerem Smarzowskiego który wbije kościołowi taboret w dupę...)
                      Makrela ma luz blues :-)
                      J.
                      • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:30
                        Sadze, ze nie orientujesz sie w detalach/niuansach i impoderabiliach niemieckich problemow wewnetrznych.
                        Polska, obecna, rozdmuchana problematyka w niemieckich komentarzach jest problemem marginalnym w sensie ich waznosci dla Niemiec.
                        Sprawy polityki nie maja na razie zadnego wplywu na niemieckie interesy gospodarcze w Polsce i poki tak jest,
                        oceny polityczne sa zupelnie nieistotne, a ich znaczenie jest widziane wylacznie jako czynnik
                        codziennej propagandy, ktora realizuja media.





                        • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:59
                          A napisałem, że Niemcy zajmują się Polską? Napisałem, że Kaczor ma od Makreli większe problemy.
                          • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 14:30
                            Kaczor sobie dziala z boku i rozmiar problemow mu w zasadzie "lata".
                          • nazimno sadze, ze ona ma teraz wiekszy problem, niz kaczor 26.09.18, 16:09

                            www.wprost.pl/swiat/10156072/poczatek-konca-merkel-wlasna-partia-przeciwko-niej.html
                            www.sueddeutsche.de/politik/kauders-niederlage-merkel-kann-nicht-weiterregieren-als-sei-nichts-geschehen-1.4143960

                            Pisalem o tym wlasnie problemie, ktory narastal az wreszcie cos peklo.
                          • tbernard Re: bede testował dałnsajzinga 02.10.18, 09:59
                            Makrela jest tłusta ale smaczna. Jak się ją dotyka, to trzeba później dobrze umyć ręce aby nie śmierdziały.
                            • nazimno Re: bede testował dałnsajzinga 02.10.18, 10:13
                              ...brrrrr, a fuj...
                • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 11:00
                  do miasta :)
                  w sumie jak sie w miescie takie auto zmiesci w 9-10 l przy takich osiagach to jak na beznyne to niezły wynik
                  a pewnie sie zmiesci.
                • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 15:02
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Ze spalaniem też szału nie ma. Zatem po co taki mały motor?

                  Owszem - jest szał. Przy ciśnięciu niczym tępy rep oczywiście spali tyle co większy silnik, ale jeżeli nie wykorzystujesz osiągów maksymalnie, to spalanie jest dużo niższe niż odpowiednika bez turbo.
                  Na motostat są statystyki - popatrz sobie na 1.4 tsi np. (ale to nowsze 140 KM albo więcej). Pali śmiesznie mało - sam takim jeździłem 2 dni.

                  Ale dinozaury motoryzacji nadal będę pierniczyć że bez v8 nie ma jazdy.
                  • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 15:06
                    no smiesznie mało, nie przekraczajac 80 po lokalnych drogach, bez zatrzymywań wziął ponad 6. diesel w aucie tej wielkosci przy takiej jezdzie wząłby 4-4.5
                    moj dodż o aerodynamice szafy gdańskiej przy takiej jezdzie bierze 7 (ON)
                  • jeepwdyzlu Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 15:37
                    Pali śmiesznie mało
                    ----
                    Może skoda 😀😀😀
                    Bo a4 nie zachwyca - odnoszę się do realnego spalania.
                    Sam miałem identyczne wrażenia w focusie 1.0
                    Downsizingnobniżs spalanie jeśli się jeździ delikatnie.
                    No ale my tępe reoy jesteśny.
                    A ty klemens z radościa wpie...sz się w każdą dyskusję, każde suto znasz każdym jeździłeś każde ch...a warte za wyjątkiem skodziny. I ty nam zarzucasz że jesteśny repami. Tępymi 😀
                    Projekcja podświadomości kapralu....

                    J.
                    • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 19:58
                      jeepwdyzlu napisał:

                      > Pali śmiesznie mało
                      > ----
                      > Może skoda 😀😀😀
                      > Bo a4 nie zachwyca - odnoszę się do realnego spalania.

                      A4 jest ciężki, pisałem konkretnie o octavii, która jest lekka.
                      Jadąc po mieście bez korków oraz po trasie 60 km dwupasmówką z prędkością max. 120 spalanie wyniosło 5.7

                      > A ty klemens z radościa wpie...sz się w każdą dyskusję, każde suto znasz każd
                      > ym jeździłeś każde ch...a warte za wyjątkiem skodziny. I ty nam zarzucasz że je
                      > steśny repami. Tępymi 😀
                      > Projekcja podświadomości kapralu....

                      Ty też się wpie...sz w różne dyskusje. A tępym repem nazwałem jednego półmózga.
                      Co do innych aut i ich ch...a-wartości. Jeździłem faktycznie wieloma i niektóre są lepsze (np. 300C 5.7), ale ku... jakim kosztem.
                      Te audiki z plasticzkami są cienkie.
                  • schweppes1 Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 00:34
                    Widzisz, tępy rep może używać Passata za free (stąd twój ból dupy i częste powtarzanie tego określenia), natomiast ty zapłaciłeś kupę kasy za wypatroszonego Passata, który za 3-4 lata straci połowę swojej wartości. Jak jeszcze do tego robisz poniżej 30 tys. km rocznie i zarabiasz mniej niż 10k netto szarpiąc się na takie marnotrawstwo, to jesteś nie tylko frajerem, ale też kretynem.
                    • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 10:30
                      schweppes1 napisał:

                      > Widzisz, tępy rep może używać Passata za free (stąd twój ból dupy i częste powt
                      > arzanie tego określenia),

                      Żartowałem z tym repem - po prostu gadasz i myślisz jak typowy prostak, stąd takie określenie.
                      A ty naprawdę jesteś repem ... cóż za coming out. Dobrze cię wyczułem.

                      > natomiast ty zapłaciłeś kupę kasy za wypatroszonego P
                      > assata, który za 3-4 lata straci połowę swojej wartości.

                      Jak było do przewidzenia, tępy rep nie zrozumiał cyferek, które podałem w wątku obok i nadal myśli, że przepłaciłem.
                      Co do "wypatroszenia" - nie wiem, jakim trzeba by być debilem, żeby za gó...ane dodatki (które w ideologii tępego repa są niezbędne, żeby jeździć) przepłacać kilkadziesiąt tysięcy.

                      > Jak jeszcze do tego ro
                      > bisz poniżej 30 tys. km rocznie i zarabiasz mniej niż 10k netto szarpiąc się na
                      > takie marnotrawstwo, to jesteś nie tylko frajerem, ale też kretynem.

                      Warunek w "jeśli" nie jest spełniony.
                      Ale w sumie to jedyna mądra rzecz, jaką napisałeś.
                      • schweppes1 Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 14:27
                        W wątku o E-klasie pokazałeś jakim burakiem i kretynem jesteś. Niżej już nie upadniesz. Idąc dalej twoim wieśniackim tokiem rozumowania, segment D też nie jest niezbędny, żeby jeździć. A ty mimo tego uparcie wolałeś jednak przepłacić. To jest jakieś uzależnienie od marnotrawienia pieniędzy?
                        • klemens1 Re: bede testował dałnsajzinga 25.09.18, 16:06
                          schweppes1 napisał:

                          > W wątku o E-klasie pokazałeś jakim burakiem i kretynem jesteś. Niżej już nie up
                          > adniesz.

                          Tępy repie - im gorzej o mnie myślisz, tym lepiej dla mnie.
                          Martwiłbym się, gdyby idioci twojego pokroju myśleli o mnie dobrze.

                          A tak na marginesie, żeby nie przepychać się tylko na pyskowanie - przecież NIC nie zrozumiałeś z tego, co napisałem o utracie wartości nowego auta, prawda?
                          I to jest miarodajny wskaźnik, który z nas jest tym głupim.

                          > Idąc dalej twoim wieśniackim tokiem rozumowania, segment D też nie jes
                          > t niezbędny, żeby jeździć.

                          A gdzie ja pisałem, tępy repie, że samochód ma tylko jeździć?
                          Kilkaset postów dyskusji, a ty nadal nie zrozumiałeś, co czytasz.
              • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 10:58
                nie, w bmw mniejszy i tez na pokretła.
                taka koncepcja
                zreszta on nie ma wiecej niz 8 cali chyba
                jeszcze jedno do skrzyni - Ty masz poszczególne pozycjue wybieraka - w audi tak jakw bmw nie ma pozycji a są tylko ruchy (jak joystickiem), w bmw masz opór wyraźny i znak przełączenia wyczuwalny, w audi nie, i to zmyla
                • qqbek Re: bede testował dałnsajzinga 24.09.18, 12:36
                  Ach - myślałem, że tradycyjny wybierak. Z Joystickiem jeździłem E70 chwilę i jakoś nie powiem, żeby mi się nie podobało - da się z tym żyć i to nawet wygodnie.

                  Mnie zdziwił wybierak w VW po wybieraku w Śkodzie - tam był przycisk pod kciukiem i wyraźny opór, w VW mam tak jak miałem w swojej X5 - płytkowy przycisk z przodu wybieraka, przez co (z kilkuletniego przyzwyczajenia w BMW) nawet nie zauważam zwolnienia blokady, robię to mimowolnie :)
    • trypel tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 25.09.18, 14:42
      do błędu.
      trasa zrobiona.
      zdjecia mówią wiecej niz 1000 słów
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4144831,2,2,68.html
      a potem kawałek wolny
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4144830,2,1,53.htmlodszczekuje,
      dla spokojnego użytkownika silnik jest OK w tym aucie.
      a po trasie jeszcze bardziej widzę że komfort i cisza w porównaniu do bmw są dużo większe
      • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 25.09.18, 14:43
        trypel napisał:

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4144830,2,1,53.html
        >
        >
        >
        • vogon.jeltz Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 10:16
          Jeżu kolczasty, przecież ten wyświetlacz to jest jakiś koszmar! Nadźgane tekstu, obrazków, tabelek, zakładek, wskaźników "analogowych", byle jak, byle gdzie - tego nie da się czytać. Może i auto jako całość jest wygodne, ale projektant UX tego wyświetlacza albo nie miał pojęcia o ergonomii, albo był zdrowo naćpany.
          • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 11:20
            To jeden z ekranów wirtualnego kokpitu.
            Fakt, nie grzeszy może pięknością, ale nie temu służy.
            Te małe kółeczka po bokach (obrotomierz i prędkościomierz) na większości pozostałych ekranów są duże i czytelne, tylko na ekranach informacyjnych (komputer pokładowy) zmniejszają się do takich maleństw. Sąsiad ma Q2 i u niego dokładnie tak samo to wygląda.
            • vogon.jeltz Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 11:38
              > To jeden z ekranów wirtualnego kokpitu.
              > Fakt, nie grzeszy może pięknością, ale nie temu służy.

              Znaczy, ja oczywiście zdaję sobie sprawę, że to nie jest to, co domyślnie widzi kierowca na wyświetlaczu prowadząc samochód. Ale to nie zmienia faktu, że jest to wizualny, estetyczny i ergonomiczny cios siekierą między oczy.
              • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 11:40
                Nie wspomnę o tłumaczeniowym "walnięciem obuchem w potylicę".
                "Reset with OK" - "Wyzeruj z OK"
          • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 11:23
            Mnie razi coś innego - jak można jeździć z tak rozładowaną baterią w telefonie? :-)
            Przecież to proszenie się wprost o szybsze trupnięcie padem akumulatorka w środku :)
          • bwv1080 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 20:25
            vogon.jeltz napisał:
            > Jeżu kolczasty, przecież ten wyświetlacz to jest jakiś koszmar!

            Jeszcze nie widziałeś w akcji wyświetlacza w Amperze-E.
            Auto samo w sobie jeździ cudnie, ale ergonomia wyświetlacza i wybieraka trybu jazdy przybiera wartości ujemne.
      • klemens1 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 25.09.18, 16:09
        A jak ja piszę, że tsi są oszczędne (zwłaszcza te od 2013 roku), to od razu krzyk, że jestem zindoktrynowany przez AutoŚwiat.
        Tak to już jest, że najwięcej do powiedzenia mają ci, co się gó... znają. Zwłaszcza wszelkiej maści mitolodzy powtarzający do porzygu mity, że tylko v8.
        • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 25.09.18, 16:16
          Moja vespa 200 przy 120 pali tyle samo co moj bandit 1250. A komfort jazdy inny
          • klemens1 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 25.09.18, 19:01
            Nie ma to jak dobrać przykład tak, by oszczędniejszy pojazd jechał max. prędkością fabryczną.
            • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 25.09.18, 19:07
              Przykład jest po to żeby pokazać ze jednak 300 konnym V8 jechaloby sie przyjemniej.
              Przyznaje sie do błędnej oceny ekonomii tego silnika, ale dalej uważam ze to za mało dobrego auta, do octavii ok, do fabii to nawet mógłby byś z przydomkiem sport. Ale w audi jest mińimum wystarczającym do jazdy, a ze ekonomiczny... No i co z tego. Jeden z parametrów. Chyba nie do końca najważniejszy
              • klemens1 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 13:29
                Akurat ten konkretny.
                Ale mocniejszy będzie przyjemniej jechał i niewiele więcej palił.
                • hukers Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 13:47
                  Jako posiadacz 1.8 tfsi przyznam szczerze, że jestem bardzo zaskoczony tym niskim spalaniem.
                  • klemens1 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 15:12
                    Podobnie jak ja. Chociaż 1.4 w octavii paliło jednak dużo mniej - ale raz że 150 kg mniej do pociągnięcia miało a dwa - kilka lat nowsza technologia.
                  • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 15:58
                    Zobaczymy jutro w drodze powrotnej. Chyba wczoraj był mocny wiatr w plecy.
                    Dzisiaj jadę ósemka do Katowic i od Warszawy średnia 7.3. A jadę wolniej.
                    • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 16:01
                      Co wy tam wiecie o niskim spalaniu 😎
                      • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 19:20
                        Wiem wiem
                        1.6 to bardzo ekonomiczny silnik
                        W caddym long, z 6 osobami na pokładzie z nartami i bagażami, goniony autostrada z noga w podłodze w Alpy, wziął 7/100. A cały czas 160 było.
                        póki jeździ jest super
                        • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 26.09.18, 22:51
                          Przypomnisz mi, przy jakim przebiegu trupnął padem?
                          U mnie przy załadowanej do oporu budzie i z nogą bliżej podłogi (160-170 na autostradzie) spalił w drodze na wakacje 6/100.
                          Wracałem prawie przepisowo (140-150 autostrada, 130-140 ekspresówka) i spalił 5,2.
                          Wojewódzka + krajówka + ekspresówka do Warszawy wyszła niedawno 4,7.

                          Kiedyś pojadę po dziadkowemu, to zobaczę czy da się do katalogowego na autostradzie 3,7 choć zbliżyć... albo i nie, Cranmer skończył ostatnio dyskusję o spalaniu na tym, że da się katalogowe w każdym aucie uzyskać, ktoś go poprosił o to, żeby u siebie w Akordeonie spróbował... i już prawie rok go nikt tutaj nie widział :-)
                          • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 10:24
                            160 i pali 6
                            140 i 5
                            Jprdl co za piramidalny bełkot. Gdzie te szybkości osiągacie? Bo mnie się nie udaje nawet w Niemczech. Nawet nocą... Owszem da się. Pół godziny. 45 minut. Góra...
                            I pokażcie mi motor który pali 6 orzy 160.
                            Tylko niepie...nie tylko link do badań.
                            Czekam.

                            Jeep
                            • samspade Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 11:10
                              jeepwdyzlu napisał:

                              > I pokażcie mi motor który pali 6 orzy 160.

                              100 konny bluehdi w budżetowym citroenie przy prędkościach ok 130 140 spala nam ok 5,5 może trochę więcej.
                              Średnie podaje ok 5,6 litra. W większości S i dwupasmówki. Reszta to wojewódzkie czasem odwiedzi się stolicę.
                              • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 11:25
                                Ja się nie pytam o 130 czyli średnio realnie 115
                                Pytam o 160 non stop.
                                • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 11:45
                                  Przesadzasz. Zobacz na moja fotę. Jechałem z tempomatem na 145. W sumie pare hamowań za tirami na odcinku 150 km obniżyło prędkość średnia do 140 ale nie 120.
                                  Ale co do zużycia paliwa to jednak był wpływ wiatru w plecy bo wracając nie mogę się nawet do tego wyniku zbliżyć
                            • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 12:12
                              Mowa o przejeździe A1 od Łodzi po Gdańsk.
                              Średnia wyszła 145, ale tempomat ustawiony na 160 (i podganiany przyciskiem do 170 w wypadku gdy ktoś się z tyłu zbliżał).
                              Fuksa miałem :)
                              A może i wiatr w plecy.
                              Ale tyle ta popierdułka pali.

                              Producent podaje autostradowe (dla 130km/h) - 3,7l/100km, kwadrat różnicy prędkości (160/130=1,23) to 1,51 - tak więc zdaniem VW 6 litrów to i tak dużo, bo powinien jakieś 5,6 spalić.
                              • nazimno Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 12:36
                                Opory toczenia spowodowane odksztalceniami dynamicznymi opon obciazonych sila grawitacji (masa
                                pojazdu, g), silami zmiennymi powstajacymi podczas jazdy, wprawiajacymi cale kola w nieustanne drgania
                                powoduja opory dodatkowe, uzupelniajace opor aerodynamiczny.
                                Te wyspekulowane 5,6 l to optymistyczna iluzja.
                                • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 12:46
                                  Szczerze mówiąc, to mierzyłem "przy dystrybutorze", więc załapał się kawałek Gdynii (Rumia) do momentu zatankowania i kawałek DK50 przed wjazdem na A2 (od zatankowania).
                                  Tyle, że to nie mogły być jakieś dramatyczne różnice, bo te dwa odcinki do góra 1/7 całej trasy (i to licząc ze sporym "zapasem").

                                  Może to funkcja lekkiego przekłamania prędkościomierza?
                                  • nazimno Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 12:49
                                    1.Spekulacja nic nie daje, poza nowymi pytaniami.
                                    2.Specjalistyczne pomiary wymagaja kosztownej instalacji i pozostaja w sferze marzen
                                    dla zwyklego uzytkownika.
                                    3. Autko pali sobie zupelnie znosnie i nie ma co rozdzierac szat.
                              • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 12:57
                                Przesadzasz. Zobacz na moja fotę. Jechałem z tempomatem na 145.
                                ----
                                To nie jest 160

                                Qubek też pisze o 140
                                Notabene zużycie rośnie logarytmicznie - cały czas czekam na link o spalaniu 6 przy 160

                                Producent podaje 3,7 prxy 130....
                                Mogę zobaczyć?

                                Ciao kłamczuchy...
                                J.
                                • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 13:17
                                  jeepwdyzlu napisał:

                                  > Qubek też pisze o 140
                                  O średniej 145... bardzo przyzwoita to średnia.
                                  Tempomat na 160.

                                  > Producent podaje 3,7 prxy 130....
                                  > Mogę zobaczyć?

                                  www.auto-data.net/pl/volkswagen-golf-vii-sportsvan-1.6-tdi-110hp-bmt-19697
                                  > Ciao kłamczuchy...
                                  > J.

                                  Papa :)
                                  • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 14:52
                                    Qubek kłamczuchu to co linkujesz gó... warte...
                                    😕
                                    • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 15:01
                                      Masz tu swoje 3,7

                                      www.adac.de/infotestrat/tests/auto-test/detail.aspx?IDTest=5502
                                      Pobrałem pdf
                                      Zużycie na autostradzie 6,3
                                      Tak tak
                                      Adac się na pewno myli...
                                      • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 15:06
                                        Dodam, że nie napisali że przy 160km/h
                                        Jestem pewien, że przy 160 pali 10 litrów. 2tdi może paliłby mnuej, bo ma moc większą..
                                        I tyle o Waszych "pomiarach" przy 160...
                                        Jeżdzę dużo i czesto 6 pasmowymi autobahnami, utrzymanie temoa 160 w dzień jest absolutnie niemożliwe. Choćby z powodu coraz częstszych odcinków z ograniczeniami prędkości. I ruchu...
                                      • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 15:23
                                        jeepwdyzlu napisał:

                                        > Pobrałem pdf
                                        > Zużycie na autostradzie 6,3
                                        > Tak tak
                                        > Adac się na pewno myli...

                                        To się kurła ciesz z PDF-a dotyczącego 5-biegowego (manual) BMT a nie 7-biegowego (DSG) BMT :)

                                        Taki drobny "szczegół".
                                    • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 15:15
                                      jeepwdyzlu napisał:

                                      > Qubek kłamczuchu to co linkujesz gó... warte...
                                      > 😕
                                      >

                                      Zanim kogoś nazwiesz łgarzem sprawdź dwa razy dane oficjalne, bo możesz wyjść na kiepa:
                                      www.vwgolf.pl/dane-techniczne/vw-golf-sportsvan/
                                      • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 15:27
                                        Dla mnie EOT.
                                        Kiep.
                                        • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 15:59
                                          Sprawdź sobie przełożenie w DSG na 7 biegu, a potem pomyśl chwilę nad tym, że nawet w instrukcji obsługi (służę fotografią w razie czego) napisali, że prędkość maksymalna osiągana jest na biegu piątym a nie siódmym :)

                                          Wiesz, że 'kiep' oznaczało kiedyś kobiecy srom?
                                          Taka ciekawostka 😜
                                          • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 16:02
                                            W moim teraz siódemka jest ekstremalnie długa. 1000 obr to 60/godz. Już przy 180 redukuje bo na siódemce brakuje siły :)
                                            Pamietam ze nawet w dieslu 170 konnym miałem krótsze przełożenie.
                                            • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 21:46
                                              trypel napisał:

                                              > W moim teraz siódemka jest ekstremalnie długa. 1000 obr to 60/godz. Już przy 18
                                              > 0 redukuje bo na siódemce brakuje siły :)
                                              U mnie przy 60km/h jest 1100 obrotów na "7", ale zrzuca w dół z 7 na 6 już przy 170 km/h.

                                              A żeby nie być gołosłownym (dotyczy osiągania prędkości maksymalnej na 5 biegu) - tutaj fotka dołu strony 388 instrukcji obsługi Golfa Sportsvana (Wydanie 11.2015).
                                              • bruner4 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 28.09.18, 14:37
                                                Ciężki jakiś ten Golf, przy takiej mocy i masie to rzeczywiście ta DSG 7 wskazana.
                                                • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 28.09.18, 16:02
                                                  Bo to jest Sweter XL, czyli Sportsvan :)
                                                  Sweter M waży chyba coś 150-200kg mniej.
                                                  W Lublinie jest jeden w moim kolorze (wiśniowoczerwony), więc jak zobaczysz (a rejestracja będzie lubelska), to możesz być pewien, że ja (albo moja ślubna) jedziemy :)
                                                  Zresztą na cały Lublin chyba 3 widziałem do tej pory, z czego dwa białe takie jak mój (tj. przedliftowe), a złoty jest tegoroczny (z nieznacznie zmienioną "buźką").
                                                  • vogon.jeltz Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 28.09.18, 16:37
                                                    > Zresztą na cały Lublin chyba 3 widziałem do tej pory

                                                    Dziwne, czyżby Polacy przestali ubierać się u Niemca? A może wolą z nie do końca zrozumiałych względów mniejszą rozmiarówkę?

                                                    > a złoty jest tegoroczny (z nieznacznie zmienioną "buźką")

                                                    A, mam cię! Czyli jednak widać! ;-)
                                                  • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 28.09.18, 16:50
                                                    Golfów VII więcej niż murzynów w Afryce, tylko SV się jakoś nie przyjął.
                                                    A lifting widać po lampach, jak ktoś wie jak rozróżnić, a nie tak jak to było w Zafirze C.

                                                    Dobra, over i out na razie. Dojeżdżam na spotkanie z ludźmi ode mnie z roku ze studiów, jak wątroba i dyńka pozwolą to poczytam was jutro. Miłego Łyk-endu 🍻
                                                  • bruner4 Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 28.09.18, 16:47
                                                    Te 10,1 sekundy do setki to trochę mało frajdy daje, ale zużycie paliwa to pewnie mocna strona, choć ja w te 6 litów po mieście to nie wierzę (ale zależy jaka część miasta i jaki ruch), warto było zamieniać poprzedni pojazd na ten? Tamten był chyba sporo większy, a że krawędź załadunku trochę wyżej jakie to ma znaczenie przy wózku dziecięcym?
                                                    Ja jeżdżę Alfą Romeo GT, też ich w mieście niewiele a z pewnością ją łatwiej rozpoznać w tłumie aut niż Golfa :-), jak się spotkamy to pomacham ręką :-)
                                • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 27.09.18, 13:28
                                  Ale oczywiście masz racje ze cały czas 160 oznacza niższa średnia.
                                  Nieraz dużo niższa bo tirów po drodze może być 5 a może 75.
                                  Dla mnie (humanista a nie inżynier) cały czas 160 oznacza, cały czas kiedy mogę i warunki na to pozwalają. Dlatego test audi przy 145 skończyłem przed łodzią gdzie ruch się zdobił na tyle duzy ze tempomat musiałem wyłączyć
                                  • 4slash Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 09:45
                                    Nie uczestniczyłem w dalszej dyskusji bo wygrzewałem stare kości na Krecie i ujeżdżałem Suzuki Jinmy po kreteńskich górach i bezdrożach - rewelacyjne auto w teren i beznadziejne na szosę. Po powrocie szok - w Heraklionie o 2 w nocy 21 stopni a we Wrocławiu o 8 rano 1 stopień C.

                                    Dzięki za test spalania. Co do Twoich uwag odnośnie A4 to w większości się zgadzam. Moje auto ma opony 245 i one trochę dają o sobie znać hałasem powyżej 130 km/h i na 18 jeździ się po gorszej jakości drogach niezbyt komfortowo - skomplikowane wielowahaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu to trochę przerost formy nad treścią. Z przodu zwykły McPereson by wystarczył.

                                    Co do obsługi telefonu i nawigacji to powinieneś mieć touchpad na pokrętle od systemu multimedia odczytujący litery "pisane palcem".
                                    • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 11:46
                                      W wynajętym touchpada nie ma. Zreszta jeździłem kiedyś i mi to nie pasuje.
                                      Zrobiłem już w sumie 2500 km, po tym jednym wypadku z wiatrem w plecy już mi się nie chce jeździć o kropelce. Standardowo na baku robię 550 km i tankuje 45 l. Czyli zeenia Ok 8.2. Jeżdżąc tak samo bmw z dieslem mam 6.5. Ok silnik jest świetny w mieście ale na autostradzie nieco słaby. No i faktycznie jadąc ekonomicznie jest zaskakująco oszcedny ale jadąc dynamicznie wir w baku ( rekord to prawie 11/100 na trasie Katowice Wrocław przy jeździe bez patrzenia na spalanie)
                                      No i wiem ze już fwd nie lubie.
                                      • nazimno Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 11:54
                                        Taka przecietna jak 8,2 l/100 km dla tych silnikow jest naga prawda.
                                        Biczego nie zmienia czary w tabelkach producenta.
                                        • nazimno err.: niczego 02.10.18, 11:59
                                          .
                                        • 4slash Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 09:32
                                          Moje spalanie długodystansowe wygląda tak:

                                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4145673,2,1,20181003-091203.html
                                          • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 09:38
                                            no to faktycznie mistrz jazdy o kropelce,
                                            jakbys zasiadl za sterami bmw to by sie okazało że 4.5 jest realne.
                                            a ja wczoraj wracałem S8 od Wielunia i wyszło mi 9 w audi :)

                                            ja nie mówie że to niemozliwe ale po co sie tak meczyc?
                                          • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 10:51
                                            Slash średnia 66km/h
                                            Nie 166...
                                            • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 11:13
                                              z 8 tys km. Tego nie zauwazyłes?
                                              to wysoka srednia jesli sie równiez po miesci jezdzi.
                                              Naprawde kolega musi jezdzic niesamowicie delikatnie. Mam nadzieję że on nie z tych co mnie na swiatłach wkurzają
                                              • 4slash Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 11:33
                                                Jestem raczej z tych co wyprzedzają a nie są wyprzedzani. Na DK mało kto mnie wyprzedza bo zawsze jadę +10-30 ale na autostradzie bardzo wielu bo rzadko przekraczam 140 km/h. Po prostu przewiduję, jadę w miarę płynnie a nie gaz-hamulec. Pozwalam sobie ma ostra jazdę w zakrętach i dynamiczną ale nie sportową. Na światłach ruszam dynamicznie i chyba tylko typ Froga nazwie mnie zawalidrogą. Dodatkowo za każdym razem wyłączam system SS i gaszę silnik tylko na długich mijankach i przejazdach kolejowych.
                                                • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 14:28
                                                  ale na autostradzie bardzo wielu bo rzadko przekraczam 140 km/h. Po prostu przewiduję, jadę w miarę płynnie
                                                  -----
                                                  To pieknie, ale to nie Ty pisałeś wcześniejno spalabiu przy 160?
                                                  • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 03.10.18, 14:37
                                                    to ja pisałem o wyprawie na narty na Zugspitze z Wrocławia, caddym long z silnikiem 1.6 TDI, ciągnac cały czas gdzie dało radę na max (czyli praktycznie do 160 z tyloma osobami na pokładzie) ale oczywiscie zwalniajac np w Monachium wyszła srednia 7/100 (i oczywiscie srednia podrózna na tej trasie okolo 100-110)
                                                    z drugiej strony ten sam silnik miały fabie jakie zamówiłem wtedy dla repów, zamówiłem ich 12 z tego co pamietam i srednie zuzycie z tym silnikiem oscylowało wokoł 5 l (przypominam ze chodzi o typowego repa i jazde zero jedynkowa) to naprawde ekonomiczny silnik, pod tym katem nieprownywalny z zadnym TSI
                                                  • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 04.10.18, 09:23
                                                    Czyli to Ciebie Trypelku nazwałem cipą?
                                                    To było pieszczotliwe 😀😀😀
                                                  • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 04.10.18, 09:27
                                                    drogi jeepie, chyba zauważyłeś że mój próg bólu i łez w rozmowach z bytami wirtualnymi jest ustawiony dość wysoko i jakbyś miał potrzebę (albo ktoś inny) wyżyć sie, obrzucić mięsem itp to proszę bardzo. Ze mnie to spływa jak z kaczki (nie wiem czy wciaż można tak pisać) a jak widzę niektórym jest to potrzebne jak tlen do zycia :)
                                      • 4slash Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 12:18
                                        Mi się w życiu już dawno przestało spieszyć. Jak jak mówią Grecy siga-siga.
                                        Suzuki Jimny 1,3 80 KM też mi spalało 11 l/100 km/h a nie przekroczyłem ani raz 80 km/h :)
                                      • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 12:34
                                        No i faktycznie jadąc ekonomicznie jest zaskakująco oszcedny ale jadąc dynamicznie wir w baku ( rekord to prawie 11/100 na trasie Katowice Wrocław przy jeździe bez patrzenia na spalanie)
                                        ----
                                        Zwariowałeś? Na tym forum wszyscy śmigając 160 km/h palą 6 litrów. A diesla 3,7...
                                        • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 12:36
                                          Widziałeś zdjęcie z licznika mojego. Z wiatrem w plecy przy 145 wyszło przyzwoicie
                                          • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 12:49
                                            Trypel bez urazy ale...
                                            Wściekałem się na 16o nie 140 czy 145
                                            Zdjęcie licznika pokazuje pojedyńczą sytuację, np wiatr w plecy...
                                            Liczniki kłamią i 99% z nich zaniża
                                            Na tym forum są może 3 osoby, które uzyskają średnią 160 na odcinku kilkuset km. W nocy w Niemczech. Trzeba jechać 280, 200....
                                            A wyciąganie wniosków z jazdy MIEJSCAMI 160 a średnio 130 jest śmieszne...

                                            J.
                                            • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 12:50
                                              Trzeba jechać 280, 200
                                              ----
                                              Miało być 180, 200
                                            • trypel Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 13:04
                                              Masz na zdjęciu średnia 140 i ustawiona na tempomacie 145. Ani razu nie przekroczyłem 145 na odcinku Wrocław (stadion) do zjazdu na Łódź.
                                              Wyszła taka średnia i już. A licznik przekłamuje wg gps w telefonie o 7 km
                                            • qqbek Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 13:22
                                              Przecież ja od początku pisałem o średniej 145.
                                              Wystarczyło przeczytać.
                                              A nie się teraz dąsa jak panienka.
                                              • jeepwdyzlu Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 13:49
                                                Ale ja nie z Tobą polemizowałem tylko z jakąś cipą... co to śmiga 160 w dodatku furgonetką... Nie chce mi się cofać i sprrawdzać którą...
                                                Kto tu się dąsa?
                                        • samspade Re: tylko ostatni qtas nie potrafi sie przyznać 02.10.18, 12:37
                                          jeepwdyzlu napisał:

                                          > Zwariowałeś? Na tym forum wszyscy śmigając 160 km/h palą 6 litrów. A diesla 3,
                                          > 7...

                                          Trochę pomyliłeś. W tedeiachi przy spokojnej jeździe tak do 100 przybywa paliwa.
    • serwi-sowa Re: bede testował dałnsajzinga 04.10.18, 08:56
      Jeszcze nie pojeździłeś a już narzekasz, trzeba było wybrać warsztat, który ma ferrari jako auta zastępcze
      • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 04.10.18, 09:30
        odkąd to pisanie o pozytywach i negatywach to narzekanie?
        ja nie wybieram warsztatu - firma wynajmująca to robi a mi sie należy auto tej klasy i tyle.

        audi nie jest złe, jest kiepskie z tym silnikiem. Jakby tam siedziało coś lepszego + quattro + lepszy automat to pod kątem komfortu w srodku, wygody, wyposażenia, miejsca oraz komfortu i ciszy pracy zawieszenia audi wyznacza standardy
        • engine8 Re: bede testował dałnsajzinga 04.10.18, 14:33
          Ale z jakichś tam powodów to jednak standardów nie wyznacza?
          • trypel Re: bede testował dałnsajzinga 04.10.18, 14:41
            no bmw sie zdecydowanie lepiej prowadzi, wiem, i wiem ze bede żałował :)
            ale taki lajf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka