Kiedyś oglądałem film, a teraz czytałem książkę. Książka
zadziwiajaco przyziemna, prawie reportażowa, po tym onirycznym
filmie, ciężkim do oglądania.
Litwa ok. roku 1918, drobna podupadła szlachta polska, litewscy
robotnicy rolni, parcelacje dużych majątków i rozdzielanie ziemi
między chłopów, dużo polowań, jakieś lokalne diabły, strzygi.
Czyli Kresy w latach powiedzmy 1900-1939.
To jest dobra szczegółowa relacja faktograficzna, a raczej
wspomnienia podparte researchem:
Antoni...