-
Ech, piękne to były czasy...
-
Z jednego totalitaryzmu wpadliśmy jak śliwka w kompot w drugi- religijny.
Temu krajowi wolność nie była najwyraźniej dana. Kto może, stąd wyjeżdża, z
mojego rocznika zostały same niedobitki dla których najważniejszy jest
skejtpark (jak jest), reszta się ewakuowała. Ale oni też się już zbierają.
Wychowałem się w tym kraju, podobnie jak wielu rosłem z jego rodzącą sie
niepodległością, po jakimś czasie zacząłem czytać gazety itd, interesować się
tym co się dzieje. Uważam że teraz w...
-
11 listopada 1918 roku. Najważniejsza data na przestrzeni ostatnich stu lat
naszej historii. Polska wraca - po 123 latach niewoli - na mapę Europy. Wolny
Naród rozpoczyna budować niepodległe i suwerenne państwo. Ziszcza się cud, na
który czekało pięć pokoleń Polaków.
W 1918 r. nikt nie ofiarował nam niepodległości, nie wzięła się ni z tego ni z
owego. Miłosierdzie Boże i splot szczęśliwych okoliczności sprawił, że to, co
wydawało się niemożliwe, stało się realne. Pokolenie, którem...