W każdym kraju można spotkać polonofilów. W czasach komunizmu w krajach
zwanych wtedy "demoludami" sporo ich było wśród krytycznie nastawionych
intelektualistów i dysydentów. Uczono się polskiego, bo zapewniał dostęp do
świata, do informacji. Język polski i polska kultura były rozsadnikiem idei
wolności. Społeczeństwa nie zawsze akceptowały oficjalnie zarządzoną
przyjaźń. Po 1989 r. stosunki z Czechami czy Węgrami nie poprawiły się tak
bardzo, jak można by się spodziewać. Zapanowa...