nie bylo tych zdjec tak duzo. moze warto ocalic te tradycyjne-papierowe ktore
ktos kiedys moze wyrzucic na smietnik jako zapomniana makulature. moze warto
zmienic je na cyfrowe (tak latwo)i wysylac je na jakas strone internetowa.
moze p. domagala jako kileecki fotograf ma jakis pomysl?