I z czego te kpiny i szyderstwa, panie Kalicki? A z zachowania
wielkich, światowej sławy uczonych, pisarzy i plastyków na Kongresie
Intelektualistów we Wrocławiu w 1948 r. nie pośmieje się Pan? Nich
Pan raczy obejrzeć poświęcone Kongresowi kroniki filmowe i zobaczy
te śmieszne "pląsy" (gesty, miny) Pabla Picassa, Ireny Joliot-Curie,
Louisa Aragona, Gyorgy Lucasa, Ilji Erenburga i innych. Albo niech
Pan cofnie się jeszcze bardziej w czasie niż o 50 lat i popatrzy na
te skaczące k...