Chyba tak! Czytając tekst red. Kłeczka w krakowskiej GW o nowym dworcu
autobusowym, można tak sądzić. Otóż pisze on, że na "kilometrze kwadratowym"
będą kasy, biura firm przewozowych, poczekalnia itd. Co prawda wcześniej
wspomina, że działka ma ponad 5000 mkw, ale to nieważne. Pewnie ktoś mu
powiedział, że te kasy będą na 1000 mkw, a to przecież 1 kilometr kw, prawda?
Ech, może się czepiam, ale matematyka nie jest silną stroną dziennikarzy.
Niedawno była tu dyskusja o zanieczyszcze...