Po przerwie wakacyjnej warto wrócić do tematu zaczętego na wiosnę . Dziś rok
1958. Zapraszam do wpisywania swoich zapamiętanych chwil i przeżyć.
Rok wydarzeń rodzinnych . Mój wujek , biorąc przykład z mojej mamy ,
postanowił powiększyć rodzinę . Na horyzoncie spotkań rodzinnych pojawiła się
dziewczynka , odmiana dla męskich małych oczu . Nie zajęła zbyt dużo mojego
czasu , natomiast ciocia ( osoba która na moje życie miała wpływ ogromny ) ,
która ją przypchała, któregoś dnia, w bard...