Dodaj do ulubionych

Mrożenie chleba

19.02.25, 22:11
tech.wp.pl/mrozenie-chleba-naukowcy-wzieli-je-pod-lupe,7126517040278336a
Obserwuj wątek
    • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 19.02.25, 23:53
      Nie zamrażałem. Ale jak czytam żeby nie przemrozić za długo. No i traci na wartości. Za dużo ludzie marnują pieczywo. Widzę to na pobliskim śmietniku. Całe bochenki leżą i ptaki to jedzą.
      • pia.ed Mrożenie chleba 20.02.25, 00:41
        hrasier_2 napisał:
        Nie zamrażałem.


        Z tego wynika, ze codziennie wysylasz zone do piekarni po swiezy chleb i swieze buleczki... wink
        Osobiscie mroze chleb, bulki czy ciasto od wielu lat. Wyjmuje wieczorem i mam na sniadanie. Tutaj nie ma malych, prywatnych piekarni, a sklepy otwieraja wtedy, kiedy wszyscy sa juz w drodze do pracy!
        Zreszta gdyby nawet byly prywatne piekarnie, to kto bylby tak niemadry, aby wstawac pol godziny czy nawet godzine wczesniej aby kupic swiezy chleb... Zreszta kazdy lekarz ci powie, ze swieze pieczywo wcale nie jest dobre dla zoladka!

        • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 10:23
          pia.ed napisała:

          > hrasier_2 napisał:
          > Nie zamrażałem.

          >
          > Z tego wynika, ze codziennie wysylasz zone do piekarni po swiezy chleb i swieze
          > buleczki... wink
          > Osobiscie mroze chleb, bulki czy ciasto od wielu lat. Wyjmuje wieczorem i mam n
          > a sniadanie. Tutaj nie ma malych, prywatnych piekarni, a sklepy otwieraja wt
          > edy, kiedy wszyscy sa juz w drodze do pracy!
          > Zreszta gdyby nawet byly prywatne piekarnie, to kto bylby tak niemadry, aby ws
          > tawac pol godziny czy nawet godzine wczesniej aby kupic swiezy chleb... Zreszta
          > kazdy lekarz ci powie, ze swieze pieczywo wcale nie jest dobre dla zoladka!
          >
          Żonę to mam na obrazku i codzienne patrzę na nią. Kupuję sam raz na cztery dni Jurajski lub od Jędryki zmieszany. A sklepów multum koło mnie. I jem póki go starczy. Spoko Pia😊
          • e-zybi Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 11:41
            hrasier_2 napisał:

            > Żonę to mam na obrazku i codzienne patrzę na nią.

            Czyżby targały Tobą zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, wiążące się z narastającym lękiem, niepokojem, cierpieniem?
    • stasi1 Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 06:57
      Ja teraz zawsze mrożę, czasami w lodówce mam tylko zamrożony chleb.. Wczoraj chleb mi się kończył to też lodówkę we wtorek w nocy wyłączyłem, będzie czekała na nową porcję chleba
      • xstefciax Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 12:10
        My od dawna mrozimy chleb. Piekę też smaczne chleby na zakwasie. Ciasto też czasami mrożę, ale rzadko. Zazwyczaj w święta, ale coraz mniej piekę, nie ma kto jeść oprócz mnie. Dzisiaj zrobię marchewkowe, zawiozę mamusi, bo ma mieć gości.
        • irsila Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 13:43
          Ludzie, co wy robicie?
          • irsila Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 13:44
            Jedynie świeżość się liczy!
            • irsila Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 13:52
              Profanacje chleba uprawiacie!
            • pia.ed Mrożenie chleba 20.02.25, 15:36
              irsila napisała:
              Jedynie świeżość się liczy!


              Rozmrożony chleb, wlozony na chwile do piekarnika, smakuje dużo lepiej niz taki
              "niby swieży" ze sklepu z data ważnosci 7 dni...
              A kogo wysylasz po świeży chleb - o świcie - do piekarni?
              • irsila Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 15:54
                Samą siebie.
                Chleba nie lubię mrozić, no może ostatecznie.
                W chłodzie trzymam, lubię czerstwe pieczywo,
                na patelce odpiekam.
                • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 19:20
                  irsila napisała:

                  > Samą siebie.
                  > Chleba nie lubię mrozić, no może ostatecznie.
                  > W chłodzie trzymam, lubię czerstwe pieczywo,
                  > na patelce odpiekam.
                  Kiedyś to ojciec robił wodziankę ze starym chlebem. Jeśli ktoś nie wie to może sobie wyszukać.
              • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 19:18
                pia.ed napisała:

                > irsila napisała:
                > Jedynie świeżość się liczy!

                >
                > Rozmrożony chleb, wlozony na chwile do piekarnika, smakuje dużo lepiej niz taki
                > "niby swieży" ze sklepu z data ważnosci 7 dni...
                > A kogo wysylasz po świeży chleb - o świcie - do piekarni?
                Co ty masz z tym wysyłaniem. Sama chodzi. To samo ja raz na parę dni. Chleb to nie jedyne posiłek. Nauczyłem się go oszczędzać, nie wyrzucać.
        • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 19:21
          xstefciax napisała:

          > My od dawna mrozimy chleb. Piekę też smaczne chleby na zakwasie. Ciasto też cza
          > sami mrożę, ale rzadko. Zazwyczaj w święta, ale coraz mniej piekę, nie ma kto j
          > eść oprócz mnie. Dzisiaj zrobię marchewkowe, zawiozę mamusi, bo ma mieć gości.
          Gdzieś wrzucałaś przepis na to ciasto. Tylko już nie wiem gdzie.
      • engine8t Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 20:51
        stasi1 napisał:

        > Ja teraz zawsze mrożę, czasami w lodówce mam tylko zamrożony chleb.. Wczoraj ch
        > leb mi się kończył to też lodówkę we wtorek w nocy wyłączyłem, będzie czekała n
        > a nową porcję chleba

        Lodowke w nocy wylczasz?
        • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 22:28
          engine8t napisał:

          > stasi1 napisał:
          >
          > > Ja teraz zawsze mrożę, czasami w lodówce mam tylko zamrożony chleb.. Wczo
          > raj ch
          > > leb mi się kończył to też lodówkę we wtorek w nocy wyłączyłem, będzie cze
          > kała n
          > > a nową porcję chleba
          >
          > Lodowke w nocy wylczasz?
          No ma tylko na chleb. To co się dziwisz😁
          • pia.ed Mrożenie chleba... 21.02.25, 19:14
            Tu chodzi o osobno stojaca zamrazarke. Ja bym nie mogla wylaczyc, bo mam
            dwumetrowa "szafe" gdzie na gorze jest lodowka, a na dole zamrazarka, w ktorej
            zawsze cos przechowuje, np. mieso, a latem lody.


            "Lodowke w nocy wylaczasz?"

            "No ma tylko na chleb. To co się dziwisz"😁

            • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba... 21.02.25, 21:02
              pia.ed napisała:

              > Tu chodzi o osobno stojaca zamrazarke. Ja bym nie mogla wylaczyc, bo mam
              > dwumetrowa "szafe" gdzie na gorze jest lodowka, a na dole zamrazarka, w ktorej
              > zawsze cos przechowuje, np. mieso, a latem lody.

              >
              > "Lodowke w nocy wylaczasz?"
              >
              > "No ma tylko na chleb. To co się dziwisz"😁

              Ty Pia to na bogato😀 Podobną ja mam. I zawsze pełna. Ale chleba nie trzymam.
        • stasi1 Re: Mrożenie chleba 24.02.25, 13:38
          Tak, bo tylko został chleb na środę, więc po co ma chodzić?
          Ogólnie nie że zawsze na noc wyłączam, tylko jak już nic w niej nie mam
          • maszkaroni Re: Mrożenie chleba 24.02.25, 13:46
            Chcesz ją zepsuć?
            • e-zybi Re: Mrożenie chleba 24.02.25, 17:44
              Ha, ha...widzę, że "zdolnych ekspertów" jak zaoszczędzić energie jest więcej wink
            • stasi1 Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 21:09
              I tak popsuta, więc wiele więcej nie da się w niej zepsuć
              • irsila Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 21:19
                Nie obrzydzaj jedzenia, to nieładnie!
                Nie znasz się, na kiszonkach!
                Samo dobro dla jelit.
                Antybiotyków nie trzeba!
                www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=kapusta+kiszona+z+charsznicy
                • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 23:24
                  irsila napisała:

                  > Nie obrzydzaj jedzenia, to nieładnie!
                  > Nie znasz się, na kiszonkach!
                  > Samo dobro dla jelit.
                  > Antybiotyków nie trzeba!
                  > www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=kapusta+kiszona+z+charsznicy
                  Wszystko z umiarem. Bo sraczka murowana.
                  • e-zybi Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 05:25
                    Lepsza sraczka, zatwardzenie groźniejsze dla zdrowia 😉
                    • irsila Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 06:26
                      Kulturalniej jest, jak się używa słów bardziej parlamentarnych.
                      W tym przypadku: biegunka, rozwolnienie i obstrukcja.
                      Taka moja instrukcja.
                      • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 09:38
                        irsila napisała:

                        > Kulturalniej jest, jak się używa słów bardziej parlamentarnych.
                        > W tym przypadku: biegunka, rozwolnienie i obstrukcja.
                        > Taka moja instrukcja.
                        "Miłość i sraczka przychodzą znienacka - podsumowała Agata, cytując swoją babkę. - I każda z nich sprawia, że człowieka bolą wnętrzności.

                        Małgorzata Starosta, Wina wina. Właśnie po tym pierwszym bolą mnie wnętrzności. Bardziej głowa i serce.
                        • irsila Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 09:57
                          Żałosnesad
                          • irsila Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 10:09
                            To, co ty z tą sraczką masz i czego e-matka cie nauczyła.surprised
                            • pia.ed Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 11:05
                              Czym różni się kapusta kiszona od kwaszonej? - "Akademia Smaku"

                              Kapusta kiszona ma żółty odcień, jest bardzo kwaśna oraz ma intensywny zapach typowy dla produktów fermentowanych.
                              Z kolei kapusta kwaszona jest często biała lub znacznie jaśniejsza niż kiszona, ma intensywny zapach octu i lekko kwaśny smak, zdecydowanie łagodniejszy niż kapusta kiszona.
                            • irsila Re: Mrożenie chleba 03.03.25, 13:06
                              Za obrzydzenie mi kiszonej kapusty, taniarada,
                              nie chce mi się z tobą gadać.
                              Od dziś, kojarzę cię ze sraczką,
                              a surówkę z kiszonej kapusty, bardzo smaczną.
                              • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 04.03.25, 12:11
                                irsila napisała:

                                > Za obrzydzenie mi kiszonej kapusty, taniarada,
                                > nie chce mi się z tobą gadać.
                                > Od dziś, kojarzę cię ze sraczką,
                                > a surówkę z kiszonej kapusty, bardzo smaczną.
                                A rób co chcesz. Jesteś wolnym człowiekiem. Nikt nikomu nie robi łaski to działa w dwie strony. Przecież nie muszę Ci ciągle lizać tyłek jak ktoś kiedyś powiedział 😀 Ja znam swój organizm. Za dużo kwasu powoduje u mnie odruchy obronne.Uwielbiam kiszonki wszystkie, także grzyby marynowane w occie. Muszę zejść po nie do piwnicy. Ty możesz się objadać 😛
                                • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 04.03.25, 12:43
                                  Ale dobrze, że dajesz znak zycia😁
                                • irsila Re: Mrożenie chleba 04.03.25, 13:37
                                  Uważaj na słowa, co piszesz.
                                  Niedawno, sie chwaliłes, że wiadro kapuchy kupiłes,
                                  bo tania była i kiełbachę i bigosu namroziłeś
                                  To dopiero niezdrowe jest.
                                  Kapusta kiszona, bądź surówka z niej, to dodatek do obiadu jest, a nie główne danie.

                                  Cale moje wypowiedzi cytujesz, tylko po to, by szlachetny wątek o jedzeniu do sraczki doprowadzić?
                                  I jeszcze dziś fikasz, choc wiadomo, racji nie masz.
                                  Nie jedz byle czego, nie pij byle czego, to i sraczki nie będziesz miał!
                                  Ale tę sraczkę słowna, to bez przerwy masz.
                                  Tu nas.asz, tam nas.asz i potem sie dziwisz, ze ludzie cie unikają.
                                  Wydaje mi sie, że w poczet chamów, musze cie zaliczyć.sad
          • irsila Re: Mrożenie chleba 24.02.25, 21:05
            stasi1 napisał:

            > Tak, bo tylko został chleb na środę, więc po co ma chodzić?
            > Ogólnie nie że zawsze na noc wyłączam, tylko jak już nic w niej nie mam

            To z czym ten chleb spożywasz?
            Taki bez niczego?
            A gdzie masło, ser jakiś, pomidorek czy inne warzywo?
            • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 00:34
              irsila napisała:

              > stasi1 napisał:
              >
              > > Tak, bo tylko został chleb na środę, więc po co ma chodzić?
              > > Ogólnie nie że zawsze na noc wyłączam, tylko jak już nic w niej nie mam
              >
              > To z czym ten chleb spożywasz?
              > Taki bez niczego?
              > A gdzie masło, ser jakiś, pomidorek czy inne warzywo?
              A wędlina. Chyba, ze jarosz.
            • stasi1 Re: Mrożenie chleba 04.03.25, 09:29
              Pomidorków podobno nie trzyma się w lodówce. Masła osobiście nie używam, chociaż jak mi ktoś zrobi z masłem to zjem. resztą masło też nie wszyscy trzymają w lodówce, bo twardnieje
              • irsila Re: Mrożenie chleba 04.03.25, 13:45
                stasi1 napisał:

                > Pomidorków podobno nie trzyma się w lodówce. Masła osobiście nie używam, chocia
                > ż jak mi ktoś zrobi z masłem to zjem. resztą masło też nie wszyscy trzymają w l
                > odówce, bo twardnieje

                Pomidory na dole lodówki można trzymać, tak szybko nie zmiękną,
                choć zalecają, żeby nie.
                Masło zaś, bez lodówki ani rusz, gdyż ciapaja sie robi i szybko się psuje i jełczeje.
                Jaki problem 5 minut przez smarowaniem pieczywa, kosteczkę sobie od całości odkroić,
                na talerzyku zostawić by zmiękło?
                Masło jest zdrowe, dobrze jelita smaruje, oczywiście w rozsądnych ilościach,
                zdrowsze od wszelkich margaryn utwardzanych.
                • stasi1 Re: Mrożenie chleba 06.03.25, 19:54
                  Tylko że trzeba pamiętać że to maśło trzeba wyjąć. Ja nie mam problemu, margaryny nie używam. Kiedyś majonezem smarowałem ale mi przeszło. I tak od pół roku mam za duży cholesterol
                  • xstefciax Re: Mrożenie chleba 06.03.25, 20:04
                    Cholesterol może być podwyższony od stresu.
                    • stasi1 Re: Mrożenie chleba 08.03.25, 13:49
                      Ale ja żyję bezstresowe
                      • irsila Re: Mrożenie chleba 08.03.25, 15:24
                        stasi1 napisał:

                        > Ale ja żyję bezstresowe

                        To dlaczego wysoki cholesterol masz?
                        Należy doczytać, poczytać, ale coś opornie i topornie, wiedza do główki wchodzisurprised
                        • engine8t Re: Mrożenie chleba 08.03.25, 23:36
                          irsila napisała:

                          > stasi1 napisał:
                          >
                          > > Ale ja żyję bezstresowe
                          >
                          > To dlaczego wysoki cholesterol masz?
                          > Należy doczytać, poczytać, ale coś opornie i topornie, wiedza do główki wchodzi
                          > surprised

                          Mozg sie zywi cholesterolem
                          Ludzi oglupiaja i kaza obnizac bo po pierwsze im wiecej glupich tym latwiej rzadzic a po drugie firmy farmaceutyczne zarabiaja na lekach..
                          A narod to lyka
                          • hana2 Re: Mrożenie chleba 09.03.25, 11:45
                            "Ludzi oglupiaja i kaza obnizac"

                            Można obniżyć dietą. Nie trzeba nic łykać.
                            • engine8t Re: Mrożenie chleba 10.03.25, 19:33
                              hana2 napisała:

                              > "Ludzi oglupiaja i kaza obnizac"
                              >
                              > Można obniżyć dietą. Nie trzeba nic łykać.

                              Niestety nie zawsze dieta sie da obnizyc
                          • pia.ed Chresterol dobey i zly... 09.03.25, 13:07
                            engine8t napisał:
                            Mozg sie zywi cholesterolem. Ludzi oglupiaja i kaza obnizac
                            bo po pierwsze im wiecej glupich tym latwiej rzadzic...


                            A skad wziales taka teorie? wink Jesli mozg sie czyms "zywi",
                            to przede wszystkim tym, co krew przynosi do mozgu, np.tlen,
                            ale jesli przyniesie tzw. "zly choresterol", to wg ciebie w porzadku?
                            Lekami zwalcza sie zly choresterol, a nie ten dobry, pozyteczny!
                            Tak mi podpowiada zdrowy rozsadek...
                            • engine8t Re: Chresterol dobey i zly... 10.03.25, 19:43
                              pia.ed napisała:

                              > engine8t napisał:
                              > Mozg sie zywi cholesterolem. Ludzi oglupiaja i kaza obnizac
                              > bo po pierwsze im wiecej glupich tym latwiej rzadzic...

                              >
                              > A skad wziales taka teorie? wink Jesli mozg sie czyms "zywi",
                              > to przede wszystkim tym, co krew przynosi do mozgu, np.tlen,
                              > ale jesli przyniesie tzw. "zly choresterol", to wg ciebie w porzadku?
                              > Lekami zwalcza sie zly choresterol, a nie ten dobry, pozyteczny!
                              > Tak mi podpowiada zdrowy rozsadek...

                              Te wszystkie teorie zostaly wymyslone przez FARME i oni robi badani aby to potwierdzac.
                              Lekarze cesto maj inne zdzanie ale boj sie odezwac bo to sie zwykle zle odbija na karierze i odwoiedzilanosci prawnej... Bo FARMKO monitiruje co lekarze przepisuja i obcinaaj "benefity" no i latwiej po smierci pacjenta powiedziec ze nawet jak powoedem bylo zle leki albo za dyze dawki poniewaz "ja stosowlem sie do zalecen "American Medical association". Niz udowadnic ze zawal pacjenta nie mial zwiazku z tym ze pacjent nie bral statyny a powodem smeirci bylo cos innego.

                              Cholsterol jest organizmowi bartdzo potrzebny i jego brak czy za niski pozimo moze byc zgubny dla zdrowia.
                              Organizm priodujkuje cholsterol poniewaz ma powody. Czsami powodem moze buyc zla dieta i to nalezy sprzwdzic najpierw ale jesli to nie dzila to znaczy ze ma sie inny problem i zbijanie cholesterolu na sile moze pomoc ale mioze i miec zgubne skutki.
                              Niestety nasz medycyna nie leczy tzn nie usuwa powodo choroby ale probuje "tuszowac" skutki.
                              Wez np taki bol glowy... Czy tabletki przeciwbolowe adresuja powody bolu?
                              Nie. One zwykle blokuja komunikaccje do mozgu i pomimo ze problkem istnieje to mozg o tym juz nie wie i liczy na to ze organizam sam jakos sobie z tym poradzi.. Z cholesterolem podobnie.
                              • pia.ed Chresterol dobry i zly... 10.03.25, 21:40
                                engine8t napisał:
                                Choresterol jest organizmowi bardzo potrzebny i jego brak czy za niski poziom moze byc zgubny dla zdrowia.
                                Organizm produkuje cholsterol poniewaz ma powody. Czasami powodem moze byc zla dieta i to nalezy sprawdzic najpierw.


                                W moim przypadku wlasciwa dieta sporo by pomogla, np. dieta srodziemnomorska,
                                tylko ze trzymanie sie jej jest bardzo kosztowne, a do tego raczej by mi nie smakowala,
                                bo wole mieso niz "owoce morza"... Poza tym bylaby klopotliwa, bo trzeba kupowac
                                duzo rozych produktow i potem spedzac czas w kuchni, a ja tym nie jestem szczegolnie
                                zainteresowana... wink
                                Wole zamiast tego brac jedna tabletke dziennie, bo mi tak wygodniej.
                                • hrasier_2 Re: Chresterol dobry i zly... 11.03.25, 02:47
                                  pia.ed napisała:

                                  > engine8t napisał:
                                  > Choresterol jest organizmowi bardzo potrzebny i jego brak czy za niski pozio
                                  > m moze byc zgubny dla zdrowia.
                                  > Organizm produkuje cholsterol poniewaz ma powody. Czasami powodem moze byc zla
                                  > dieta i to nalezy sprawdzic najpierw.

                                  >
                                  > W moim przypadku wlasciwa dieta sporo by pomogla, np. dieta srodziemnomorska,
                                  > tylko ze trzymanie sie jej jest bardzo kosztowne, a do tego raczej by mi nie s
                                  > makowala,
                                  > bo wole mieso niz "owoce morza"... Poza tym bylaby klopotliwa, bo trzeba kup
                                  > owac
                                  > duzo rozych produktow i potem spedzac czas w kuchni, a ja tym nie jestem szc
                                  > zegolnie
                                  > zainteresowana... wink
                                  > Wole zamiast tego brac jedna tabletke dziennie, bo mi tak wygodniej.
                                  I po bólu. Zamiast własnego stawu z rybami. Tylko te na cholesterol upierdliwe trochę. Zgaga po nich. Można też stosować wyciągi z ostropestu plamistego.
                                  • pia.ed Chresterol dobry i zly... 11.03.25, 11:17
                                    hrasier_2 napisał:
                                    I po bólu. Zamiast własnego stawu z rybami. Tylko te na cholesterol upierdliwe trochę.
                                    Zgaga po nich. Można też stosować wyciągi z ostropestu plamistego.


                                    Nigdy zgagi nie mialam, a tabletki na wysoki choresterol przyjmuje od lat.
                                    Tutaj masz artykul na temat zgagi i co ja wywoluje:

                                    www.aptekarosa.pl/blog/article/1128-zgaga-jaka-dieta-pomoze-zlagodzic-dolegliwosci-dowiedz-sie-co-jesc-a-czego-nie-jesc-na-zgage.html

                                    "Walka ze zgagą wymaga nie tylko odpowiedniego żywienia, ale także zmiany codziennych nawyków.
                                    Unikanie palenia papierosów oraz ograniczenie spożycia alkoholu to podstawowe kroki w zapobieganiu refluksowi.
                                    Podczas posiłków warto unikać jedzenia w pośpiechu, ponieważ sprzyja to połykaniu powietrza
                                    i może nasilać nieprzyjemne objawy.
                                    Odpowiednie ułożenie ciała po jedzeniu, na przykład pozostawanie w pozycji siedzącej przez
                                    około godzinę, również pomaga zmniejszyć cofanie się treści żołądkowej do przełyku.
                                    Regularna aktywność fizyczna, szczególnie umiarkowane ćwiczenia, może wspierać zdrowie układu
                                    trawiennego i przeciwdziałać dolegliwościom związanym z refluksie i zgadze."

                                • hana2 Re: Chresterol dobry i zly... 11.03.25, 17:38
                                  Nie musi być konkretnie dieta śródziemnomorska. Może być mięso, ale najlepiej pieczone, gotowane i najlepiej indyk. Należy też wyeliminować słodycze, tłusty nabiał, ser żółty. W pewnym momencie utrzymanie diety dla zdrowia i sylwetki wiąże się z dużym wyrzeczeniem.

                                  Z resztą, jeżeli chodzi o wyrzeczenia, to nie ma konieczności rezygnować ze wszystkiego co lubimy, ale jeżeli to co lubimy jest niezdrowe musi być ograniczone do 30% a nawet 10% naszej ogólnej diety.

                                  Mnie też wyszedł za duży cholesterol. Wyeliminowałam słodycze, smażone, więcej warzyw wprowadziłam do diety i już mi odrobinę spadł. Za kilka tygodni sprawdzę znów.

                                  Gdy podjęłam się długo odwlekanego tematu czyli mojego zdrowia to pojawiły się takie stany alarmowe, że mi się system wartości wywrócił.

                                  • pia.ed Chresterol dobry i zly... 12.03.25, 01:24
                                    hana2 napisała:
                                    Nie musi być konkretnie dieta śródziemnomorska. Może być mięso, ale najlepiej pieczone,
                                    gotowane i najlepiej indyk. Należy też wyeliminować słodycze, tłusty nabiał, ser żółty.
                                    W pewnym momencie utrzymanie diety dla zdrowia i sylwetki wiąże się z dużym
                                    wyrzeczeniem...
                                    Mnie też wyszedł za duży cholesterol. Wyeliminowałam słodycze, smażone, więcej
                                    warzyw wprowadziłam do diety i już mi odrobinę spadł. Za kilka tygodni sprawdzę
                                    znów.


                                    Już przestalam zwracac uwagę na to co jem... wink Ostatnio faktycznie jadlam
                                    dużo żółtego sera, ale teraz nie bedę kupowac. Na kanapce wystarcza mi
                                    plasterki pomidora czy ogórka, mam tez sporo kupionych jajek w lodówce,
                                    teraz zaczne je gotowac i jeśc.
                                    Miesa raczej nie smażę, bo chetniej jem zupy z gotowanym mięsem, a w zupach
                                    niektore jarzyny. Dużo ich nie używam, bo kiedy jest zimno to ociagam się
                                    z pójściem na rynek, ale zaczęlam kupowac mrożonki...

                                    Wysokosci choresterolu nie sprawdzalam od bardzo dawna, bedę musiala poprosic lekarza,
                                    aby mnie wyslal na badanie krwi... ale ostatnie lata mialam choresterol w normie, więc
                                    mam nadzieję, ze dalej tak jest, bo nie zmienilam przecież sposobu odżywiania.



                                    • hrasier_2 Re: Chresterol dobry i zly... 12.03.25, 01:51
                                      "Wysokosci choresterolu nie sprawdzalam od bardzo dawna, bedę musiala poprosic lekarza,
                                      aby mnie wyslal na badanie krwi... ale ostatnie lata mialam choresterol w normie, więc
                                      mam nadzieję, ze dalej tak jest, bo nie zmienilam przecież sposobu odżywiania. No raczej powinnaś się badać regularnie. A badanie krwi to postawa. Ja ostatnio się przerzuciłem na wołowinę . Nie to bym się objadał. Jadę na rynek, kupię większą ilość w cenie hurtowej i dzielę na porcje i do zamrażarki. Dość już mam drobiu..
                                      • pia.ed Chresterol dobry i zly... 13.03.25, 21:17
                                        hrasier_2 napisał:
                                        No raczej powinnaś się badać regularnie. A badanie krwi to podstawa...


                                        Tylko ze tutaj nie ma zwyczaju sugerowania lekarzowi czego sie chce...
                                        i jak czesto.
                                        W moim duzym miescie nie ma zadnej mozliwosci zbadac krwi prywatnie,
                                        bo jedyne olbrzymie i czynne cala dobe laboratorium jest na terenie szpitala
                                        i tylko lekarz moze dac pacjentowi remis.



                                        • pia.ed Chresterol dobry i zly... 13.03.25, 22:17

                                          Wlasciwie to niezbyt jasno sie wyrazilam. Lekarz wysyla elektronicznie do pielegniarki
                                          pobierajacej krew (na miejscu) wiadomosc, jakie badania chce pacjentowi zrobic, a ona
                                          wysyla fiolki z krwia do laboratorium oddajac je kurierowi, ktory je zabiera kazdego popoludnia.

                                          Na jakies specjalne badania, np hormonalne, lekarz specjalista wysyla remis do labolatorium,
                                          a pacjenta zawiadamia droga listowa, kiedy ma wizyte u niego... i ze 3 tygodnie przed wizyta
                                          ma sie zglosic na pobranie krwi w labolatorium.
                                          Bardzo praktyczne i oszczedzajace czasu specjaliscie jest to, ze jesli jest to nowy pacjent
                                          skierowany przez lekarza interniste, to stosuje sama procedure...
                                          i w ten sposob kiedy pacjent przychodzi na wizyte, to specjalista ma juz gotowy obraz choroby,
                                          i moze wypisac recepte!
                                          Tego dowiedzialam sie, kiedy u mojego syna podejrzewano niedoczynnosc tarczycy. Byl u specjalisty
                                          tylko raz, a potem internista kontynuowal nad nim opieke.
                          • uoia Re: Mrożenie chleba 09.03.25, 16:55
                            engine8t napisał:

                            > ...
                            > Ludzi oglupiaja i kaza obnizac bo po pierwsze im wiecej glupich tym latwiej rza
                            > dzic a po drugie firmy farmaceutyczne zarabiaja na lekach..
                            > A narod to lyka

                            Engine, nie chojrakuj. Zazywanie zdecydowanej wiekszosci lekow jest wyborem mniejszego zla. Wybor "mniejszego zla" jest zdecydowanie czyms negatywnym w przypadku np. wyborow parlamentarnych, ale w przypadku medykacji, to czesto wybor miedzy szansa na dlugie, normalne zycie a przedwczesna smiercia.
                            • engine8t Re: Mrożenie chleba 10.03.25, 19:32
                              uoia napisała:

                              > Engine, nie chojrakuj. Zazywanie zdecydowanej wiekszosci lekow jest wyborem mni
                              > ejszego zla. Wybor "mniejszego zla" jest zdecydowanie czyms negatywnym w przypa
                              > dku np. wyborow parlamentarnych, ale w przypadku medykacji, to czesto wybor mie
                              > dzy szansa na dlugie, normalne zycie a przedwczesna smiercia.

                              Nie mowie ze nie nalezy brac lekow bo te czesto nieodzowne ale pytanie czy brac to co mozna i max dawki jakie organizm "toleruje" , czy tez tylko to co jest absolutnie koniecznie i w absolutnie koniecznych czyli min dawkach dawkach?


                        • stasi1 Re: Mrożenie chleba 10.03.25, 09:10
                          Tego nie wiem, ale i tak leków nie dostałem. Tylko lekarz co mnie badał stwierdził że powinienem więcej ryb jeść.
                          • pia.ed Mrożenie chleba 10.03.25, 11:12
                            stasi1 napisał:
                            Tego nie wiem, ale i tak leków nie dostałem. Tylko lekarz co mnie badał
                            stwierdził, że powinienem więcej ryb jeść.


                            Pewnie badanie laboratoryjne wykazalo, ze w tej chwili chorestoeol
                            nie jest tak wysoki, ze jest niebezpieczny dla zdrowia.
                            No i widocznie lekarz uwaza, ze w Polsce ryby sa tak tanie, ze mozna je jesc
                            zamiast tabletek... wink
                            Masz jakis staw w poblizu???
                            • stasi1 Re: Mrożenie chleba 12.03.25, 21:15
                              Żwirownie, może być?
                              • irsila Re: Mrożenie chleba 13.03.25, 10:29
                                stasi1 napisał:

                                > Żwirownie, może być?

                                Puknięcie się w łeb, zalecam.: D
                                • stasi1 Re: Mrożenie chleba 14.03.25, 19:28
                                  A czemu? U mnie na żwirowni łapią ryby
                                  • irsila Re: Mrożenie chleba 15.03.25, 16:25
                                    stasi1 napisał:

                                    > A czemu? U mnie na żwirowni łapią ryby

                                    Żwirownię, to jakoś z piaskiem kojarzyłam.
                                    A ten na nerkach lubi sie odkładać
                                    boleści niewypowiedziane są, kiedy ich doznasz..
                                    Ryby z omega 3, to tluste muszą być, morskie raczej,
                                    typu makrela wędzona i inne, doczytaj!
                                    A nie jakieś płotki,
                                    ze żwirowni.
                                    Twoja głupota, we wszystkim, mnie powala!!!
                                    • engine8t Re: Mrożenie chleba 15.03.25, 17:47
                                      irsila napisała:

                                      > stasi1 napisał:
                                      >
                                      > > A czemu? U mnie na żwirowni łapią ryby
                                      >
                                      > Żwirownię, to jakoś z piaskiem kojarzyłam.
                                      > A ten na nerkach lubi sie odkładać
                                      > boleści niewypowiedziane są, kiedy ich doznasz..
                                      > Ryby z omega 3, to tluste muszą być, morskie raczej,
                                      > typu makrela wędzona i inne, doczytaj!
                                      > A nie jakieś płotki,
                                      > ze żwirowni.
                                      > Twoja głupota, we wszystkim, mnie powala!!!

                                      O tak zwlaszcze te "morskie" hodowane w wodziemorskiej ze sztuczna Omega-3 i prawdziwa rtecia.
                                      Te ze zwirowni pewnie sa o niebo zdrowsze.
                                      • irsila Re: Mrożenie chleba 15.03.25, 18:15
                                        Engin, jedynie łososie są hodowane.
                                        Inne ryby nie dają się tak traktować!
                                        • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 15.03.25, 20:07
                                          Co nas niezabije to nas wzmocni. Bez przesady. W tych hodowlanych stawach też ścisk i karmione paszą na szybki wzrost. Jest tych stawów koło mnie. Zresztą ja nie przepadam za rybami. Ze względu na tran, czym karmił mnie ojciec.
                  • irsila Re: Mrożenie chleba 07.03.25, 07:02
                    stasi1 napisał:

                    > Tylko że trzeba pamiętać że to maśło trzeba wyjąć. Ja nie mam problemu, margary
                    > ny nie używam. Kiedyś majonezem smarowałem ale mi przeszło. I tak od pół roku m
                    > am za duży cholesterol
                    Sorry Stasi, trudno się z toba porozumieć.
                    na temat cholesterolu różne są opinie,
                    trzeba czytać, ku temu masz google.
                    ja tu nikomu, niczego,
                    żadnej wiedzy nie narzucam.
                    • irsila Re: Mrożenie chleba 07.03.25, 08:35
                      Jedynie się dziele, moimi wskazówkami praktycznymi.
                      • irsila Re: Mrożenie chleba 07.03.25, 10:27
                        np. dziś buraki po 1,99 zł były za kilo.
                        Jak dwa lub 3 kilo ich kupisz,
                        to buraki
                        w słoikach zrobisz, w ramach ćwikły
                        barszcz ugotujesz,
                        i jeszcze zakisisz.
                        Ale jak ktoś leniwy jest,
                        niech gotowce kupuje z konserwantami i narzeka i choruje.
                        • irsila Re: Mrożenie chleba 07.03.25, 17:24
                          No i sraczka murowana jest!big_grin
                          • irsila Re: Mrożenie chleba 07.03.25, 18:11
                            Od uganiaczki i zrobieniem tym za tym, jest sraczka,
                            do tego jeszcze picie należycie, ponad raczej miarę
                            a nie leżenie na kanapie
                            i pisanie na forach.
                            • irsila Re: Mrożenie chleba 07.03.25, 18:49
                              Tani, dziś sraczkę od czego masz?
    • engine8t Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 20:52
      Regularnie mrozimy od lat.
      • irsila Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 21:08
        Mam bliziutko sklepy i duży wybór pieczywa, dlatego nie mrożę,
        w miarę świeże spożywam, orkiszowe z nasionami lubię,
        chlebek drwalski na specjalnym zakwasie,
        bagietki z czosnkiem na maśle odgrzewam.
        Jak bułki zeschną, to na tartą przerabiam,
        do panierek jest, do kotletów.
        Chleba jako takiego, mało jem, bo i z czym?
        Wędliny chemiczne zbyt są.
        • xstefciax Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 21:39
          Panierki są niezdrowe. Od dawna nie robię panierek.
          • irsila Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 22:05
            Schabowy bez panierki?
            Mielony bez?
            Niemożliwe!
            • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 20.02.25, 22:27
              irsila napisała:

              > Schabowy bez panierki?
              > Mielony bez?
              > Niemożliwe!
              Wbijasz w Google i jest schabowy bez panierki i mielony też. Ja używam jednak.
            • xstefciax Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 08:34
              Można zmienić nawyki żywieniowe i korzystać z wiedzy i doświadczenia fachowców w tej dziedzinie. Nie wszystko, co jest smaczne, jest zdrowe.
              • irsila Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 09:13
                Żyj i daj żyć innym!
                • engine8t Re: Mrożenie chleba 22.02.25, 23:29
                  irsila napisała:

                  > Żyj i daj żyć innym!

                  Sugerujesz ze jak widzisz ze ktos sobie krzywde robi to sie odwracasz i masz to nosie?
              • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 16:05
                xstefciax napisała:

                > Można zmienić nawyki żywieniowe i korzystać z wiedzy i doświadczenia fachowców
                > w tej dziedzinie. Nie wszystko, co jest smaczne, jest zdrowe.
                Staram się nie obżerać i jeść w miarę dobrze. Unikać za dużo tłuszczów i dbać o siebie. Jest sporo tego na różnych stronkach. W dobie neta jest teraz łatwiej. Każdy sobie może coś wybrać.
                • xstefciax Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 16:43
                  Internet to kopalnia wiedzy.
                  • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 18:38
                    Zastanawiam się na frytkownicą beztłuszczową. Można także piec mięsa i ryby. Ale odrobinę tłuszczu można dać. Na dwie osoby to dobre urządzenie.
                    • xstefciax Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 19:26
                      Bratowa ma, ja nie robie frytek.
                      • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 20:59
                        To nie tylko frytki. To sobie zobacz.
                        • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 21.02.25, 20:59
                          Multicooker.
                    • pia.ed Mrożenie chleba 22.02.25, 00:10
                      hrasier_2 napisał:
                      Zastanawiam się na frytkownicą beztłuszczową. Można także piec mięsa i ryby.
                      Na dwie osoby to dobre urządzenie.


                      Z tego wynika, ze chyba mieszkasz w wilii... bo w mieszkaniu z normalna kuchnia,
                      byloby ciasno gdyby chcialo sie kupic wszystko, do czego zachecaja reklamy... wink
                      • e-zybi Re: Mrożenie chleba 22.02.25, 02:37
                        Jedni marzą o czymś, drudzy zastanawiają się by coś mieć i tak kolekcja sprzętów kuchennych się powiększa. Tylko powierzchnia kuchni pozostaje niezmienna i w tym problem wink
                        • pia.ed Mrożenie chleba 22.02.25, 17:23
                          [i]e-zybi napisał:
                          Jedni marzą o czymś, drudzy zastanawiają się by coś mieć i tak kolekcja sprzętów kuchennych się powiększa. Tylko powierzchnia kuchni pozostaje niezmienna i w tym problem wink

                          Lepiej to ja sama nie moglabym tego ująć!

                          • engine8t Re: Mrożenie chleba 22.02.25, 23:31
                            pia.ed napisała:

                            > [i]e-zybi napisał:
                            > Jedni marzą o czymś, drudzy zastanawiają się by coś mieć i tak kolekcja sprzętó
                            > w kuchennych się powiększa. Tylko powierzchnia kuchni pozostaje niezmienna i w
                            > tym problem wink
                            >
                            > Lepiej to ja sama nie moglabym tego ująć!
                            >

                            Niestety zdecydowan wiekszosc tych sprzetow po jedym uzyciu laduje gdzies tam gdzie juz nikt tego wiecej nie znajdzie
                            • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 19:21
                              engine8t napisał:

                              > pia.ed napisała:
                              >
                              > > [i]e-zybi napisał:
                              > > Jedni marzą o czymś, drudzy zastanawiają się by coś mieć i tak kolekcja s
                              > przętó
                              > > w kuchennych się powiększa. Tylko powierzchnia kuchni pozostaje niezmienn
                              > a i w
                              > > tym problem wink
                              > >
                              > > Lepiej to ja sama nie moglabym tego ująć!
                              > >
                              >
                              > Niestety zdecydowan wiekszosc tych sprzetow po jedym uzyciu laduje gdzies tam g
                              > dzie juz nikt tego wiecej nie znajdzie
                              Piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. To są sprzęty co ułatwiają życie, tak jak maszynka do mięsa. Raz w miesiącu lub dwa używana.
                              • engine8t Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 20:20
                                hrasier_2 napisał:

                                > engine8t napisał:
                                >
                                > > pia.ed napisała:
                                > >
                                > > > [i]e-zybi napisał:
                                > > > Jedni marzą o czymś, drudzy zastanawiają się by coś mieć i tak kole
                                > kcja s
                                > > przętó
                                > > > w kuchennych się powiększa. Tylko powierzchnia kuchni pozostaje nie
                                > zmienn
                                > > a i w
                                > > > tym problem wink
                                > > >
                                > > > Lepiej to ja sama nie moglabym tego ująć!
                                > > >
                                > >
                                > > Niestety zdecydowan wiekszosc tych sprzetow po jedym uzyciu laduje gdzies
                                > tam g
                                > > dzie juz nikt tego wiecej nie znajdzie
                                > Piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia. To są sprzęty co ułatwiają życie, tak
                                > jak maszynka do mięsa. Raz w miesiącu lub dwa używana.

                                Nie nalezy generalizowac - nie napisalem ze wszytkie ale zdecydowan wiekszsc zwalszcza te kupione bo reklamowali...albo bo byly tanie..

                                No sa sprzety ktore sie uzywa - znaczy sie zona uzywa smile ale jest masa ktore tylko na pozor wydaj sie ze beda uzywane. O jakies tam frytkownice, gofrownice, Czy sprzety do smazenia powietrzem.
                                hm...maszynka do miesa? Mamay i to solidna - czasc Robota kuchennego. U nas uzywana moze 2x w roku.
                                Jak masz dobre mieso to po co go mielic?, a jak kiepskie to po co go jesc?

                                Czego mi brakiue a tu nie ma, to maaszynka do tarcia ziemniakow (z tarka taka jak te ruskie co maja gwozdziem wybijane dziurki.) Bo inne mamy ale one bardzo drobno kroja a nie tra.
                                Ale nie ma i trzeb to robic recznie.. .Pare razy w roku mozna.
                                • irsila Re: Mrożenie chleba 26.02.25, 08:37
                                  engine8t napisał:


                                  > Czego mi brakiue a tu nie ma, to maaszynka do tarcia ziemniakow (z tarka taka
                                  > jak te ruskie co maja gwozdziem wybijane dziurki.) Bo inne mamy ale one bardz
                                  > o drobno kroja a nie tra.
                                  > Ale nie ma i trzeb to robic recznie.. .Pare razy w roku mozna.

                                  Zwykłych tarek do ziemniaków nie macie?
                                  Nie wierzę!
                                  • pia.ed Mrożenie chleba... ... ... 26.02.25, 22:44
                                    Engine pisze o @maszynce do tarcia ziemniaków@, a nie o zwykłej ręcznej tarce...

                                    engine8t napisał:
                                    Czego mi brakuje, a tu nie ma, to maszynka do tarcia ziemniakow
                                    (z tarka taka jak te ruskie co maja gwozdziem wybijane dziurki.)

                                    irsila napisała:
                                    > Zwykłych tarek do ziemniaków nie macie?
                                    > Nie wierzę!
                                    • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba... ... ... 27.02.25, 05:04
                                      pia.ed napisała:

                                      > Engine pisze o @maszynce do tarcia ziemniaków@, a nie o zwykłej ręcznej tarce
                                      > ...
                                      >
                                      > engine8t napisał:
                                      > Czego mi brakuje, a tu nie ma, to maszynka do tarcia ziemniakow
                                      > (z tarka taka jak te ruskie co maja gwozdziem wybijane dziurki.)
                                      >
                                      > irsila napisała:
                                      > > Zwykłych tarek do ziemniaków nie macie?
                                      > > Nie wierzę!
                                      Dobrze że masz cierpliwość i tłumaczysz. Kto by się bawił z ręczną tarką. Przy maszynce do mięsa jest dodatkowo. Kiedyś się takie używało. U nawet są do kupna na Allegro.
                                      • pia.ed Mrożenie chleba... ... ... 27.02.25, 16:20
                                        [i]hrasier_2 napisał:
                                        Kto by się bawił z ręczną tarką. Przy maszynce do mięsa jest dodatkowo. Kiedyś się takie używało.

                                        Ja się bawię z ręczną tarką! Starcie kilku większych ziemniakow to nie zaden problem!
                                        Mam taką samą maszynke do mięsa jak na zdjeciu, kupiona 15 lat temu. Leży dalej na polce,
                                        nigdy nie byla używana. Nie pamiętam nawet dlaczego kupilam!

                                        • irsila Re: Mrożenie chleba... ... ... 27.02.25, 17:29
                                          Mam maszynkę do tarcia, bębenki 3 metalowe, do różnych średnic tarcia
                                          obudowa plastikowa, ale nie sprawdza się.
                                          Ziemniaki zawsze ręcznie trę, wpierw na drobnych oczkach, potem na większych dokańczam.
                                          Mniej mycia jest.
                                          • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba... ... ... 27.02.25, 18:42
                                            Dla trzech osób u Ciebie. U mnie jedna lub dwie. To ile tych ziemniaków. W niedzielę zwala się rodzina to wtedy. Także zmywarka hula. I wyciąga się zastawę rodową by godnie przywitać gości😊
                                        • engine8t Re: Mrożenie chleba... ... ... 28.02.25, 01:09
                                          pia.ed napisała:


                                          > Ja się bawię z ręczną tarką! Starcie kilku większych ziemniakow to nie zad
                                          > en problem!
                                          > Mam taką samą maszynke do mięsa jak na zdjeciu, kupiona 15 lat temu. Leży dal
                                          > ej na polce,
                                          > nigdy nie byla używana. Nie pamiętam nawet dlaczego kupilam!


                                          N o wlasnie i tu sie okazuej ze mamy rozne urzdzenia a i tak robimy recznie a te leza gdzies tam.
                                          ja taez tak robie ale poniewaz zwykle robiie b duzo plackow a do tego czesto musz trzec chrzan i dobra maszyna by sie przydala ale tu njet.
                                          Widzialem taka na Allegro chyba - jaks z Litwy chyba ale to niedostepna a jesli to drozsza nic auto
                                          • xstefciax Re: Mrożenie chleba... ... ... 28.02.25, 08:09
                                            Ja mam taki zestaw, ponad 20 lat używam, tam masz wszystko: do mięsa, sera, kapusty, maku, orzechów, jabłek, itp. Zakręcasz nakładkę do placków ziemniaczanych( sitko duże w środku). Sitko z większymi dziurkami na starcie jabłek na szarlotkę. Warto mieć taki zestaw w domu. Robię przetwory, więc np. szybko zetrę gotowane buraki, czy surowy chrzan. Używam tego sprzętu średnio raz w tygodniu.
                                            www.mediaexpert.pl/agd-male/do-kuchni/maszynki-do-miesa/zelmer
                                            • irsila Re: Mrożenie chleba... ... ... 28.02.25, 08:35
                                              Bogata jesteś.
                                              Ja takiego sprzętu nie potrzebowałam,
                                              gdyż pola nie mam, ale przetwory robię.
                                              Mikser zelmera do tej pory mam czynny,
                                              zawsze moim dzieciom im koktajle w nim robiłam.
                                              Od rodziców za wdzięczność z Ruszczy, go dostałam,
                                              kiedy ich dzieci uczyłam.
                                              To już antyk jest, a jeszcze działa,
                                              rok 1979.
                                              • irsila Re: Mrożenie chleba... ... ... 28.02.25, 08:49
                                                Tylko wkładkę jakąś, wymieniłam,
                                                może ze dwa razy.
                                                • irsila Re: Mrożenie chleba... ... ... 28.02.25, 08:53
                                                  A klosz nieźle się trzyma.
                                                  Solidny zelmer jest!
                                          • hana2 Re: Mrożenie chleba... ... ... 14.03.25, 19:50
                                            "Widzialem taka na Allegro chyba - jaks z Litwy chyba ale to niedostepna a jesli to drozsza nic auto"

                                            Znajomi, którzy regularnie bywają na Litwie, kupili mi właśnie litewską maszynkę do tarcia ziemniaków. Tak z 10 lat temu to było, może 400zl kosztowała. Właściwie to nie mi kupili, ale zamówiłam u nich dla kogoś z rodziny, dla miłośnika placków ziemniaczanych. Sprawdzała się świetnie, chwalił, że konsystencja idealna, ale gdy raz byłam podczas pracy urządzenia, to hałasowała jak traktor. Teraz ktoś ją pewnie odziedziczył w spadku. Mam nadzieję, że korzysta i też chwali.
                                      • xstefciax Re: Mrożenie chleba... ... ... 27.02.25, 19:04
                                        Mam taką
                                  • engine8t Re: Mrożenie chleba 28.02.25, 01:12
                                    irsila napisała:

                                    > engine8t napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Czego mi brakiue a tu nie ma, to maaszynka do tarcia ziemniakow (z tarka
                                    > taka
                                    > > jak te ruskie co maja gwozdziem wybijane dziurki.) Bo inne mamy ale one
                                    > bardz
                                    > > o drobno kroja a nie tra.
                                    > > Ale nie ma i trzeb to robic recznie.. .Pare razy w roku mozna.
                                    >
                                    > Zwykłych tarek do ziemniaków nie macie?
                                    > Nie wierzę!

                                    Mamy. Ale jak ja kilka razy w roku tre to tre jak dl akomoani wojskwej bo lubi ei prosto z patelni ale i zimner z lodowki ...
                                    A do tego zona ciiagle robi cwikle i tarcie chrzanu to moja robota a ten musi byc tarty...
                                    Wiec przydalaby sie maszyna - preferowan oczywosci eelektryczna ale u nas inne napiecie wiec raczej nie europejska. Moze byc reczna ale dobra i nie taka przykrecan do blatu bo takiego szerokiego wystracjaco nie ma a do stolu nie bede przykrecal
                                    • irsila Re: Mrożenie chleba 28.02.25, 07:54
                                      Dziś placki ziemniaczane u mnie będą, oczywiście ręcznie tarte.
                                      Trzy osoby nas w domu jest i sporo robię, gdyż lubimy.
                                      Moja maszynka do tarcia jest ręczna i do blatu przyssawana,
                                      a nie przykręcana, ale nie sprawdza się,
                                      korba przy większym nacisku, odpada.

                                      Buraczki również, ręcznie trę, po ugotowaniu, mięciutkie są,
                                      rękawiczki foliowe nakładam, by nie brudzić rąk.
                                      Natomiast chrzan, zawsze jego korzeń zamrożony mam,
                                      w razie potrzeby wyciągam i trę ile chcę,
                                      sporo go używam.
                                      Zamrożony, na kość, dobrze sie trze.
                                      Gotowy w słoiczkach też kupuję,
                                      to grosze są.
                                      • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 01.03.25, 19:58
                                        irsila napisała:

                                        > Dziś placki ziemniaczane u mnie będą, oczywiście ręcznie tarte.
                                        > Trzy osoby nas w domu jest i sporo robię, gdyż lubimy.
                                        > Moja maszynka do tarcia jest ręczna i do blatu przyssawana,
                                        > a nie przykręcana, ale nie sprawdza się,
                                        > korba przy większym nacisku, odpada.
                                        >
                                        > Buraczki również, ręcznie trę, po ugotowaniu, mięciutkie są,
                                        > rękawiczki foliowe nakładam, by nie brudzić rąk.
                                        > Natomiast chrzan, zawsze jego korzeń zamrożony mam,
                                        > w razie potrzeby wyciągam i trę ile chcę,
                                        > sporo go używam.
                                        > Zamrożony, na kość, dobrze sie trze.
                                        > Gotowy w słoiczkach też kupuję,
                                        > to grosze są.
                                        Niektóre rzeczy nie opłaca się robić. Jak można kupić za grosze dobre. Tak jak ten. Kiedyś był ruski. vollmart.eu/nasze-sklepy/czestochowa-hard-dyskont-vollmart/ Mają naprawdę dobre niektóre sałatki i warzywa. Ale chrzan kupuję gdzie indziej.
                                        • irsila Re: Mrożenie chleba 01.03.25, 20:28
                                          Robię kilka słoików, bez konserwantów mam.
                                          • irsila Re: Mrożenie chleba 01.03.25, 20:29
                                            Zanim kupisz, poczytaj skład.
                                            • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 10:39
                                              A racja. Były zjadliwe. Ale przy burakach dużo roboty. Gotuj to długo.
                                              • irsila Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 10:46
                                                Kupuję czasem gotowe surówki.
                                                Wcale nie ma dużo roboty przy burakach.
                                                Te sklepowe słoiki, przeważnie bez chrzanu są i drogie!
                                                I nie ten smak. Poprawiacze smaku, wyczuwam od razu.
                                                • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 13:22
                                                  Ja ostatnio kupiłem kapustę kiszoną z pobliskiego sklepiku. Szkoda że wyrzuciłem opakowanie. Wyjątkowo dobra i dużo marchewki.
                                                  • irsila Re: Mrożenie chleba 02.03.25, 13:25
                                                    U mnie również dobra jest, z Charsznicy.
                                                    Tylko taka kupuję.
                                                    Sama rzadko kiszę, no chyba, ze z gołąbków zostanie lub czerwoną.
                        • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 22.02.25, 20:44
                          e-zybi napisał:

                          > Jedni marzą o czymś, drudzy zastanawiają się by coś mieć i tak kolekcja sprzętó
                          > w kuchennych się powiększa. Tylko powierzchnia kuchni pozostaje niezmienna i w
                          > tym problem wink
                          >
                          Ty nawet nie masz marzeń. Jedynie potrafisz wchodzić we wątki nie pytany i negować mnie. To już trwa trzy lata od Wielkanocy co wykręciłeś taki numer. Twoje hobby to spędzanie czasu na wielu forach w których ja brałem udział, później ty je zdominowałeś. Kiedyś ci proponowałem pracę, choć ni w ząb nie znasz języka niemieckiego. Zresztą angielskiego też. Ta sygnaturka przetłumaczona dokładnie pokazuje twój stan. Stabilnie ale ch. Samochodu nie masz, Mustanga żeś wkleił z neta. Jedyna pasja to rower. Jak się zrobi ciepło to ruszysz tyłek. Zresztą nie chce mi się z tobą gadać, bo i po co.
                          • xstefciax Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 07:58
                            Daj spokój! O mnie też pisali na auto- moto, że nie mam auta. Nie lubię plotek!
                            • engine8t Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 20:22
                              xstefciax napisała:

                              > Daj spokój! O mnie też pisali na auto- moto, że nie mam auta. Nie lubię plotek!

                              A masz? LOL
                              • xstefciax Re: Mrożenie chleba 25.02.25, 20:31
                                A nie mam?
                              • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 01.03.25, 17:43
                                engine8t napisał:

                                > xstefciax napisała:
                                >
                                > > Daj spokój! O mnie też pisali na auto- moto, że nie mam auta. Nie lubię p
                                > lotek!
                                >
                                > A masz? LOL
                                A kto to wie. Każdy może bujać że ma. Na necie każdy może napisać wszystko 😂
                                • e-zybi Re: Mrożenie chleba 01.03.25, 19:30
                                  Każdy może, ale są wyjątki. Takie miernoty niekumate, którym słowo pisane nie wystarcza. Oczekują konwersacji na swoim poziomie i to rodzi problem 🤣
                      • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 22.02.25, 19:58
                        pia.ed napisała:

                        > hrasier_2 napisał:
                        > Zastanawiam się na frytkownicą beztłuszczową. Można także piec mięsa i ryby.
                        > Na dwie osoby to dobre urządzenie.

                        >
                        > Z tego wynika, ze chyba mieszkasz w wilii... bo w mieszkaniu z normalna kuchnia
                        > ,
                        > byloby ciasno gdyby chcialo sie kupic wszystko, do czego zachecaja reklamy... ;
                        > )
                        Normalna kuchnia zabudowana z blatami roboczymi. I pełno szafek. W tym robót kuchenny, maszynka do mięsa i inne. Kupiłem nową Zelmera. Na wierzchu mam ekspres do kawy, czajnik do wody i osobny z flirtem do wody. Mały telewizor. Bo lubię zerknąć jak jem. Zresztą mam trzy i podłączone do dekoderów i kablówki. Trzy pokoje kuchnia i duży korytarz. W jednym pokoju mam rower stacjonarny, ławeczkę skośną do ćwiczeń, hantle i inne akcesoria. Mieszkanie własnościowe. Po co te złośliwości i typu głupia gadka. Można sobie urządzić. Nie po to pracowałem tyle lat zagranicą. Co odbiło się kosztem rodziny.
                        • pia.ed Mrożenie chleba... 22.02.25, 21:56
                          hrasier_2 napisał:
                          Mieszkanie własnościowe. Po co te złośliwości i typu głupia gadka. Można sobie urządzić.


                          A jaka to zlosliwosc myslec, ze ktos mieszka we wlasnym domu, ktory ja nazywam willą? Tez mam
                          mieszkanie wlasnosciowe, z szafkami od podlogi do sufitu, ale polki sa ustawione tak gesto,
                          ze nic duzego sie czy wysokiego sie nie miesci! Mieszkanie kupilam juz gotowe i nawet na mysl
                          mi nie przyszlo, aby cos zmieniac. W zwiazku z tym nie mam nic w stylu robotow kuchennych,
                          chociaz bardzo ulatwilyby mi zycie...
                          Natomiast moja siostra, kiedy jeszcze dzieci nie dorosly i wyprowadzily sie, mieszkala we wlasnym domu
                          i miala duza kuchnie, czesciowo polaczona z pokojem stolowym, co dawalo jej wiele miejsca na rozne elektryczne sprzety ...

                          • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba... 23.02.25, 00:39
                            pia.ed napisała:

                            > hrasier_2 napisał:
                            > Mieszkanie własnościowe. Po co te złośliwości i typu głupia gadka. Można sobie
                            > urządzić.

                            >
                            > A jaka to zlosliwosc myslec, ze ktos mieszka we wlasnym domu, ktory ja nazywam
                            > willą? Tez mam
                            > mieszkanie wlasnosciowe, z szafkami od podlogi do sufitu, ale polki sa ustaw
                            > ione tak gesto,
                            > ze nic duzego sie czy wysokiego sie nie miesci! Mieszkanie kupilam juz gotowe
                            > i nawet na mysl
                            > mi nie przyszlo, aby cos zmieniac. W zwiazku z tym nie mam nic w stylu roboto
                            > w kuchennych,
                            > chociaz bardzo ulatwilyby mi zycie...
                            > Natomiast moja siostra, kiedy jeszcze dzieci nie dorosly i wyprowadzily sie,
                            > mieszkala we wlasnym domu
                            > i miala duza kuchnie, czesciowo polaczona z pokojem stolowym, co dawalo jej w
                            > iele miejsca na rozne elektryczne sprzety ...
                            >
                            Mam stary domek niedaleko ode mnie. 5 km autem. Kawałek placu i ogród. Moje ranczo. Trzeba czasami dużo włożyć, bo przebywam tam tylko jak jest ciepło.
                    • hana2 Re: Mrożenie chleba 14.03.25, 19:52
                      "Zastanawiam się na frytkownicą beztłuszczową. Można także piec mięsa i ryby. Ale odrobinę tłuszczu można dać."

                      A nie wystarczy mieć piekarnik? Też można z tłuszczem i bez.
                      • hrasier_2 Re: Mrożenie chleba 14.03.25, 20:58
                        Można, tylko Haniu frytkownicą szybciej.
                        • irsila Re: Mrożenie chleba 15.03.25, 16:18
                          hrasier_2 napisał:

                          > Można, tylko Haniu frytkownicą szybciej.

                          Jakoś nie potrafię się z tym zgodzić.
                          Tam jakąś kieszonkę masz małą do frytek ,
                          a w piekarniku, frytki na całej blaszce możesz sobie rozłożyć.

                          A jeśli jeszcze, termoobieg włączysz,
                          to fajne frytki wyjdą.
                  • e-zybi Re: Mrożenie chleba 22.02.25, 02:33
                    xstefciax napisała:

                    > Internet to kopalnia wiedzy.

                    Tak, ale nie wszyscy potrafią z niej korzystać wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka