1967

(1 wynik)
  • Konkurs piękności męskiej Od szczęk do pięty wszedł napięty. Oliwne na nim firmamenty. Ten tylko może być wybrany, kto jest jak strucla zasupłany. Z niedźwiedziem bierze się za bary groźnym (chociaż go wcale nie ma). Trzy niewidzialne jaguary padają pod ciosami trzema. Rozkroku mistrz i przykucania. Brzuch ma w dwudziestu pięciu minach. Biją mu brawo, on się kłania na odpowiednich witaminach. /W. Sz/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się