Moze troche za wczesnie, ale zainspirowany pogawedkami w watku o Safaji,
chcialbym poruszyc temat zabezpieczania rowerow przed kradziezami.
My stracilismy w zeszlym roku jeden rower (drugim zlodzieje wzgardzili
odwiedzajac nasz garaz) choc troche w tym bylo tez naszego niedopatrzenia
(uszkodzenie automatu zamykajacego brame garazowa).
Jesli ktos jest zainteresowany, to tu jest lista rad, jak chronic rower przed
kradzieza:
www.rowery.org.pl/kradzieze.html
Zaintrygowalo mnie to, ze...