Poradźcie, już nie wiem co dalej...
Jestem kobietą po 50-tce.
Od dwóch lat pojawia się u mnie coraz częściej migotanie przedsionków. Co
parę miesięcy ląduję w szpitalu na umiarowieniu i za każym razem trafiam na
inną opinię lekarską i nowe leki. Ostatnio powraca to coraz częściej, co 2
tygodnie.
Wykluczono wpływ tarczycy, a aktualnie wskazują jako źródło nadciśnienie.
I tyle. Siatka leków i coraz częstsze napady.
Nie wiadomo, co dalej. Żaden lekarz się tym nie zainteresował, mówią,...