wie pan co panie unger, tak sobie piszemy tu rzne glupoty, ale co maja zrobic ci biedacy na swiecie gdy spotkaja takiego Liebermanna z rzadu izraelskiego, ja wiem pan sie z tym nie zgadza, pan tego nie akceptje, tylko pan wie tez ze zaden narod nie wybiera sobie swojego doktora smierci. Po prostu tak jest, to jest demokracja, ludzie wybieraja, ta partie, albo inna, tych libermanow, albo innych.
A dla niezorietowanych, taki liebermann, czlonkek likud w izraelu, gdy w czasach studenckich nie m...