Radny powiatowy Pan Wołyński rzadko widocznie jeżdzi dalej niż do swojego
domu, a i tak ma po drodze liczne dziury. Gdyby dojechał Rolniczą do Armii
Ludowej być może urwał by zawieszenie. No cóż troche jeżdziłem drogami
powiatowymi i poza centrum samych Babic, skad ponoć pochodzi starosta powiatu,
drogi wszędzie są w stanie krytycznym, a na niektórych odzcinkach od lat
poprostu zdewastowane. A oni mimo to chcą wydawać miliony na nowe siedziby,
własną stację pogotowia ratunkowego i inne ...