przewaznie boje sie chodzic na adaptacje, bo chyba nie ma takiej ksiazki,
ktorej filmowcy nie potrafiliby mi obrzydzic
przychodza mi na mysl tylko 2 udane: lot nad kukulczym gniazdem i ania z
zielonego wzgorza
i byc moze potop choc nie jestem milosniczka sienkiewicza
natomiast najgorsze z mozliwych: mistrz i malgorzata- wszelkie proby;
wiedzmin- szkoda slow...
a jakie sa Wasze typy?