Tak jak w ubiegłym roku celem naszej podróży znowu były Włochy. Samochód z wypożyczalni wywołuje u mnie lęk - to zawsze jest niewiadoma. Wprawdzie te samochody są nowe, ale jakby nie było, obce. Dlatego postanowiłam wyjechać wcześniej i jeśli będę miała czas przespać się na parkingu. Zabrałam nawet kocyk i poduszeczkę :). Podobnie jak poprzednio na miejsce spotkania wybrałyśmy Ulm - czyli mniej więcej pośrodku i najlepsze miejsce żeby stamtąd ruszyć na południe. Tym samym obie jechałyśmy okoł...