Sprawa jest już w prokuraturze. Admnistrujący od pięciu lat osiedlem "Sadyba
Kabacka" pan Jacek S. ukradł z kasy wspólnoty mieszkaniowej prawie 300
(trzysta) tysięcy złotych. Po prostu je sobie wziął....fajne nie?!
A najlepsze ,że facet nadal mieszka na tym osiedlu i jakby sobie nic z tego
wszystkiego nie robi.... i choc nie zaprzecza ,ze pieniądze wziął to
utrzymuje ,ze nie jest złodziejem!!!
Od pieciu lat wszyscy mieli do niego bezgraniczne zaufanie. I to nas zgubiło.
Facet...