bezlitosny

(1 wynik)
  • Dzisiaj w pracy od zapłakanej koleżanki dowiedziałem się o przygodzie, jaka ją spotkała w dniu wczorajszym, kiedy wracała z pracy. Przechodziła na drugą stronę ulicy Głogowskie a następnie drugą stronę ulicy Sniadeckich. Okazało się, że przeszła na czerwonym świetle ulicę Śniadeckich. Czyn naganny i trudno trzeba ponieść konsekwencje. Znalazł się pan strażnik miejski i ochoczo zaproponował zapłacenie mandatu. Koleżanka nie miała pieniędzy i otrzymała mandat kredytowy na 250 zł /dwi...
Pełna wersja