i zamiast z nowymi sezonami promować ubrania podkreślające kobiece wdzięki,
proponuje nam rzeczy, ktore są bezlitosne w obnażaniu naszych słabych stron?
a może to same kobiety są sobie winne pakując się w te wszystkie "trendne
ciuchy", które ani praktyczne, ani ładne nie są /chociaż nie to ładne co
ładne,ale co się komu podoba!?, podobno/