Ten problem byl poruszany juz w zeszle lato ale wiem,ze na forum przybylo
wiele nowych, mlodych mam dlatego postanowilam o tym napisac. Bedac dzis na
zakupach minelam po drodze cale mnostwo wozkow i zalamalam sie. Na dworze
ponad 20stopni, mamuski krotkie rekawki,brzuchy na wierzchu, sandalki a
dzieci poubierane w plarowe bluzy, grube spodnie, czapki ,czesto
poprzykrywane kocami. Jeden chlopiec ubrany w welniany sweter mial czerwone
policzki i spocone pod czapka wloski (na hali ta...