Prawie trzydzieści krasnali ogrodowych pojawiło się w czwartek przed Śląskim
Urzędem Wojewódzkim w Katowicach. Nietypowa pikieta miała zawrócić uwagę nie
tylko na istnienie krasnali, ale także na ich dyskryminację i zagrożenie
depresją. Jak dotąd żadna instytucja ani firma nie przyznała się do
zorganizowania akcji. Urząd Wojewódzki przyjął petycję krasnali.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2854848.html