witam!
Jak to jest teraz z tymi zakupami w bezcłowym, szczególnie chodzi mi o płyny
w okolicy 40%. Czy i ile można tego zabrać do bagażu podręcznego? Po tych
akcjach w Londynie dziennikarze straszą że bez recepty się nic płynnego nie
wniesie na pokład samolotu. A tu czytam, że bez tego nie ma co tam lecieć, bo
z kibla się nie zsiada, wiec uprzejmie proszę o wskazówkę w tej sprawie.