Zmarł mój Brat, którego jestem najbliższym krewnym.
Miał mieszkanie, właśnościowe.
B. konkubina - nie było nigdy małżeństwa, rozwodu, ponownego "zejścia się" -
rości sobie pretensje do prawa własności Jego mieszkania.
Ja zapatruje się na to prawo?
Sądzę, mieszkanie należy mi się bezdyskusyjnie.
Czy zdarzają sie w praktyce jakieś okoliczności, które powodują, że sąd może
przekazać prawo własności konkubinie?
Bardzo proszę o kompetentna informację (najlepiej z podaniem przepis (pr...