Dzień dobry. Mój brat uległ śmiertelnemu wypadkowi na drodze. Idąc ulicą nagle
potrącił go samochód z dużą prędkością. W drodze do szpitala karetką niestety
zmarł. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, sprawa trafiła do prokuratury. Brat
był ubezpieczony w Allianz. Owa firma owszem chciała wypłacić kwotę
zadośćuczynienia po stracie osoby bliskiej, jednak po 2 tygodniach na
obietnicach się skończyło. Czy ktoś mógłby w tej sprawie coś doradzić, jak
uzyskać te pieniądze?