czyli o ropie jej braku i cenach
ceny smigaja w góre z zawrotnym tepmie, przyczyna to podobnoz zła sytuacja na
Bliskim Wschodzie
ale czy ktos tu pamieta by sytuacja tam kiedykolwiek była dobra?
podejdźmy do cen tradycyjnie czyli popytowo podazowo
że popyt duzo większy tego udowadniac nie trzeba
wystarczy zobaczyc ile ludzi mieszka w krajach rozwijajacych sie i ile kupuja
oni samochodów (vide RP)
ale co z podazą? czy ropa sie nam juz skończyła?
otóż nie - zasoby nie eksploatowane sa s...