Rzygam już od trzecha lat, nagminnie, raz chudnę , raz tyję 10 kilogramów.
Nie twierdzę, że jest mi z tym dobrze. Nie. Ale tylko dlatego, że wokól
wszyscy mówią mi jakie to złe, szkodliwe itd. Nie mam wyrzutów sumienia z
tego pwoodu , że szkodzę swojemu zdrowiu, ale z tego pwoodu , że nadal jestem
gruba i - oczywiście - sama. Ciągłe obżeranie i rzyganie nie pozwala mi
schudnąc, wręcz przeciwnie .. ( rzadko udaje mi sie wszystkiego pozbyć ) . I
to jedyny powód, przez kóry mam tego...