Wiem ze o tym juz pisano pewnie wiele razy, nie sposob jednak przeczytac
wszystkiego na forum... zwyczajnie nie mam na to czasu... wiec prosze - omowny
to raz jeszcze!!!
Na Hashi lecze soe od ok 4 lat, biore Euthyrox, aktualnie 100 od pon do czw a
75 od pt do nd...
czuje sie jako tako...
ale ta cera - koszmar, od jakiegos czasu mam mega pogorszenie, swiece sie
strasznie, skora jest lojotokowa, ciagle robia mi sie jakies grudki,
hormonalne wypustki, wagrow cala masa, ogolny koszmar.....