-
"Jedyne sensowne zabezpieczenie sesji to szyfrowanie całości, ale duże serwisy są naturalnie niechętne udostępnianiu wszystkiego przez https, bo szyfrowanie to dodatkowy narzut obliczeniowy, a zatem potrzeba zapewnienia więcej serwerów, co kosztuje." To pewnie dlatego do poczty gazety nie można logować się po https.
-
A nie prościej i krócej nie zakładaj kont w serwisach antyprywatnościowych? poza tym kiedy był przygotowywany ten artykuł? Firefox "tryb porno" ma od dawna, IE też się go chyba dorobił.
-
przeciez wystarczy cookisy poczyscic //Prototype is already installed on NYTimes pages, so I'll use that: $('overlay').hide(); $('gatewayCreative').hide(); $(document.body).setStyle( { overflow:'scroll' } );
-
po co to wszystko ?... Nie lepiej pobiegać albo pojeździć na rowerze... ? Pójść z dziewczyną do kina, albo do znajomych na imieniny ?
Świat wirtualny nie zastąpi realnego i chyba nie warto inwestować weń zbyt wiele czasu.
-
Ale rewelacja! Takie rady w stylu: odłączyć komputer od sieci to i
ja mogę dawać.
-
Pograć w przeglądarkowe flashówki? No to zagrajcie sobie w Famrville - tam procek jest obciążony na 100% :-))))
-
Dobry artykul, choć troche reklamowy ;)
Chyba najwazniejszy punkt: Zachowaj czujność i podejrzliwość.
Nawet najlepszy i najnowszy program antywirusowy nie zapewni pełnej ochorny.
Ja od zawsze jak mam internet uzywalem glowy, ale do tego wsparcie stanowi tez
program av i firewall.
Kiedys sprawdzal mi sie tandem nod32 i zonealarm, teraz mam Nortona 2009 IS +
czujnosc i na razie surfuje spokojnie.
-
łał, co za wyczerpujący artykuł :)
-
To wszystko jest przecież oczywiste...
-
Szanowny Panie Machulski, widzowie powinni oglądać to, na co mają ochotę. To,
że znakomita większość wybiera kino amerykańskie, a nie europejskie, powinno
dać do zastanowienia twórcom europejskim, a nie być powodem do nakładania
kolejnego PODATKU! Precz z socjalizmem! Jak chcą się Pańśtwo bawić w kino,
prosze robić to za swoje pieniądze
-
Uwolnijcie Windowsa!
-
To co LUDZIE wymyślą, jest przede wszystkim własnością LUDZI, a nie jednego
człowieka. Jakiekolwiek ograniczenia w dostępie do wiedzy, do informacji, w
perspektywie dłuższego czasu działają ostatecznie na szkodę całej ludzkości.
Czym więcej prawdziwej wiedzy będzie dostępne dla każdego, tym mniej widoczny
będzie udział pospolitego chłamu.
Francuzi zareagowali histerycznie, ale pchają sprawę we właściwą stronę.
Jestem ZA!
-
Bardzo rzeczowy artykul pokazujący na czym tak na prawde polega problem i
mechanizm.
-
Od wczoraj ? - Ciekawe. A to ci nowość. Korzystam z tego serwisu od kilku
tygodni jak nie od miesięcy...