-
ze dzialanie kiszczaka to byl akt humanitaryzmu
-
nach. Nie moze byc tak zeby jakis niedziennikarz bruzdzil ludziom honoru ;)
wiadomosci.onet.pl/1909898,11,item.html
A po ostatnich zwolnieniach na Czerskiej pewnie wiekszosc "dziennikarzy"
zglosi sie do tego partyjnego zadania. Najlepszy w nagrode dostanie darmowa
jajecznice ;)
-
ludzie, bo tak mi sie zdaje, ze tam jest istotne siedlisko walki z prawda. To
tak w nawiazaniu do Budapesztu.
-
Cały dzionek jeno o jednym. A mianowicie: stutysięczny ludzki motłoch
rozdeptał trawniki, ludzie umierali w korkach, kierowcy MZK musieli jeździć
objazdami i co najważniejsze czy aby spaliny nie zatruły publiczności. Jak
widać defilada była nie wsmak agorowcom. I tak trzymać! A za trzy miesiące
Święto Niepodległości.
-
Po katomasonach z Opus Dei przyszedł czas na KZM ;)
Marek Jurek i główni członkowie nowej partii Prawicy RP - według "Metra" - są
związani z tajemniczym klubem monarchistów. Jego członkowie za największe zło
uważają demokrację, a na konkursach szermierczych wręczają sobie zamiast
nagrody imitację kielicha św. Graala. W szeregach organizacji jest wiele
znanych osób.
www.tvn24.pl/1179097800,1,1397401,kiosk.html
PS. Pssst, nie mówcie nikomu, ale wytropiłem ( tinyurl.com/27xx3g )
str...
-
porównajmy pierwsze strony
Gazeta Wyborcza
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,49622.html?skan=3395101
Dziennik
www.dziennik.pl/index.html
ten sam pomysł, lewy dolny róg "bliżej ludzi", na pierwszym planie zdjęcia
Jarosław kaczynski - w Dzienniku normalne zdjęcie, wygląda sympatycznie,
tłem są klaszczący delegaci. Tytuł - PiS kokietuje elity.
a w wyborczej ?
długo musiano przebierać w zdjęciach by znaleźć odpowiedni wyraz "oczu
i twarzy", w wyborczej tłem jest orwell...
-
przemianie w poprawny politycznie autorytet moralny?
czy mozna już o nim pisać 'ałtorytet'?
-
BYł wielki atak na Kaczora za to, że RM ośmieliło się go poprzeć. To stacja
radiowa ma prawo popierać kogo chce. Ale jak zjadliwa i napastpliwa gazetka
Michnika i jego kliki namasciła Tuska jest ok?
-
Bo aż dziwne, że nikt już nie mówi o autorytarnym łamaniu demokracji poprzez
wyrzucenie z Polski OBWE.
Łukaszenka ma pecha, trafił na Białoruś, gdzie ludzie mu podskakują, i nic nie
da gdy puści do telewizji jakieś info, że Milinkiewicza złapali na granicy z
narkotykami...
U nas to by miał raj z takim ciemnym ludkiem :)))