Sobota, godzina 9 rano. "Trzech muszkieterów" w składzie Jacenty, Wojciech i
ja wyruszamy z Bródna na naszych stalowych rumakach w kierunku Czerska. Do
zdobycia ruiny sredniowiecznego zamczyska. Upał sie szykuje niemiłosierny,
ale nic to: zaopatrzeni w wodę, kanapki, batony, przewodnik rowerowy po
Mazowszu, wyruszamy z ulicy Bartniczej na trase.
Początkowo euforia. Błyskawicznie docieramy do Powsina, potem do Konstancina.
Tu obowiązkowa wizyta w Parku Zdrojowym. Objężdzamy dookoła ...