Rozmawiałam z zielarka ostatnio i powiedziała mi o ważnym działaniu czerwonej
koniczyny na płodność, oczywiście wtedy kiedy inne rzeczy są ok a i tak są
problemy z płodnością. otóż zbytnia higiena czy walka z bakteriami -
zakwaszanie organizmu powoduje, że środowisko w pochwie staje się
nieprzyjazne, za kwaśne dla plemników. Czerwona koniczyna alkalizuje
środowisko pochwy, tak więc robi sie ono bardziej zasadowe i plemniki mają
szanse na dłuższe przeżycie.
Pisze wam to popijając czerwo...