-
...tak oto wczorajszego popołudnia Pan O Atrakcyjnym Głosie zapowiadał
arcydzieło polskiej kinematografii na 1TVP. Zapytam dosadnie: czy kogoś na
Woronicza czasem nie po..? Ja wiem, że trzeba reklamować swoje "walory",
ale jeszcze nigdy nie słyszałem, żeby jakaś szanująca się restauracja nazywała
kawiorem podawane na tacy krowie łajno.
-
C.K. Dezerterzy byli całkiem zgrabnym filmem, aczkolwiek niezgodnym z duchem
Szwejka. Jestem entuzjastą Haszka i zawsze fascynowało mnie to, jak Czesi
umieją o całym sk...syństwie wojny mówić dowcipnie, a jednocześnie oddać jej
cały bezsens.
"Dezerterzy" byli tylko popłuczynami po Szwejku.
Nie byłem w kinie na "ZŁocie dezerterów" i teraz nie żałuję. Ten film świadczy
niestety o jednej rzeczy : totalnym partaczeniu roboty przez reżysera i aktorów.
Kiedy Polański kręcił film o Szpilm...
-
TVP Kultura, jak sama nazwa wskazuje, jest stacją telewizyjną w ramach TVP,
której celem jest przekaz kultury wysokiej bez oglądania się na tzw. interes
ekonomiczny. Oznacza to, że na jej falach można znaleźć wyłącznie pozycje
dobre i wybitne, zmuszające do myślenia i zaspokajające najbardziej wytrawne
gusta. Jeśli to wszystko powyżej jest prawdą, to co w takim razie w TVP
Kultura robi jeden z najgorszych filmów lat 90-tych? Film, którego ułomność
jest powszechnie znana i nie wymagająca...
-
czytałem wasze to i owo, spróbowałem, posmakowałem i na końcu końców
stwierdzam, że jakkolwiek cokolwiek, kiedykolwiek, to i tak trzeba być
poyebem żeby oglądać BARprogram i radośnie jeszcze o tym mówić.
-
Elo Sonny ! Wciąż się rozmijamy i rzadko możemy pogadać w real time, bo Ty -
jak widzę - nadajesz głównie rano i wczesnym popołudniem, a ja raczej
wieczorami... Ale mam nadzieję, że odnajdziesz tego posta. Mam taką
sprawę... Przed chwilą czytałem sobie pościki z dzisiejszego dnia na naszym
NAJJAŚNIEJSZYM FORUM i analizowałem wątek, w którym Ty i s_l rozwalacie
niejakiego Boraksa. W tymże wątku koleś o nicku dezerter pisze, że "sonny i
vincent vega to wytwór tej samej chorej głowy"...
-
Obejrzałam pierwszy odcinek tego serialu i zastanawiam się czy w jednej z początkowych scen aktor miał aparat korygujący na zębach, może ktoś jeszcze zauważył? Poza tym po raz kolejny było widać, że aktorstwo Wesołowskiego w tego typu filmach (Czas honoru, Jutro pójdziemy do kina) nie irytuje tak jak w serialu Na Wspólnej.
-
Jakoś zupełnie nie kojarzę tego filmu, mam więc pytanie: czy warto go
obejrzeć? Będzie pokazywany w serii "Polskie megakomedie", ale recenzent GW
dał mu tylko jedna gwiazdkę. Kto ma więc rację?
-
Tak, jestem gejem. Spie z chlopcami. Mam w zwyczaju bronic interesow
mniejszosci seksualnej, ktora CENIE ZA WRAZLIWOSC I ESTETYKE
Kto z kim sypia interesuje mnie tyle, co zeszloroczny snieg...
Polska malomiasteczkowa i umorusana w plotki z brukowej prasy mnie mierzi.
dostalo mi sie od DEZERTERA
teraz beda cytaty i sie U_STOSUNKUJE
Dezerter ofuknal: " zauważyłem, że za każdym razem jak ktoś coś powie o
pedałach, to zrywa się ktoś
z krzykiem: a chuj cię to obchodzi i wyjeżdża z teks...
-
ludzie! co się tu dziś dzieje?? mało jakiejś sensownej pisaniny, niektóre
wątki dziwaczne (vide: ile lat ma tomasz lis) itp. od kilku dni kogoś
doprowadza do ekstazy iście zajebisty temat 'ile to pryszczy na dupie ma
jakiś aktor' albo 'ile syfów na jajkach'... no takie mam odczucia, że kilku
pacjentów przypadkowo kliknęło sobie na to forum, wpuszczają jad (vide:
yntelygencja totalna 'konrada') i spieprzają, pozostawiając po sobie dużo
syfu..
wracam w czwartek!
pzdr dla wszystkic...