Dodaj do ulubionych

VINCENT do SONNEGO !!!

IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 04.12.03, 23:48
Elo Sonny ! Wciąż się rozmijamy i rzadko możemy pogadać w real time, bo Ty -
jak widzę - nadajesz głównie rano i wczesnym popołudniem, a ja raczej
wieczorami... Ale mam nadzieję, że odnajdziesz tego posta. Mam taką
sprawę... Przed chwilą czytałem sobie pościki z dzisiejszego dnia na naszym
NAJJAŚNIEJSZYM FORUM i analizowałem wątek, w którym Ty i s_l rozwalacie
niejakiego Boraksa. W tymże wątku koleś o nicku dezerter pisze, że "sonny i
vincent vega to wytwór tej samej chorej głowy", czy coś w tym stylu. Nie
wiem, czy to wyłapałeś ? Ja z tym kolesiem rozmawiałem chyba jeden raz (za
to z mojej strony dość obszernie, jak zwykle). Nie pamiętam już o czym
pisaliśmy. Kojarzę tylko, że gość ujawniał wyjątkowe zgorzknienie,
upierdliwość, smęciarstwo i brak wyczucia klimatu. W tamtej naszej rozmowie
traktowałem go niezwykle poważnie, pisałem do niego w tonie wyważonym
i grzecznym, choć nie pozbawionym emocji (bo inaczej jest nudno). W swoich
postach nie histeryzowałem, lecz przedstawiałem mu spokojnie rzeczowe
argumenty dla poparcia własnych tez. Koleś z trudem je jednak przyjmował
i było widać, że boleśnie odczuł moje do niego pisanie. Jednak teraz tym
przypierdoleniem się do mnie i Ciebie i pisaniem, że jesteśmy schizy ( czy
coś w tym stylu), bez jakiegokolwiek powodu - wkurwił mnie najwyczajniej po
ludzku i widzę, że gadanie z wiechciem w sposób spokojny i rzeczowy nie ma
sensu. Napisz - jeśli jarzysz - o co temu frustratowi może chodzić i czego
on od nas chce. Ja nadal chcę być miły, a w polemikach - jeśli trzeba je
będzie prowadzić - w miarę kulturalny i rzeczowy, ale do czasu... Jeśli ktoś
dopierdala się do kogoś bez powodu, to - kurwa - trzeba odkurzyć
szabelkę !
Obserwuj wątek
    • eroll1985 Re: VINCENT do SONNEGO !!! 04.12.03, 23:51
      może zazdrości wam popularności na tym forum której on raczej nie osiągnie.
      • Gość: vincent vega Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 05.12.03, 00:00
        Dzięki za dobre słowo eroll ! Przypomniałem sobie teraz, że odpowiadając na
        któryś ze zgorzkniałych postów tego dezertera napisałem mu, aby się uspokoił,
        bo to jest "tylko forum", gdzie bez nazwisk i twarzy chcemy się po prostu
        trochę pobawić, powygłupiać, powymieniać poglądami - ogólnie zrelaksować.
        Wygląda na to, że ten facet szuka tu czegoś innego - być może terapii na
        wyjątkowo syfiasty rodzaj upierdlistwa i psychozy podejrzeń na którą cierpi.
        Ale God bless him - jak by powiedział mój ulunbieniec - Bono z U-2.
    • sonny07 Re: VINCENT do SONNEGO !!! 05.12.03, 08:29
      Vince, szacuneczek! Zapoznałem się z dezerterową myślą i motyla noga, chyba
      dokładnie nie jarzę o co gościowi biega. Mam nadzieję, że on sam rozjaśni
      nam 'co autor miał na myśli'. Pisał coś o śniegu, więc być może trochę
      pofrunął, ale robienie z Ciebie i mnie Trelkovsky'ego i tak nie za bardzo mi
      się podoba...
      P.S. Co do Bono i JuTu to... 'Exit' jest dla mnie mistrzostwem świata!
      pozdrawiam!
      • Gość: dezerter Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.03, 09:54
        spróbuję rozjaśnić, bez wstawek pogodowych, bo się chłopcy niepotrzebnie
        pienicie. Sprawa jest jeszcze bardziej błacha niż istota zapodawanych na tym
        forum tematów. Czytuję tutejsze wątki dość regularnie i zauważyłem, że Vincent
        Vega i sonny 07 regularnie wyjadają sobie z dziubków i czasem pieprzą im się
        jaźnie. Vincent mówi słowami sonny i odwrotnie. Poza tym obaj używacie tych
        samych bardzo charakterystycznych słów np. "wykurwienny". Na tej podstawie
        zaryzykowałem spostrzeżenie, że mamy do czynienia z jedną osobą. Dr Jekyll i Mr
        Hyde, jeden rano nadaje z pracy, drugi wieczorem z domu. Teraz tylko nabrałem
        przekonania, że tak jest. I tyle, klasyczna internetowa schiza.
        • Gość: KIRA Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.12.03, 10:39
          chce ci sie takie teorie spiskowe sledzić eee tam, a nawet gdyby tak bylo to co
          przeciez dzieki nim to forum zyje....
          • Gość: dezerter Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.03, 10:54
            ok, masz rację, wystarczy już w tym temacie, bo się coraz głupiej robi
            • Gość: vincent vega Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.podkarpacka.policja.gov.pl 05.12.03, 11:48
              Kolego dezerterze, jesteś jednak niebezbiecznym dewiantem i trzeba to sobie
              jasno powiedzieć. Znajdź mi - upierdliwcze - chociaż jeden post , w którym
              użyłem słowa "wykurwienny" !!!! Nie znajdziesz... I dobrze o tym wiesz.
              A ponadto idź - kurwa - do lekarza. Tylko on może w Twojej trudnej sytuacji
              coś wskórać... P.S Gość tak mnie wkurwił, że po raz pierwszy nadaję spoza
              domowego kompa...
              • Gość: łezka Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 05.12.03, 11:51
                Jezu-jakie masz groźne IP;)))zwracam uwagę,żeby dezerter też zajarzył,ż to już
                nie przelewki;)))
              • mallina Re: VINCENT do SONNEGO !!! 05.12.03, 12:03
                Bieszczady rulez:-))))
              • Gość: KIRA Re: LUZ IP: *.crowley.pl 05.12.03, 12:07
                Ej chłopaki dajcie juz sobie na luz....kurcze po co te teorie spikowe
                po drugie nawet gdyby tak bylo to co ktos dopuscil sie czynu zabronionego czy
                co????? Czy to wazne.
                wazne jest dla mnie ze zarówno sonny jak i vincent umilaja to forum swoimi
                wspanialo zlosliwimi i zaczepnymi postami i za to ich lubimy to samo sie tyczy
                s_I i wszystko gra.
                ty sie vincent nie denerwuj bo dzis fala zbrodni i prosze mi tu skupić bo
                czekam na relacje o postepach obrazonego Mirka i czarnej mietły.
                No juz koniec z tym!!
                pozdrowienia
                • Gość: s_l Re: LUZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 13:22
                  kirus kochana, nie ma to jak kobiecy slodzik na meskie rozpalone czola!
                  dla mnie wszystko jest ok, byle dezerter nie zaczal otwierac nowych watkow w
                  temacie swojego problemu, jak to czyni psygalnij.klopek vel kiciula, bo
                  trudniej mi bedzie znalezc moje ulubione
                  a forum uwielbiam za to ze moge tu poplynac na tematy nieistotne i oderwane od
                  zycia, swietny relaks zaprawde i rozrywka
                  w realu mam z kim dyskutowac i o polityce i o dobrym kinie i o muzie i o zycia
                  caloksztalcie, ale nikt ze mna nie bedzie konfabulowal przygod metju czy lesia
                  w realu tak jak czyni to sonny, o relacje vinca z czegokolwiek redaktor
                  odpowiedzialny za telewizyjna powinien blagac go na kolanach, a poza tym jest
                  cala masa cud osob, ktore jednym postem potrafia poprawic mi humor
                  i wreszcie slowko do dezertera - wbrew pozorom napisanie dluzszego kawalka
                  zabiera troche czasu i energii (moze sprobuj kiedys), trzebaby byc szalencem
                  nie muszacym parac sie zadnym zajeciem przynoszacym srodki na chleb powszedni,
                  zeby pisac tyle kawalkow dziennie, przy czym zauwaz, ze niektore sa dokladnie o
                  tym samym tylko napisane w innym czasie i innymi slowy, jezeli sonny i vincent
                  to jedno - to geniusz jakis ani chybi literacki, bo pisze to samo z zapalem w
                  dwoch roznych stylach
                  blache pisze sie blaHe
                  pozdrawiam pokojowo
                  • Gość: KIRA Re: LUZ IP: *.crowley.pl 05.12.03, 13:29
                    dokładnie tak s_I, ja uwielbiam czytac te posty, rozbawiaja mnie, czuję sie
                    zrelaksowana i juz jest fajnie.
                    kazdy z nas obserwuje co innego i kazdy wylapie przez to inny szczegół i na tym
                    ta zabawa polega!!!
                    Pozdrowienia Chłopaki
              • Gość: dezerter Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.03, 13:26
                niebezpiecznym dewiantem ??? ja ? no tak, jestem zawodowym żołnierzem i
                przedstawiam się jako dezerter :)
                • Gość: vincent vega Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.smlw.pl / *.smlw.pl 05.12.03, 14:26
                  No właśnie ! Przecież ja to cały czas powtarzam - forum to miejsce, gdzie się
                  bawimy, ale też w jakiś sposób prezentujemy swoje - prawdziwe przecież
                  poglądy - na to, co obserwujemy w telewizyjnym okienku. Każdy za te poglądy
                  bierze odpowiedzialność i pozostawia jakiś ślad, że to i to właśnie ON, a nie
                  kto inny napisał. A tak w ogóle to ja nie mam dzisiaj siły na zadymę... Niech
                  mnie już ten dezerter nie męczy... Łeb mnie napierdala od rana od tego spadku
                  ciśnienia a tu jeszcze dezerter smuci tymi swoimi chorymi podejrzeniami...
                  Ech ! Jedyne co mnie trzyma przy życiu w tę psychodeliczną szarugę to Mirek
                  Baka, którym w moim telewizorze dziś wieczorem czynów bohaterskich dokonywał
                  bez liku będzie. Ale zanim na mego bohatera - ulubionego ostatnimi czasy - się
                  doczekam to jeszcze spotkanie - niech to krew nagła zabryzga - półsłużbowe na
                  mieście muszę odbyć. Łatwo nie będzie, bo tam same Franze Maurery i Radosławy
                  Wolfy przyjdą i od progu będą do kelnera ryczeć : "Panie ! Litrę Wyborowej
                  i ogórki". No i ja z nimi muszę pobiesiadować i trochę chociaż tej wódki
                  wypić, a czuję, że kiepściutki dzisiaj będę w te klocki, no bo ten łeb
                  napieprza i ten dezerter, jak już wcześniej wspominałem.... Ale jakoś wytrwać
                  muszę - może im o Mirku trochę poopowiadam ? Ale by im - kurwasz nagła mać -
                  klapy poopadały z szoku głębokiego... Dla KIRY i s_l-a pozdrowienia serdeczne
                  przesyłam - takie wiecie z lat 70-tych, kwiaty, jointy, pokój i te sprawy.
                  Absolutnie macie rację. Tylko PEACE może nas uratować and pogoda ducha oraz
                  daleko posunięte jajcarstwo i agresywno-szydercza publicystyka uprawiana na
                  tym tak uwielbianym przez nas forum... To ja tyle chyba na razie... Jeszcze se
                  tylko pół kilo Alka-Seltzera w kiosku kupię i idę na te nieszczęsne manewry.
                  Budzik se w komórce nastawię na 21.30, żebym taryfą zdążył jeszcze na Mirka do
                  domu dojechać...No to trzymajcie kciuki - Wasz człowiek wyrusza na front !
                  A przeciwnik - w mordę - nie byle jaki...
                  • Gość: dezerter Re: VINCENT do SONNEGO !!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.03, 14:41
                    no cóż, powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka