Mysle,ze juz powoli zyczynam rozumiec brak motywacji,a co za tym idzie brak
profesjonalizmu polskiej sluzby dyplomatycznej.Nie chce generalizowac,i
wierze w to,ze gdzies sa jeszcze dyplomaci z sumienny podejsciem do swych
obowiazkow.Jednakze moje niemile doswiadzenia zdaja sie jedynie potwierdzac
ta smutna regule,powodujac moja rosnaca niechec do ludzi pracujacych w tych
instytucjach jak i do calego aparatu administracyjnego (MSZ)
Zwracam szczegolna uwage na kwote wynagrodzen...