[b]Tłumy, dosłownie tłumy opolan, gościły się dziś w piątek 13-go na wernisażu
Andrzeja 'Baryły' Baryłowicza w PIWNICY ARTYSTYCZNEJ MOK.
[/b]
Jakiś Niemiec chodził w amoku od obrazu do obrazu i wykrzykiwał:
- Orgiastich! Orgiastich!
[i]Fuckticznie[/i], malarstwo 'Baryły', to jedna wielka orgia! Orgia barw. To
trzeba zobaczyć!
Mistrz Baryłowicz, to jedyny opolski malarz z kręgu odrzuconych, który maluje
z dziką i nieokiełznaną rozkoszą. Z jego obrazów przebija ekstatyczna, szalona
...