chciałam uprzedzic wszystkich przed agencja "flash art" w Warszawie na
ul.Marszałkowskiej 34/50. Jest to zwykla grupa naciagaczy a w szczegolnosci
Agata Milecka ktora najpierw obiecuje na 100% prace w reklamie, a potem
naciaga na sesje fotograficzna i kiedy juz sie ją zrobi to nie odbiera
telefonow, nie odpisuje na meile. Po prostu reklama znika. Na prawde
uwazajcie bo latwo jest zamotac w glowie komus kto potrzebuje pieniedzy.