Wlasnie wrocilam z reoperacji ( calkowite wyciecie tarczycy) Wszystko poszlo
ok. , chirurg zadowolony , wychwyt na scyntygrafii po operacji wyniosl 0 % -
czyli swietny wynik , tarczyca usunieta doszczetnie. Przez dwa dni po
operacji mowilam normalnie.Nagle na trzeci dzien zaczelam niemilosiernie
piszczec - glos mialam o oktawe wyzszy , tragedia. Pani laryngolog po 2min.
badania stwierdza nieruchoma strune po prawej stronie.Tylko ze teraz mialam
operowana TYLKO lewa strone - moj c...