Pewnie kazdy pamieta czasy jak jezdzilismy do Czech na narty bo bylo taniutko! Ostatnio obejrzalem jednak sobie cennik kurortow narciarski w CR i o zgrozo sie zalamalem. Ceny w Harrachovie wysokie ze hej, o Spinderovym Mlynie juz nawet nie wspominam bo to juz ceny iscie Alpejskie. Czyzby nadeszly czasy ze na tanie narty jednak do Polski?