[img]https://bi.gazeta.pl/im/8/6666/z6666598X.jpg[/img]
[b]W 1939 r. wódz Siuksów Stojący Niedźwiedź, zainspirowany widokiem niemal ukończonego pomnika prezydentów na Górze Rushmore, zwrócił się do Korczaka Ziółkowskiego z niecodzienną propozycją. Napisał: "Nasi wodzowie chcieliby, aby biały człowiek wiedział, że czerwonoskórzy również mieli swoich bohaterów" - i zachęcił do podjęcia podobnej pracy. Upłynęło jednak prawie 10 lat, zanim mieszkający w Bostonie rzeźbiarz przeniósł się na ...