Szukam pracy od czerwca zeszłego roku!!!
Całymi dniami intensywnie przegladam ogłoszenia, zastanawiam się nad co raz
to nowszymi sposobami dotarcia do potencjalnego pracodawcy, chodzę na
rozmowy, czekam, często przechodzę do 2 etapu i na tym się kończy. Pracy nie
mam. Jestem już podłamana. Jak szukać aby znaleźć, dostać ofertę pracy i co
zrobić aby stanać na nogi, zacząć znowu wierzyć, że się może udać?