-
[u]Towarzyska wizyta[/u]
Gdy Aleksander Mieroszewski został ordynatem Mysłowickim obaj panowie dość często się spotykali z sobą. Raz w niedzielę po południu jednocześnie wybrali się do siebie w odwiedziny. Aleksander jechał z Mysłowic do Gzichowa. Stangret Józefa z daleka ujrzał powóz Aleksandra i mówi do Józefa:
- Pan ordynat do nas jedzie
- A skoro tak, to zawróćże zaraz, bo bym go chciał godnie w domu przyjąć i ugościć - odpowiedział na to Józef
W tym samym czasie stangret Aleksandra...
-
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/efidNaPJlD3zQky5hX.jpg[/img]
-
[sonda=W co wierzyłeś jako dziecki (a może do dzisiaj wierzysz?)- chodzi o postaci z Śląskich Legend]
[*]W Duchy
[*]W Zmory
[*]W Skarbnika
[*]W Utopce
[/sonda]
-
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/MyUYOwS6iuNeFuPyPB.jpg[/img]
[b]
MOST GDZIEŚ NA ODRZE[/b]
-
[img]https://th.interia.pl/40,g29e08438745905/i910105.jpg[/img]
-
Legendy o Nikiszu może ktoś zno
I mi je tutej tyż czasym do?
-
Zamyślony Jan
Jan dla nas był za poważny
Więc zawsze chował się w cieniu
Myślelismy że on jest taki ważny
Gdy JAN trwał w swym zamyśleniu
Co myślał i widział, nikt nie wie
Tajemnic nam, dzieciom nie zdradzał
On patrzył daleko przed siebie
Jak kot, własnymi ścieżkami chadzał
Czy piekny był WIDOK, ten z wyobraźni?
Gdy w koło hałdy, bloki, kominy
Wszak jego musiało to drażnić
Czy chciał oglądać pejzaż inny?
A tutaj w koło, O, bloki czerwone
Na prawo TOR kopalniany
i kilka ...