-
Właśnie dostałam wezwanie na oddział do Karpacza na 1 A . Mam się stawić z
dzieckiem za tydzień, ale dzwoniłam i wbrew temu co wcześniej mówili nie mogę
wynająć nic w szpitalu i nie mogę z dzieckiem zostać na noc, a do tego nie
mogę wziąć jej na kwaterę nie wiem co robić , mała nie przesypia całej nocy ,
budzi się i płacze ,ja chyba zwariuję. Niby to 10 dni ale co za dureń to
wymyślił, dziecko zdrowe , ale z nawracającymi chorobami dróg oddechowych i
co ma się nabawić jeszcze nerw...
-
... ale czy w Karkonoszach zawsze pada deszcz???
Wiem, że to niemożliwe, ale właśnie wróciłam z czwartego w życiu pobytu w Karpaczu - w różnych miesiącach, o różnych długościach i ZAWSZE padało:(
-
Normalnie albo on zwariował albo ja zwariuję...
Właśnie wymyślił że kupujemy pensjonat w Karpaczu i przenosimy się prowadzić interes.
Kurde najpierw Australia a teraz Karpacz a ja chcę w Warszawie mieszkać i nigdzie się nie przenosić, jeszcze jak by mi morze zaproponował ale góry- nie cierpię ich i tyle.
Wiem że to tylko gadanie ale jak bym powiedziała ok to szybko doprowadził by sprawę do końca:)
Ja oczywiście z furią stwierdziłam iż po moim bladym trupie a dzieci usłyszawszy wrzask m...
-
Po raz pierwszy czas wielkanocny spedzilam inaczej niz zwykle-
wjazdowo.Pojechalismy do Karpacza, w zasadzie tak z marszu, bez
planowania.Wynajelismy pokoj z tarasem, lasy, sarny, spacery,podziwianie
okolicy- te klimaty nam towarzyszyly przez 2 dni.
Przekonalam sie , ze to super sprawa- pierwsze swieta, po ktorych jestem
wypoczeta, nie przejedzona, w swietnym humorze.
Ktos jeszcze spedzal te dni w inny sposob niz za stolem uginajacym sie
pod "zarłem"? Cos czuje , ze bedziemy w ten...