kilka dni temu byłem w pewnej sprawie w Świnoujściu i postanowiłem
wykorzystać pozostały mi jeden jedyny dzień urlopu na pozostanie w tym
mieście i podelektowanie się urokiem miejsca, a że jestem z Dolnego Śląska,
morze i klimat nie są dla mnie codziennością. Fakt, miejsce całkiem
urokliwe, morze piękne. Postanowiłem znaleźć nocleg.
OBSZEDŁEM PONAD 20 PENSJONATÓW, DOMÓW WCZASOWYCH ITD.
Wszędzie mówiono mi, że pozostanie na 1 noc - NIE MA MOWY. Na trzy doby
minimum. Ale kiedy ja ...