Byłam umówiona z facetem na piątek u mnie w domu ( spotykamy się już
jakiś czas), kiedy on dziś zadzwonił i przełożył spotkanie.
Powiedział, że wyjeżdża do Karpacza na jakieś zawody i zaproponował
spotkanie w przyszłą środę ( bo tak wrca) albo dopiero w weekend 12
września, bo znowu wyjeżdża ( jest dziennikarzem radiowym).
Powiedziałam, że się zastanowię- czuję się urażona i rozczarowana.
Co zrobić? Umówić się, czy dać sobie spokój?